Europejscy operatorzy spieszą się z podnoszeniem stawek

Ceny dostępu do usług szerokopasmowych i telefonicznych w Europie mogą wzrastać, gdyż najwięksi operatorzy na kontynencie stoją w obliczu podwyżek ze strony organów krajowych przed wejściem w życie nowego prawa, które daje Komisji Europejskiej większy wpływ na regulację stawek.

W Niemczech, Włoszech i Hiszpanii Deutsche Telekom, Telecom Italia i Telefonica, zażądały wzrostu aż o 25 proc. w ciągu trzech lat opłat pobieranych od innych operatorów za wynajęcia dostępu do sieci naziemnych.

Opłaty te, nazywane hurtowymi opłatami za dostęp, wynoszą średnio w Europie 6,67 euro, czyli 9,63 dolara za klienta miesięcznie - jak wynika z ankiety przeprowadzonej przez Cullen International, grupę badawczą z Brukseli. Mogą one sięgać nawet ponad 10 euro w krajach takich jak Niemcy, gdzie opłaty hurtowe są zazwyczaj przeniesione na konsumentów poprzez wyższe ceny detaliczne.

Reklama

Mniejsi operatorzy skarżą się, że wzrosty - wszystkie wymagane przed 25 maja, kiedy to Komisja Europejska zyskuje nową siłę do sprzeciwiania się krajowym decyzjom ws. stawek - w dłuższej perspektywie spowodują ograniczenie konkurencji na tych rynkach. Mniejsi operatorzy zwykle dzierżawią część telefonii stacjonarnej lidera rynku, by dostarczać usługi ogólnokrajowe.

Większe podmioty twierdzą zaś, że podwyżki są koniecznym odzwierciedleniem kosztów operacyjnych oraz przygotowań do przejścia na szybsze sieci światłowodowe, które zaczęto budować w celu zastąpienia sieci na bazie miedzi, stanowiących obecnie większą część europejskiej sieci telekomunikacyjnej.

- Efektem netto tych podwyżek miało być zachowanie dominacji dawnych monopolistów - mówi Vicky Hanley-Emilsson, doradca polityczny z Europejskiego Stowarzyszenia na rzecz Wspierania Konkurencji w Telekomunikacji, z siedzibą w Brukseli, które reprezentuje mniejszych operatorów.

Podwyżki na ostatnią chwilę są częścią szerszej debaty nad tym, ile europejscy operatorzy telekomunikacyjni będą mogli zażądać od swoich rywali za dostęp do nowych, superszybkich sieci światłowodowych. Wielcy operatorzy wzywają Komisję Europejską do ustalenia opłat na poziomie, który zapewni rentowność nowszych sieci.

Brian Williamson, dyrektor Plum Consulting, londyńskiej firmy zatrudnionej przez Stowarzyszenie Europejskich Operatorów Sieci Telekomunikacyjnych, ETNO, które reprezentuje największych w Europie operatorów, mówi, że operatorzy obawiają się, iż nowe zasady wyceny opracowywane w Brukseli mogą sprawić, że nowe sieci staną się nieopłacalne, co spowolni ich budowę.

- Możliwe, że rozporządzenie nie stanie na przeszkodzie żadnej inwestycji. Pytanie tylko, jak daleko pójdzie sektor prywatny, a to zależy od ostatecznej regulacji i charakteru prowadzonej inwestycji - mówi Williamson.

Wolne tempo inwestycji utrudniłoby osiągnięcie celu Komisji Europejskiej, by udostępnić do 2020 r. usługi szerokopasmowe o prędkości co najmniej 30 megabitów na sekundę wszystkim mieszkańcom Unii Europejskiej.

Neelie Kroes, komisarz Unii Europejskiej ds. telekomunikacji, pracuje nad planem wprowadzenia stałych opłat, które zachęcą do inwestycji przy jednoczesnej ochronie małych konkurentów.

Kluczowym elementem tej dyskusji jest polityka KE w sprawie opłat za dostęp do starych sieci miedzianych w trakcie modernizowania ich do standardu światłowodowych, co może zająć kilka lat.

Duże przedsiębiorstwa oceniają, że ceny dostępu do starszych sieci nie powinny być agresywnie obniżane, gdyż konsumenci nie będą mieli żadnej motywacji, by płacić za szybsze usługi światłowodowe.

Mniejsi operatorzy twierdzą natomiast, że opłaty za sieci miedziane, których koszty inwestycji zwróciły się kilkadziesiąt lat temu, pozostają nienaturalnie wysokie i że ostatnie podwyżki stóp tylko zmniejszą motywację dużych operatorów do budowania nowych sieci.

Hiszpański organ regulacyjny proponuje podniesienie opłat hurtowych za dostęp do sieci Telefoniki o 7 procent, do 8,32 euro miesięcznie. Carmen Gonzalez, dyrektor grupy reprezentującej małych hiszpańskich operatorów mówi, że niektórzy jej członkowie obawiają się, że podwyżki spowodują wykluczenie ich z rynku.

We Włoszech Fastweb, operator szerokopasmowy należący do Swisscom, szacuje, że ubiegłoroczna decyzja włoskiego organu regulacyjnego o wprowadzeniu 25-proc. wzrostu opłat za dostęp do Telecom Italia w ciągu najbliższych trzech lat będzie kosztować Fastweb 12 mln euro rocznie.

Fastweb kwestionuje decyzję organu przed sądem w Rzymie. Wyrok spodziewany jest dopiero jesienią. Zgodnie z planem, opłaty za dostęp wzrosną w 2012 r. do 9,48 euro z 7,64 euro miesięcznie.

Tiziana Talevi, dyrektor Fastweb ds. regulacji, mówi, że obliczenia regulatora były błędne, a wzrost kursu zbyt wysoki.

- Opłaty zniechęcą Telecom Italia do budowy sieci nowej generacji - dodaje.

W Niemczech, Deutsche Telekom zwróciło się do regulatora o podniesienie opłat hurtowych za dostęp o 25 proc. w ciągu trzech lat. Po sprzeciwie konkurentów, regulator zalecił zamiast tego obniżenie opłat o 1,2 proc., z 10,20 euro do 10,08 euro miesięcznie na klienta.

Kroes mówi, że bardzo różne metody stosowane w Europie przez krajowe organy regulacyjne, aby ustalić stawki hurtowe, utrudniają rozwój prawdziwie jednolitego rynku usług telekomunikacyjnych.

- Istnieje potrzeba bardziej znaczącej roli Komisji Europejskiej w odniesieniu do środków regulacyjnych - powiedziała.

Zgodnie z nowymi przepisami UE, komisja może kwestionować decyzje w sprawie stóp, a po dochodzeniu, nakazać krajowemu organowi regulacyjnemu wycofanie lub zmianę wysokości wprowadzonej lokalnie podwyżki.

Kevin J. O'brien

Tłum. AM

Pobierz: program do rozliczeń PIT

New York Times IHT
Dowiedz się więcej na temat: europejska | Stawek | stawki | operatorzy | Komisja Europejska | operator
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »