Kampery w modzie. Koronawirus zmienił sposób, w jaki spędzamy wakacje

Wakacje w kamperze przeżywają boom. Jak się okazuje, w maju zarejestrowano w Niemczech 10 460 nowych pojazdów. Wszystko z powodu pandemii.

Wakacje na kempingu stają się atrakcyjne dla coraz większej liczby osób. Dane Federalnego Urzędu Statystycznego z maja tego roku wskazują na wzrost rejestracji kamperów o 29 proc. w porównaniu z majem 2019 roku. Trudniejszym okresem dla tej branży był czas od stycznia do maja tego roku. Z powodu koronawirusa i wybuchu epidemii wiele osób w ogóle rezygnowało z wyjazdów. Odnotowano w tym okresie spadek o 0,3 proc. przypadków rejestracji kamperów niż w analogicznych miesiącach rok wcześniej, ale jest to i tak najmniejszy spadek liczby nowo zarejestrowanych pojazdów we wszystkich segmentach branży samochodowej. Teraz branża odżywa.

Reklama

Koronakryzys a eksport

Zauważalny jest także wpływ koronakryzysu na eksport. Zapotrzebowanie z zagranicy w pierwszych czterech miesiącach tego roku było znacznie niższe niż rok wcześniej. Na eksport poszło 8900 kamperów, podczas gdy od stycznia do końca kwietnia ubiegłego roku Niemcy eksportowały 11 000 takich pojazdów. Jest to więc spadek o 19 proc. Najwięcej kamperów z Niemiec trafia do Francji. W 2019 roku Francuzi kupili 5 400 pojazdów o łącznej wartości ponad 238 milionów euro.

(DPA/gwo), Redakcja Polska Deutsche Welle

Deutsche Welle
Dowiedz się więcej na temat: wakacje | kamper
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »