Zapomniany zakres ożyje

Kiedy na UKF trwają zażarte boje o wolne częstotliwości, na zapomnianych falach średnich rośnie sieć radiowa.

Kiedy na UKF trwają zażarte boje o wolne częstotliwości, na zapomnianych falach średnich rośnie sieć radiowa.

Powstająca w Polsce sieć rozgłośni radiowych pod wspólną nazwą programową "Twoje Radio", tworzona przez spółkę Polskie Fale Średnie, może stać się prekursorem radia cyfrowego, wykorzystującego europejski system nadawania cyfrowego DRM (Digital Radio Mondiale).Polskie Fale Średnie (PFŚ) uruchomiły już 9 rozgłośni lokalnych, wykorzystujących częstotliwości fal średnich (AM), m.in. w Iłży, Biłgoraju, Kluczborku, Bolesławcu i Ustce. Kolejne mają powstać m.in. w Krotoszynie, Radzyniu, Słubicach Ozorkowie i Włoszczowej.

Cyfrowe przymiarki

Reklama

Na razie tworzymy radia w technologii analogowej. Ona również gwarantuje dzisiaj bardzo dobrą jakość odbioru, porównywalną ze stacjami działającymi na UKF, tyle że nie stereofoniczną. Mamy do dyspozycji 90 stacji małej mocy, którymi staramy się zainteresować gminy i społeczności lokalne - mówi Andrzej Nowak, dyrektor programowy Polskich Fal Średnich.Właścicielami spółki są osoby fizyczne, związane kiedyś z Polskim Radiem. Spółka nie ujawnia jednak ich nazwisk. Jej przedstawiciele nie chcą też mówić o kosztach projektu.Polskie Fale Średnie liczą, że jeszcze w tym roku zaczną testowe transmisje w systemie DRM w Bielsku-Białej.

Zamówiliśmy już pierwsze urządzenie kodujące i aparaturę do kontroli transmisji. Fale średnie dają możliwość emisji sygnału o jakości płyty CD oraz dodatkowego strumienia danych, znacznie bogatszego niż obecnie używany na UKF system RDS - wyjaśnia Andrzej Nowak.Miejsca dużo Zdaniem specjalistów, tłok na pasmach ultrakrótkich (FM) i niedobór wolnych częstotliwości będzie powodował wzrost zainteresowania nadawców falami średnimi.

Rzeczywiście na Zachodzie obserwujemy powrót do nadawania na falach średnich. Szczególnie w USA rośnie zainteresowanie tymi częstotliwościami. Dają one bowiem możliwość wprowadzania sygnału cyfrowego, a w przeciwieństwie do całkowicie wypełnionego zakresu FM, na falach średnich jest jeszcze bardzo dużo miejsca na nowe stacje - wyjaśnia Marian Kisło z departamentu techniki Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.Polskie Fale Średnie rozwijają sieć na zasadach franczyzy. Koszt uruchomienia jednej stacji wynosi około 50 tys. zł. W przypadku nadawania cyfrowego jest on dwukrotnie wyższy.

Alternatywa dla DABZ

daniem Andrzeja Nowaka, cyfrowy system DRM może by#ć atrakcyjną alternatywą dla systemu DAM (Digital Audio Broadcasting), który ma korzystać z częstotliwości zajmowanych obecnie przez telewizje. - Takich ograniczeń nie ma natomiast na falach średnich, jednak ciągle pewną barierą jest dostępność odbiorników radiowych wspierających system DRM - przyznaje Andrzej Nowak.

Puls Biznesu
Dowiedz się więcej na temat: fale | niezapomniany | radio | zapomnienie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »