1400 euro czeka w Holandii na Polaków

Sobota, 26 marca 2011 (05:00)

Otwarcie niemieckiego rynku pracy nie będzie mieć większego wpływu na poziom zainteresowania Polaków pracą w Holandii. Zdaniem przedstawicieli tamtejszych agencji, naszych rodaków w kraju tulipanów zatrzymają wyższe stawki.

Zdjęcie

Polacy zatrudnieni w Holandii przez agencje mają szansę na szybki awans /© Panthermedia
Polacy zatrudnieni w Holandii przez agencje mają szansę na szybki awans
/© Panthermedia
- Nie sądzę by otwarcie niemieckiego rynku pracy przyczyniło się do odpływu polskich pracowników z Holandii - mówi Marzena Pieluzek, office menedżer w agencji Uitzendgroep Sun-Power z Venlo (Region Limburgii).

- Większość z osób zatrudnionych przez naszą agencje deklaruje chęć pozostania w tym kraju. Myślę, że decydującym czynnikiem jest tutaj wysokość wynagrodzenia. Polacy rozważający wyjazd do Niemiec nie będą mogli liczyć na tak wysokie stawki, jakie otrzymują ich rodacy w Holandii.

Na korzyść tego ostatniego kraju przemawia także większa dostępność holenderskich ofert zatrudnienia w Polsce. Jest to zasługa licznych agencji działających od lat na polskim rynku.

Masz czas do maja

Najwięcej ofert pracy dla naszych rodaków czeka już tradycyjnie w rolnictwie i ogrodnictwie. Osoby zainteresowane podjęciem pracy sezonowej w Holandii powinny się już rozglądać za jakąś interesującą ofertą. Rekrutacja pracowników w branży ogrodniczej i rolniczej potrwa w agencjach do połowy maja. Pod koniec tego miesiąca większość wakatów będzie już obsadzona. Pracownicy sezonowi zatrudnieni przy zbiorach i sortowaniu owoców w przetwórniach w zależności od wieku i liczby godzin pracy zarabiają 650-1400 euro.

Dużo wolnych wakatów dostępnych jest też w fabrykach, zakładach przemysłowych i hurtowniach. W tych ostatnich branżach sporym wzięciem cieszą się pracownicy produkcji, pakowacze, magazynierzy i operatorzy wózków widłowych. Pracodawcy zgłaszają też zapotrzebowanie na ślusarzy, spawaczy i operatorów CNC.

- Poszukujemy operatorów wózków widłowych, elektryków, spawaczy i monterów konstrukcji - wymienia Marzena Pieluzek z Uitzendgroep Sun-Power. - Minimalna stawka na jaką mogą liczyć tego rodzaju pracownicy wynosi 10 euro na godzinę. Wykonywanie tych zawodów wiąże się z koniecznością posiadania odpowiednich uprawnień, na szczęście większość holenderskich pracodawców honoruje polskie papiery.

Uważaj przy wyborze agencji

Osoby zainteresowane wyjazdem do kraju tulipanów muszą wziąć pod uwagę wyższe wymagania ze strony pracodawców. Komunikatywna znajomość języka angielskiego lub niemieckiego jest teraz niezbędna, aby zdobyć pracę w Holandii. Kandydaci na stanowiska muszą się też liczyć z koniecznością podpisania z agencją co najmniej dwumiesięcznej umowy. W wielu przypadkach okres ten wynosi pół roku, a nawet 12 miesięcy.

Od kilku lat na holenderskim rynku pracy można zauważyć zaostrzającą się konkurencje pomiędzy agencjami zatrudnienia.

Szukasz pracy? Przejrzyj oferty w serwisie Praca INTERIA.PL

Nie brakuje biur, które dla pozyskania jak największej liczby zakładów gotowe są zaproponować pracodawcom niewiarygodnie korzystne warunki współpracy. Odbija się to potem na pracownikach, którzy mieszkają w fatalnych warunkach lub płacą za zakwaterowanie zawyżone opłaty. W wielu przepadkach firmy, które skusiły się pozornie lepszą ofertą, a potem zawiodły się na usługach nowej agencji powracają do współpracy z poprzednim biurem.

Szansa na stały kontrakt

Polacy zatrudnieni w Holandii przez agencje mają szansę na szybki awans. Zdarza się, że w niektórych firmach już po dwóch miesiącach pracy przechodzą na stały kontrakt. Agencje zwykle nie robią z tego powodu żadnych problemów traktując to jako inwestycje w przyszłość. Trzeba jednak dodać, że zdarzają się biura, które zastrzegają w umowie okres, w czasie którego zatrudniona osoba nie może przejść na stały etat.

Warto wiedzieć, że Holandia to bardzo atrakcyjny rynek pracy dla młodych Polaków. Dzięki dopłatom do zakwaterowania mają oni szansę na odłożenie sporej sumy pieniędzy. Po uwzględnieniu pomocy, osoby do 20. roku życia mieszkają praktycznie za darmo, oszczędzając około 250 euro miesięcznie.

W przypadku pracowników w wieku 21 lat opłata za zakwaterowanie wynosi 6 euro tygodniowo. 22-latkowie płacą już około 30 euro. To i tak nieźle, biorą pod uwagę fakt, że średnia opłata za zakwaterowanie oscyluje w granicach 60 euro.

Praca za granicą - gdzie teraz opłaca się pojechać? Podyskutuj!

Kolejny plus jaki dotyczy młodych pracowników w Holandii to możliwość stosowania wobec nich nieco obniżonych stawek minimalnych. Oznacza to co prawda niższe zarobki, ale z drugiej strony powoduje, że młodzi pracownicy (do 22. roku życia) są wręcz rozchwytywani przez holenderskich pracodawców.

Maciej Sibilak

Sprawdź: PROGRAM PIT 2010

Artykuł pochodzi z kategorii: Kategoria główna

POLECANE zwiń