Absurdy w prawie pracy

Poniedziałek, 16 lutego 2009 (08:11)

Rozmawiamy z TADEUSZEM JANEM ZAJĄCEM, głównym inspektorem pracy - Od dziś każdy pracownik i pracodawca może zgłaszać GP lub Państwowej Inspekcji Pracy przykłady absurdów w prawie pracy.

Wszystkie zgłoszenia będą analizowane i posłużą do przygotowania propozycji zmian w prawie. Kodeks pracy będzie czytelniejszy i mniej skomplikowany.

? Rusza kampania Gazety Prawnej pod patronatem PIP, której celem jest wskazanie i wyeliminowanie z kodeksu pracy nieprecyzyjnych lub absurdalnych przepisów. Czy taka kampania jest potrzebna?

- Zdecydowanie tak. Chcielibyśmy, aby to pracodawcy i pracownicy mogli zgłosić przykłady regulacji, które przysparzają im najwięcej problemów. Dzięki kampanii za pośrednictwem GP, jak i bezpośrednio na stronie internetowej Państwowej Inspekcji Pracy będą mogli przekazać swoje doświadczenia i wiedzę. Zależy nam na każdym głosie. Obecnie zbyt często inspekcja postrzegana jest jako instytucja, której należy się bać, bo jej celem jest karanie za nieprzestrzeganie przepisów. To błędne przeświadczenie. Jej głównym zadaniem jest egzekwowanie przestrzegania przepisów prawa pracy, które powinny być jasne i czytelne. Od pracodawców i pracowników zależy, czy chcą uczestniczyć w ich uporządkowaniu.

? W jaki sposób będą mogli oni przyczynić się do usunięcia z kodeksu przepisów sprawiających najwięcej problemów?

- Wszystkie zgłoszone tego typu przykłady będą analizowane przez Inspekcję we współpracy z GP. Wyniki tej analizy zaprezentujemy na posiedzeniu Rady Ochrony Pracy. Przypominam też, że Państwowa Inspekcja Pracy podlega bezpośrednio Sejmowi. Możemy to wykorzystać i zgłosić parlamentarzystom propozycje zmian przepisów prawa pracy, które są szczególnie uciążliwe, niejasne lub wręcz absurdalne. W ten sposób, dzięki opiniom najbardziej zainteresowanych, czyli pracowników i pracodawców, będziemy mogli uporządkować przepisy prawa pracy.

? Czy obecne przepisy rzeczywiście sprawiają tyle problemów obu stronom stosunku pracy?

- Zdarza się, że nawet inspektorzy mają wątpliwości związane z rozwiązaniem konkretnego problemu. Na przykład kodeks pracy nie precyzuje sytuacji prawnej pracowników, których pracodawca porzucił zakład pracy i nie zakończył formalnie działalności oraz nie rozwiązał stosunku pracy z podwładnymi. Obecne przepisy w praktyce uniemożliwiają im skorzystanie np. ze środków Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. A przecież nie otrzymują wynagrodzeń.

? Pracodawcy i pracownicy narzekają często, że kodeks jest też zbyt często zmieniany, czasem wcale nie na lepsze.

- Dobrym przykładem takich zmian w prawie jest zobowiązanie wszystkich pracodawców do wyznaczenia inspektora ochrony przeciwpożarowej. PIP będzie monitorować, jak pracodawcy wywiązują się z tego obowiązku, bo niemożliwe jest, aby obowiązywał przepis, a inspekcja nie sprawdzała, czy jest on przestrzegany. Ale będą to działania prewencyjne. Inspektorzy nie będą nakładać kar.

? Rozumiem jednak, że PIP nie będzie wykorzystywać zgłoszeń jako pretekstu do kontroli?

- Nie. Przypominam, że celem naszych działań jest wyeliminowanie uciążliwych przepisów z kodeksu pracy, a nie wykorzystywanie zdobytej wiedzy w celach kontroli. Jeszcze raz chcę podkreślić, że celem działań Inspekcji nie jest karanie firm, lecz zapewnienie praworządności w sposób naturalny, bez działań represyjnych. Przypominam też, że wszystkie zgłoszenia mogą być anonimowe. I tak przeanalizujemy je i wykorzystamy przy tworzeniu propozycji zmian w kodeksie pracy.

KAMPANIA GP I PAŃSTWOWEJ INSPEKCJI PRACY

Każdy pracownik, pracodawca lub inna zainteresowana osoba może zgłaszać na adres: absurdy_prawa_pracy@gazetaprawna.pl przykłady nieczytelnych regulacji oraz proponować rozwiązania, które ułatwiałyby przestrzeganie prawa pracy.

Wszystkie zgłoszenia zostaną przekazane do PIP, która dokona analizy nadesłanych informacji, a jej wyniki przedstawi Radzie Ochrony Pracy. Propozycje niezbędnych zmian w przepisach przedstawi też Sejmowi.

GP przygotowała internetowy serwis Walczymy z absurdami w kodeksie pracy (www.gazetaprawna.pl/absurdy_prawa_pracy.pl), w którym wszyscy zainteresowani mogą znaleźć przydatne materiały, artykuły o uciążliwych przepisach kodeksu pracy, jakie do tej pory ukazały się w GP, oraz zabrać głos na forum internetowym.

Zgłoszenia można przesyłać także bezpośrednio do PIP na adres: absurdy.prawa@gip.pl.

Zachęcamy wszystkich czytelników i internautów do wskazywania absurdów w kodeksie pracy. Nieczęsto zdarza się przecież, że za pomocą jednego kliknięcia można mieć wpływ na tworzenie prawa.

? TADEUSZ JAN ZAJĄC

absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. W latach 2004-2008 był dyrektorem Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Warszawie

Łukasz Guza

Reklama

Chcesz mieć zawsze aktualny serwis gospodarczo-prawny? Zamów pełne wydanie Gazety Prawnej w internecie.

Artykuł pochodzi z kategorii: Kategoria główna

POLECANE zwiń