UFK na rynku funduszy inwestycyjnych

Spośród 35 działających na polskim rynku towarzystw ubezpieczeń na życie, 18 oferuje produkty oparte o ubezpieczeniowe fundusze kapitałowe (UFK). Według naszych obliczeń wartość zgromadzonych w nich aktywów netto w końcu czerwca 2004 przekroczyła 12,3 mld PLN.

Na polskim rynku ukształtowało się kilka modeli zarządzania środkami, gromadzonymi w ramach kapitałowej części życiowej polisy. Część firm buduje zespoły zarządzania aktywami wewnątrz swoich struktur, część z nich korzysta z usług wyspecjalizowanych instytucji typu asset management, działających w ramach tej samej grupy kapitałowej. Istnieje również spore grono firm, które proces zarządzania aktywami outsorsuje zlecając wykonywanie tych czynności licencjonowanym, zewnętrznym firmom zarządzającym lub wykorzystuje w tym celu ofertę funduszy inwestycyjnych. Zdarzają się również warianty mieszane.

Reklama

Według naszych szacunków, z modelu wykorzystującego istniejące fundusze inwestycyjne korzystało w czerwcu 2004 roku 11 towarzystw ubezpieczeń na życie, których ubezpieczeniowe fundusze kapitałowe posiadały w portfelach jednostki uczestnictwa bądź certyfikaty 57 krajowych funduszy inwestycyjnych, zarządzanych przez 12 TFI.

Rynkowa wartość tych instrumentów wyniosła 2,3 mld PLN co oznacza, że 19% środków ulokowanych w końcu czerwca w ubezpieczeniowych funduszach kapitałowych, stanowiły właśnie jednostki uczestnictwa bądź certyfikaty funduszy inwestycyjnych. Jeżeli odniesiemy wartość tej grupy instrumentów do aktywów netto, jakimi zarządzały w czerwcu fundusze inwestycyjne to okaże się, że udział UFK w wartości środków zgromadzonych w funduszach inwestycyjnych wyniósł 6,7%.

Co ciekawe, mimo iż pierwsze cztery towarzystwa ubezpieczeń na życie (pod względem wartości aktywów ulokowanych w UFK) należą do grup kapitałowych, w skład których wchodzą jednocześnie TFI, fakt ów został wykorzystany tylko w jednym przypadku - ING NN TUnŻ (w jednostki i certyfikaty inwestują również dwa UFK Commercial Union, jednak były to fundusze zagraniczne).

Najbardziej "uzależnionym" od towarzystw ubezpieczeń na życie jest TFI Allianz, w przypadku którego ze strony tych instytucji (a właściwie - tej, bo wszystkie środki pochodzą z UFK prowadzonych przez Allianz Życie) pochodzi ponad 60% aktywów netto.

Kolejne miejsce zajmuje TFI ING, w którym co trzecia ulokowana złotówka pochodzi z UFK. W tym przypadku mamy również do czynienia z największą wartością środków, jakie zostały ulokowane w TFI przez firmy ubezpieczeń na życie - w końcu czerwca przekraczały one poziom 1,77 mld PLN. Również tu znaczna część środków (ponad 96,5%) pochodziła z funduszy ubezpieczeniowych należących do TUnŻ z tej samej grupy kapitałowej. Przypadek TFI ING jest o tyle specyficzny, że trzy fundusze z oferty towarzystwa (ING Akcji 2, ING Obligacji 2 oraz ING EuroClick) zostały utworzone specjalnie na potrzeby towarzystwa ubezpieczeń na życie. Ich łączne aktywa w czerwcu 2004 wynosiły 1,68 mld PLN i w całości pochodziły ze składek zebranych przez osiem ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych należących do ING NN TUnŻ. W kolejnych dwóch przypadkach udział UFK w aktywach jest już znacznie niższy - w TFI Union Investment wynosi 8,4% (137 mln PLN) a w TFI Banku Handlowego 5,6% (niespełna 60 mln PLN). Elementem łączącym oba przypadki jest brak firmy ubezpieczeń na życie działającej w ramach tej samej grupy kapitałowej oraz istotny udział w aktywach lokowanych przez UFK funduszy należących do Skandia Życie i Nationwide.

A właśnie te dwie firmy zajmują kolejne dwa miejsca, po ING NN TUnŻ, w zestawieniu firm zarządzających największymi aktywami ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych. Warto przy tym podkreślić, że ostatnie 12 miesięcy przyniosły bardzo dynamiczny rozwój Nationwide, który był możliwy między innymi dzięki zaoferowaniu produktów ubezpieczeniowych w sieci placówek bankowych. W efekcie aktywa funduszy oferowanych przez Nationwide wzrosły w pierwszej połowie roku o aż o +143% przekraczając poziom 500 mln PLN, podczas gdy w Skandii Życie w analogicznym okresie wzrost wyniósł "zaledwie" 43% (do poziomu 200 mln PLN). Specyfiką Nationwide jest fundusz gwarantowany, który zaabsorbował 1/3 aktywów zgromadzonych w UFK. Z kolei Skandia Życie oferuje cieszące się dużym powodzeniem portfele modelowe, w ramach których licencjonowany doradca inwestycyjny realizuje deklarowaną politykę inwestycyjną lokując środki w jednostki poszczególnych funduszy oferowanych przez firmę ubezpieczeniową. Produkt ów zdejmuje z Klientów firmy obowiązek dokonania wyboru i późniejszej ewentualnej zmiany celu inwestycyjnego, co nierzadko przysparza wielu kłopotów osobom o niewielkiej wiedzy na temat rynku kapitałowego.

Niespełna 7% udział UFK w aktywach wydaje się nie mieć dużego znaczenia dla rynku funduszy inwestycyjnych, jednak gdy spojrzymy na udział w aktywach funduszy w których certyfikaty i jednostki inwestowały UFK, to uzyskamy wynik na poziomie 11,2%. Innym miernikiem wzrostu znaczenia ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych może być udział tych podmiotów w saldzie wpłat i umorzeń do funduszy inwestycyjnych. Według naszych szacunków, w ciągu pierwszej połowy 2004 roku, napływ środków do ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych wyniósł 724 mln PLN.

Jeśli zaś uwzględnimy tylko te UFK, które inwestują środki w certyfikaty i jednostki funduszy inwestycyjnych, to uzyskamy kwotę 356 mln PLN (bez uwzględnienia środków, które trafiły do funduszu Gwarantowanego Nationwide). W analogicznym okresie czasu saldo wpłat i umorzeń do funduszy inwestycyjnych wyniosło 1 mld PLN, czyli co trzecia złotówka zainwestowana w funduszach inwestycyjnych w ciągu pierwszych 6 miesięcy 2004 roku pochodziła ze składek zebranych przez UFK. A to oznacza, że ubezpieczeniowe fundusze kapitałowe stają się coraz ważniejszym kanałem dystrybucji oferty TFI.

Wzrost znaczenia UFK dla towarzystw funduszy inwestycyjnych dobrze widać na przykładzie zaangażowania na tym rynku Nationwide i Skandia Życie. W końcu 2003 roku aktywa zainwestowane przez te firmy w certyfikaty i jednostki funduszy inwestycyjnych wynosiły 235 mln PLN. Kwota ta stanowiła 0,8% wartości aktywów netto wszystkich funduszy inwestycyjnych i 2,2% środków tych funduszy, których jednostki można było znaleźć w portfelach UFK obu firm ubezpieczeniowych. Ta sama analiza przeprowadzona 6 miesięcy później daje już wyniki na poziomie, odpowiednio: 1,5% oraz 3,3%.

Ciekawie prezentują się wyniki udziału ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych w poszczególnych grupach funduszy inwestycyjnych. W połowie 2004 roku, najwyższy wskaźnik zaangażowania wykazywały fundusze polskich akcji (grupa AKP) oraz polskich papierów dłużnych (grupa PDP). Skala owego znaczenia po części wynika z wartości środków zaangażowanych przez UFK ING NN TUnŻ w jednostki i certyfikaty funduszy inwestycyjnych TFI ING. Co szósta złotówka zainwestowana w jednostki funduszy inwestujących na zagranicznych rynkach akcji również pochodziła z ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych. Natomiast ich udział w grupach realizujących mieszaną politykę inwestycyjną (MIP i SWP) nie przekraczał w każdym przypadku 3%. Po części wynika to z faktu realizowania strategii opartej na koncepcji fund of funds. Zarządzający sami tworzą mieszane portfele wybierając do nich fundusze realizujące różną politykę inwestycyjną i działające w ramach różnych TFI. Niskie zainteresowanie towarzyszyło również ofercie funduszy rynku pieniężnego. Tu przyczyną jest częste wykorzystywanie do zagospodarowania płynnej części portfela instrumentów rynku pieniężnego, w tym przede wszystkim depozytów bankowych.

Spośród 57 funduszy inwestycyjnych (patrz tabela poniżej), w których certyfikaty i jednostki uczestnictwa inwestowały ubezpieczeniowe fundusze kapitałowe, aż w 10 przypadkach mamy do czynienia z sytuacją, w której udział tych podmiotów w aktywach netto przekracza 25%. W kolejnych dziesięciu wskaźnik ten przekracza 10%. Wyniki te, jak również łączny udział UFK w aktywach funduszy inwestycyjnych jednoznacznie potwierdzają fakt istotnej pozycji, jaką już dzisiaj zajmują towarzystwa ubezpieczeń na życie na rynku TFI. Ponadto trudno znaleźć przyczyny, dla których dynamika wzrostu znaczenia UFK, jaką mogliśmy obserwować w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy, może zostać wyhamowana.

Tomasz Publicewicz

Analizy OnLine
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »