Grunty rolne: Czy Polska dogoni Europę?

Na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat rynek ziemi w Europie zmienił się diametralnie. Mimo że grunty rolne w Polsce są nawet trzykrotnie tańsze od tych w innych krajach Unii Europejskiej, to ceny działek budowlanych, pól i łąk nieprzerwanie rosną. Zmienia się także kierunek patrzenia inwestorów, którzy zaczynają szukać okazji na polskim rynku gruntów rolnych.

Dane dotyczące cen gruntów, zarówno u naszych sąsiadów z Zachodu, jak i innych państw Europy, nie dają zbyt dużej możliwości polemiki z prognozami mówiącymi o dalszych wzrostach cen tego aktywa w naszym kraju. Przez ostatnie dziesięć lat ceny gruntów na świecie wzrosty średnio o 411 proc. Europa podbija te statystyki danymi z krajów środkowo-wschodnich: przykładowo Rumunia odnotowała 1817 proc. wzrost cen gruntów, natomiast Węgry 818 proc. Kraje starej Europy nie odnotowują już tak wysokich wyników. W Wielkiej Brytanii na przykład zwiększyły się one już "tylko" o 210 proc. Polska w tym rankingu klasyfikuje się mniej więcej po środku, z 361 proc. wzrostem cen. Przedstawione statystki stawiają przed nami pytanie, czy ceny gruntów rolnych w Polsce są w połowie drogi na szczyty cenowe, czy może obserwujemy powoli nadchodzącą stabilizację na tym rynku?

Pobierz: darmowy program PIT 2012

Polska poniżej średniej

Polska dopiero zaczyna gonić Europę. Najważniejszym argumentem dla tego stwierdzenia są nominalne wartości gruntów. Polska, z ceną 5 tys. euro za hektar ziemi rolnej, jest dużo poniżej średniej liczonej dla wszystkich badanych rynków europejskich. W Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Belgii i w przodujących w rankingach Holandii oraz Niemczech średnie ceny za hektar wyniosły odpowiednio około: 20 tys., 13 tys., 25 tys. i 40 tys. euro. Porównanie tych cen ze średnią polską ceną za grunt w Polsce może podsunąć myśl, że prędzej czy później mobilny Zachód zwróci się do nas z prośbą o pomoc w produkcji rolnej.

Jak restrykcyjne będą przepisy?

Już teraz można zauważyć coraz większe zainteresowanie polskimi gruntami rolnymi za granicą. Prognozuje się, że w najbliższym czasie zarówno Niemcy, jak i Holendrzy będą zainteresowani zakupem raczej dużych, ponad kilkudziesięciohektarowych areałów, ponieważ mniejsze powierzchnie, na których również musi pracować nowoczesny, drogi sprzęt rolniczy, nie są tak efektywne ekonomicznie.

Popyt na działki rolne w Polsce z pewnością podwyższy apetyty sprzedających i ceny wzrosną. Wszystko zależy również od tego, jak bardzo restrykcyjne będą przepisy dla cudzoziemców, chcących zakupić polską ziemię: czy będzie to obrót zupełnie wolny od barier, jak to ma miejsce w Wielkiej Brytanii, czy może restrykcji będzie sporo i utrudnią one zakupy zagranicznym chętnym, jak np. ma to miejsce w Austrii.

Równego unijne traktowanie

Duży wpływ na ceny gruntów rolnych będzie miało zniesienie ostatnich barier administracyjnych, występujących przy zakupie ziemi rolnej przez obcokrajowców z terenu Unii Europejskiej. Jak tłumaczy mec. Jarosław Chałas, Partner Zarządzający Chałas i Wspólnicy Kancelaria Prawna, prawo Unii Europejskiej umożliwia wszystkim obywatelom państw członkowskich nabywanie nieruchomości w obrębie Unii na zasadzie równego traktowania. Oznacza to, że każdy obywatel Unii może zakupić ziemię w państwach członkowskich nie będących jego ojczyzną po spełnieniu takich samych warunków, jakie stawiane są obywatelom danego państwa. Wynika to z art. 12 traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską (TWE), który wprowadził zakaz dyskryminacji ze względu na obywatelstwo. Jednakże państwa przystępujące do UE mogą negocjować okres przejściowy dla przepisów nakazujących równe traktowanie.

Prognoza: wzrost cen

W zakresie nabywania nieruchomości rolnych i leśnych Polska uzyskała w traktacie akcesyjnym zgodę na 12-letni okres przejściowy, począwszy od daty uzyskania członkostwa w UE. W tym okresie, w stosunku do obywateli UE utrzymane mogły być krajowe zasady nabywania nieruchomości przez cudzoziemców (tj. wymóg uzyskania zezwolenia). Okres przejściowy upływa 1 maja 2016 r. Po tym dniu obywatele UE będą mogli nabywać nieruchomości rolne i leśne w Polsce na takich samych zasadach jak obywatele polscy. Ewentualne ograniczenia w równym stopniu będą musiały dotyczyć tak obywateli UE, jak i obywateli Polski. - Wydaje się, że istniejące już restrykcje w nabywaniu nieruchomości rolnych przez obywateli polskich są wystarczające. Natomiast nadal utrzymane mogą być ograniczenia w nabywaniu nieruchomości rolnych przez cudzoziemców spoza UE. - tłumaczy mec. Jarosław Chałas. Inne czynniki, które mają wpływ na prognozowany wzrost cen, to szereg zachęt dla rolników, tj. dopłaty bezpośrednie, niskie podatki czy preferencyjny system ubezpieczeń społecznych. Ziemia to zasób ograniczony, poza kilkoma Emiratami czy Holandią powierzchnia dostępnej ziemi rolnej na świecie już nie wzrasta, a wręcz przeciwnie - kurczy się. Spowodowane jest to między innymi rozrastaniem się miast, które pochłaniają okoliczne tereny, tworząc na nich przedmieścia. Wszystko to sprawia, że ciężko nie zgodzić się z tezą, jakoby ceny gruntów rolnych w Polsce miały dopiero zacząć znacząco rosnąć.

Monika Raczkowska

Autorka pracuje jako managing director w Briland

Gazeta Finansowa
Dowiedz się więcej na temat: Gazeta Finansowa | Polskie | grunty | ziemia rolna | grunty rolne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »