Dolar wraca powoli do łask?

Kurs EUR/USD jedynie na początku tygodnia nieznacznie wzrósł. Kolejne dni należały do waluty amerykańskiej.

Kurs EUR/USD jedynie na początku tygodnia nieznacznie wzrósł. Kolejne dni należały do waluty amerykańskiej.

Można powiedzieć, że mijający tydzień rozpoczął się we wtorek, ponieważ poniedziałek nie przyniósł żadnych istotnych publikacji makro, czemu towarzyszyły niewielkie zmiany kursów walutowych. W ciągu kolejnych dwóch dni napłynęły lepsze dane z gospodarki amerykańskiej. Najpierw inwestorzy poznali wartość indeksu nastroju konsumentów, który nieoczekiwanie wzrósł do poziomu 51,9 pkt. Następnie agencja ADP podała, że według jej szacunków zatrudnienie w sektorze pozarolniczym wzrosło o 9 tys (rynek oczekiwał ich spadku).

PKB w USA rośnie szybciej

Reklama

W czwartek poznaliśmy bardzo ważne dane o dynamice wzrostu PKB w USA za II kwartał. Rynek oczekiwał, że wyniesie ona 2%, co nie odbiegało znacznie od rzeczywistej jej wartości, która wyniosła 1,9%. Jednocześnie na rynek napłynęły gorsze dane z rynku pracy, gdzie liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych wzrosła do 448 tys. Sytuację poprawiła jedynie publikacja lepszego od oczekiwań indeksu PMI z Chicago, który niespodziewanie wzrósł do poziomu 50,8 pkt.

Złe samopoczucie gospodarki europejskiej

W Strefie Euro sytuacja nadal nie jest najlepsza. Zgodnie z oczekiwaniami analityków lipcowa inflacja wyniosła 4,1% r/r, co oznacza niewielkie zwiększenie tempa wzrostu cen. Inną niekorzystną informacją był gorszy od oczekiwań indeks PMI, który osiągnął najniższą od 5 lat wartość 47,4 pkt.

Stale rośnie ilość bezrobotnych w USA

Pewne ustabilizowanie sytuacji na rynku pracy widać w opublikowanych w piątek oficjalnych danych o zatrudnieniu w sektorze pozarolniczym. Według statystyk rządowych liczba miejsc pracy spadła o 51 tys. a nie o 75 tys. jak przewidywał rynek. Niestety nie była to na tyle silna zmiana, by ustabilizować ogólny efekt, jakim jest wzrost bezrobocia w USA do poziomu 5,7%.

Eurodolar stracił kolejne centy

Kurs EUR/USD jedynie na początku tygodnia nieznacznie wzrósł. Kolejne dni należały do waluty amerykańskiej. Przeważały lepsze wiadomości, co powodowało, że eurodolar schodził coraz niżej. Poziomy z początku tygodnia, czyli 1,5780, były nieosiągalne. W piątek kurs obniżył się jeszcze bardziej i wynosił 1,5578.

Stopy w Polsce nadal na poziomie 6%

Kluczowym wydarzeniem dla polskiej waluty było posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej, która podjęła decyzję o pozostawieniu stóp procentowych na poziomie 6%. Sama decyzja nie miała większego wpływu na rynek złotówki, ponieważ większość ekonomistów spodziewała się takiej decyzji. Dopiero bardziej jastrzębi komunikat dodał sił polskiej walucie. Członkowie RPP sugerują, że jeszcze jedna podwyżka to może być za mało, aby poradzić sobie z rosnącymi cenami. Jednak Rada prawdopodobnie wstrzyma się z ewentualnymi podwyżkami aż do października.

Inflacja nadal będzie rosła

W piątek Ministerstwo Finansów podało, że według ich szacunków lipcowa inflacja wyniesie 4,8% r/r. Oznaczałoby to zbliżenie się do przewidywanego szczytu inflacji, który ma nastąpić w sierpniu. Kluczowym dla przyszłości stóp w Polsce będzie to, czy po wakacjach faktycznie inflacja zacznie wyhamowywać, czy też przeciwnie.

Niewielkie zmiany na złotym

W minionym tygodniu na parze EUR/PLN mieliśmy kilka prób wybicia się w górę, jednak każda kolejna próba miała mniejszą siłę i zasięg. Za każdym razem kurs powracał w pobliże psychologicznego wsparcia 3,20. Z kolei obniżający się kurs EUR/USD pomagał we wzrostach na parze USD/PLN, która odsunęła się od poziomu 2,00 i obecnie kształtuje się w okolicach 2,06.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

FMCM
Dowiedz się więcej na temat: inflacja | dolar | powoli | USA | waluty | Łask
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »