Kto zyska a kto starci? Wynagrodzenia członków zarządów według nowej ustawy kominowej

Środa, 16 sierpnia (05:51)

We wrześniu 2016 roku weszła w życie tzw. "nowa ustawa kominowa" dotycząca zasad kształtowania wynagrodzeń członków zarządów w spółkach państwowych. Ustawa była szeroko komentowana w mediach i budziła wiele kontrowersji. Najważniejsze pytanie oczywiście dotyczyło kwestii, kto zyska, a kto straci? Kto może liczyć na wzrost wynagrodzenia, a kto będzie musiał pogodzić się z jego obniżką?

Zdjęcie

Czy nowa ustawa zrewolucjonizuje wynagrodzenia członków zarządów w państwowych spółkach? /123RF/PICSEL
Czy nowa ustawa zrewolucjonizuje wynagrodzenia członków zarządów w państwowych spółkach?
/123RF/PICSEL

Według jej zapisów wynagrodzenia osób pełniących najwyższe funkcje w zarządach powinny składać się z części stałej (uzależnionej od wielkości spółki) oraz części zmiennej zależnej od poziomu realizacji wyznaczonych celów. Jako podstawę do wyliczenia części stałej wyznaczono wartość miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku w czwartym kwartale roku poprzedniego (w 2016 roku wyniosło ono 4 403,78 zł). Ważną kwestią jest zapis mówiący o tym, że menedżerowie nie będą mogli pobierać dodatkowego wynagrodzenia ze spółek zależnych, jak miało to miejsce do tej pory. Obowiązek podjęcia uchwały określającej zasady wynagradzania członków zarządu oraz rad nadzorczych został nałożony na walne zgromadzenia lub zgromadzenia wspólników spółek.

Zdjęcie

  /wynagrodzenia.pl
 
/wynagrodzenia.pl

W poniższym artykule przeanalizowaliśmy informacje w jaki sposób spółki, w których Skarb Państwa posiada znaczące udziały, określiły docelową wysokość wynagrodzeń swoich menedżerów. Dane pochodzą z zapisów uchwał walnych zgromadzeń akcjonariuszy. Większość przeanalizowanych spółek ustaliło maksymalne widełki wynagrodzenia zasadniczego dla osób pełniących funkcję prezesa zarządu w przedziale od 7 do 15 krotności podstawy obliczenia, czyli od 31 do 66 tys. zł miesięcznie. Tylko dwie spółki tj. GPW SA i PHN SA ustaliły niższe przedziały płacowe, odpowiednio od 4 do 8 i od 3 do 5 krotności podstawy obliczenia. We wszystkich spółkach, z wyłączeniem JSW SA te same przedziały będą obowiązywały do ustalenia wynagrodzeń pozostałych członków zarządów. Zgodnie z zapisami ustawy uzupełnieniem wynagrodzenia zasadniczego jest premia przyznawana za realizację wyznaczonych celów zarządczych. Dzięki niej menedżerowie będą mogli nawet podwoić swoje pensje. Warto zwrócić uwagę, iż tylko jedna ze spółek - PZU SA wyznaczyła niższą maksymalną wartość premii, czyli 70% wynagrodzenia zasadniczego.

Zdjęcie

  /wynagrodzenia.pl
 
/wynagrodzenia.pl

Z badania wynika, iż większość menedżerów spółek Skarbu Państwa w 2017 roku będzie mogła otrzymać wynagrodzenie w maksymalnej wysokości 1,6 mln zł (przy założeniu, że zrealizują cele premiowe). W tym miejscu nasuwa się pytanie, jakie cele mają do realizacji top menedżerowie? W tabeli 3. prezentujemy zestawienie głównych zadań wyznaczonych dla członków zarządów zawartych w uchwałach kilku wybranych spółek. Niestety wszystkie cele opisane są w sposób bardzo ogólny, nie podano w nich konkretnych wartości i mierników, które będą służyły do oceny ich realizacji, a co za tym idzie wypłaty premii. W każdej spółce Rada Nadzorcza jest upoważniona do uszczegółowienia tych celów wraz z określeniem ich wag oraz obiektywnych i mierzalnych kryteriów realizacji i rozliczania (KPI).

Zdjęcie

  /wynagrodzenia.pl
 
/wynagrodzenia.pl

Wracając do pytania postawionego na początku artykułu - kto zyska, a kto straci? Aby na nie odpowiedzieć w tabelach 4 i 5. zestawiono wysokość wynagrodzeń otrzymanych przez osoby zarządzające poszczególnymi spółkami w 2016 roku z maksymalną wartością wynagrodzeń, które mogą zostać im wypłacone w 2017 roku. Z przedstawionych danych wynika, iż w większości analizowanych spółek wynagrodzenia osób zarządzających mogą wzrosnąć w stosunku do wynagrodzeń wypłaconych w 2016 roku.

W pierwszej kolejności spójrzmy na wynagrodzenia prezesów. Ze względu na duże zmiany kadrowe, w tabeli prezentujemy dane tylko dla czterech spółek, w których prezesi przepracowali cały rok. Tomasz Gawlik, zarządzający Jastrzębską Spółką Węglową zarobił w 2016 roku 743 tys. zł. Zgodnie z zapisami podjętej uchwały NWZ jego następca Daniel Ozon może w 2017 zrobić ponad dwa razy tyle. Jednakże w pozostałych spółkach wynagrodzenia prezesów zostaną obniżone, w PKN ORLEN o prawie 130 tys. zł, w PGNIG o ponad 200 tys. zł, a najwięcej straci osoba zarządzająca PKO BP - ponad 1 mln zł.

Zdjęcie

  /wynagrodzenia.pl
 
/wynagrodzenia.pl

W przypadku osób pełniących funkcje wiceprezesów i członków zarządów w czterech spółkach: ENEA, GRUPA AZOTY, JSW i LOTOS maksymalna wysokość wynagrodzeń określona w uchwałach WZ jest o ponad 600 tys. zł wyższa od średniej pensji wypłaconej w 2016 roku. Natomiast w PKN ORLEN i banku PKO BP wynagrodzenia zostaną obniżone odpowiednio o 1,1 mln zł i 500 tys. zł.

Zdjęcie

  /wynagrodzenia.pl
 
/wynagrodzenia.pl

Czy nowa ustawa zrewolucjonizuje wynagrodzenia członków zarządów w państwowych spółkach? Z przedstawionych danych wynika, że na pewno daje możliwość ich podwyższenia. Jednakże czy tak się stanie, o tym zapewne przekonamy się dopiero po publikacji sprawozdań finansowych za 2017 rok.

Wypełnij ankietę i SPRAWDŹ ZAROBKI - Ogólnopolskie Badanie Wynagrodzeń 2017

Iwona Wabik-Szuba
Sedlak & Sedlak

Artykuł pochodzi z kategorii: Zarobki