Goldman Sachs planuje zwolnienia. Ponad 3 tys. osób straci pracę

Goldman Sachs planuje zwolnić 3200 osób. Bank może to ogłosić w tym tygodniu. To mniej, niż przewidywano w zeszłym miesiącu - redukcja etatów miała dotyczyć 4000 pracowników (ok. 8 proc. personelu).

Goldman Sachs zmniejsza co roku liczbę pracowników o 1-5 proc. załogi. Pracę traci personel z najsłabszymi wynikami.

Tegoroczna redukcja etatów będzie większa niż zwykle w świetle niepewnych prognoz gospodarczych oraz wzrostu zatrudnienia Goldman Sachs w ostatnich latach - mówiła AFP w połowie grudnia osoba zaznajomiona ze sprawą.

- Przeprowadzamy dokładną diagnostykę i choć dyskusje wciąż trwają, przewidujemy, że nasza redukcja zatrudnienia będzie miała miejsce w pierwszej połowie stycznia - mówił w grudniu dyrektor generalny Goldman Sachs David Solomon. 

Reklama

- Istnieje wiele czynników wpływających na krajobraz biznesowy, w tym zacieśniające się warunki monetarne, które spowalniają aktywność gospodarczą. Nasz zespół kierowniczy koncentruje się na przygotowaniu firmy do przetrwania tych trudności - dodał.

Liczba pracowników Goldmana na koniec października wynosiła 49 100. To wzrost o prawie 30 procent w stosunku do końca 2019 r. po kampaniach rekrutacyjnych oraz przejęciach.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Goldman Sachs | zwolnienia pracowników | bank
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »