Szkoci stracili, ale mniej

Royal Bank of Scotland ogłosił, że na kredytach hipotecznych stracił 950 mln funtów. To zdecydowanie mniej, niż spodziewał się rynek. Akcjonariusze zareagowali entuzjazmem - kurs walorów tej instytucji zwyżkował na początku sesji w Londynie o 7,4 procent.

Royal Bank of Scotland ogłosił, że na kredytach hipotecznych stracił 950 mln funtów. To zdecydowanie mniej, niż spodziewał się rynek. Akcjonariusze zareagowali entuzjazmem - kurs walorów tej instytucji zwyżkował na początku sesji w Londynie o 7,4 procent.

Analitycy spodziewali się, że zarobek banku przed opodatkowaniem wyniesie 9,78 mld funtów. tymczasem po raz pierwszy w historii będzie to ponad 10 mld funtów.

Prezes tej instytucji - Sir Fred Goodwin - powiedział, iż musi odpisać 950 mln funtów z uwagi na turbulencje na rynku kredytów hipotecznych i jest to zdecydowanie mniej, niż oczekiwał rynek (1-2 mld funtów). Jeszcze w listopadzie br. bank przygotowywał się do odpisu w wysokości 1,1 mld funtów. Prezes ujawnił też, że przejęcie ABN Amro (w październiku 2007 r., strata z kredytów hipotecznych - 300 mln funtów) przyniesie więcej korzyści, niż się wstępnie szacowało. Przyznał, że zysk osiągnięty przez amerykański bank Citizens (jest w grupie Royal Bank of Scotland ) jest mniejszy od spodziewanego z uwagi na niekorzystny kurs dolara do funta. Inny podmiot z grupy - Southern Water - miał natomiast bardzo dobre wyniki.

Reklama
INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: bank | Szkot | Royal Bank of Scotland | szkoci | royal
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »