Słynny tygodnik został niesłusznie skazany!

Sądy w zachodniej Europie nie są bezbłędne - wyrok z Nanterre został obalony przez Europejski Trybunał Praw Człowieka. Sprawa dotyczyła wolności słowa i księcia Alberta II z Monako.

Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPC) w Strasburgu uznał w czwartek, że skazanie przez sąd francuski tygodnika "Paris Match" za informację o nieślubnym synu księcia Monako Alberta II było naruszeniem wolności słowa.

"W uprawnionym interesie publicznym były wiedza o istnieniu tego dziecka i podjęcie debaty o ewentualnych konsekwencjach tego faktu dla życia politycznego księstwa Monako" - uznali sędziowie w Strasburgu.

W czerwcu 2005 roku "Paris Match" został skazany przez sąd w Nanterre na wypłacenie 50 tys. euro tytułem odszkodowania za straty moralne Albertowi Grimaldi. Chodziło o opublikowanie przez tygodnik wywiadu z Nicole Coste, francuską stewardesą pochodzącą z Togo, która ujawniła, że ojcem jej 20-miesięcznego wówczas synka Alexandre'a jest książę Monako Albert.

Reklama

Dziewięć lat po tej historii europejscy sędziowie uznali, że istnienie nieślubnego syna miało "znaczenie polityczne", jak również, że sam Alexandre, "zgodnie z konstytucją Monako", "nie może pretendować do tronu po ojcu".

Z drugiej strony ETPC podkreślił w werdykcie, że "nie chodziło jedynie o prywatne życie księcia, ale również o prawa Nicole Coste i Alexandre'a. Zachowanie prywatności księcia nie musi stanowić przeszkody dla Alexandre'a w "potwierdzeniu swego istnienia" i "uznaniu swej tożsamości" - orzekli sędziowie.

Nie jest to werdykt ostateczny. Strony mają trzy miesiące na złożenie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy przez trybunał.

PAP
Dowiedz się więcej na temat: Skazany | skazał | tygodnik
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »