Media: To ma być numer jeden

Półśrodków stosować nie będziemy i wydamy na tytuł tyle, ile potrzeba - deklaruje wydawca. Czyli dużo...

Półśrodków stosować nie będziemy i wydamy na tytuł tyle, ile potrzeba - deklaruje wydawca. Czyli dużo...

Polskapresse, wydawca dziewięciu dzienników regionalnych, od ponad dwóch lat przymierza się do wydania dziennika ogólnopolskiego. Teraz projekt zaczął przybierać bardziej realne kształty.

- Chcemy rozpocząć wydawanie dziennika w połowie, może pod koniec przyszłego roku - wyjaśnia Dorota Stanek, prezes wydawnictwa.

Należący do niemieckiego Verlagsgruppe Passau koncern zatrudni od listopada Tomasza Wróblewskiego i Pawła Fąfarę.

- Nowy projekt będzie dla Polskapresse tym, czym "Newsweek" był dla Axel Springer Polska. Od momentu pojawienia się "Newsweeka", znaczenie Springera na rynku medialnym znacznie wzrosło - mówi Dorota Stanek.

Reklama

Rywal dla "Wyborczej"

Plany koncernu są bardzo ambitne.

- Będziemy mieć większą sprzedaż od wszystkich obecnych dziś na rynku dzienników ogólnopolskich - informuje Dorota Stanek.

To znaczyłoby, że koncern chce mieć ponad 500 tys. sprzedaży. To może nie być trudne, jeśli wydawca będzie chciał uzupełnić nowym tytułem sprzedaż dotychczas wydawanych gazet, wynoszącą 350 tys. egz.

Po wejściu "Dziennika" na rynku gazet ogólnopolskich zrobiło się ciasno, a po wejściu nowego projektu będzie jeszcze ciaśniej. To może szczególnie uderzyć w giełdową Agorę, wydawcę "Gazety Wyborczej", która już i tak musi teraz zaciskać pasa.

- Będziemy konkurencją dla wszystkich dzienników ogólnopolskich - mówi Dorota Stanek.

O tym, że projekt może zagrozić ?Gazecie Wyborczej?, świadczą dwie sprawy - wysoka sprzedaż oraz nacisk na profil opiniotwórczy.

- Jesteśmy silni w regionach, ale chcemy jeszcze bardziej stać się koncernem opiniotwórczym. Ma to być gazeta z wyższej półki i na pewno będzie zaskoczeniem zarówno dla czytelników, jak i rynku wydawniczego - twierdzi Dorota Stanek.

Pomoc z regionów

Gazeta Polskapresse chce mocno wykorzystać potencjał regionalny. Dziennikarze tych tytułów mają pisać również do dziennika ogólnopolskiego, pojawią się też w nim artykuły z dzienników regionalnych. Z wypowiedzi Doroty Stanek wynika, że nowa gazeta ma być osobnym podmiotem z redakcją w Warszawie, a dotychczasowe tytuły, które mają w regionach silne marki, zostaną zachowane. Nie wiadomo jednak, czy sprzedaż nowej gazety nie będzie w jakiś sposób połączona z tytułami regionalnymi tam, gdzie są one już obecne. Na pewno ten projekt pozwoli koncernowi zaistnieć w miejscowościach, w których nie jest jeszcze obecny. Być może będzie współpracować z Orklą, wydawcą dzienników regionalnych, które uzupełniają się geograficznie z dziennikami Polskapresse.

- Do tej pory nasza współpraca z Joanną Pilcicką, szefową Orkli, układa się bardzo dobrze, Myślę, że możemy to wykorzystać przy nowym projekcie - mówi Dorota Stanek.

Kapitału nie zabraknie. Sukces nowego projektu będzie też zależał od kapitału, który koncern przeznaczy na inwestycję, i od terminu, w którym właściciel będzie oczekiwał wyjścia projektu na plus.

- Zainwestujemy tyle, ile będzie potrzebne. Taka grupa jak Polskapresse nie może sobie pozwolić na stosowanie półśrodków - zapewnia Dorota Stanek.

Koncern ma niezłe wyniki - w ubiegłym roku miał 18 mln zł zysku przy 500 mln zł przychodów. Może też sięgnąć do kieszeni bogatego właściciela.

Na razie Polskapresse musi zbudować redakcję warszawską, w której ma pracować ponad 100 osób.

Magdalena Wierzchowska

Puls Biznesu
Dowiedz się więcej na temat: potrzeba | koncern | wydawca
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »