Trwa szturm na Wielką Brytanię

Czwartek, 13 sierpnia 2015 (08:01)

Jak podał urząd statystyczny ONS, po raz pierwszy w historii liczba obywateli innych krajów Unii Europejskiej pracujących w Wielkiej Brytanii przekroczyła dwa miliony.

Zdjęcie

Trwa szturm na Wielką Brytanię /123RF/PICSEL
Trwa szturm na Wielką Brytanię
/123RF/PICSEL

Z danych urzędu wynika, że z 90 tys. przybyło w ciągu ostatnich trzech miesięcy.  

W ciągu ostatniego kwartału liczba zatrudnionych imigrantów z tzw. grupy państw A8, w skład której wchodzą Czechy, Estonia, Litwa, Łotwa, Polska, Słowacja, Słowenia i Węgry, wzrosła o 31 tysięcy.  

Reklama

Największy skok zauważono jednak wśród obywateli z pozostałych krajów Unii Europejskiej (tzw. "starej Unii"), których przybyło około 48 tysięcy. ONS nie przedstawia szczegółowej statystyki wskazującej kraj pochodzenia dla tej grupy.  

Oferty pracy dla Ciebie

  • RZEŹNIK 360 Recruitment Ltd. - , Wielka Brytania
  • RZEŹNIK 360 Recruitment Ltd. - , Wielka Brytania
  • RZEŹNIK 360 Recruitment Ltd. - , Wielka Brytania
  • RZEŹNIK 360 Recruitment Ltd. - , Wielka Brytania
  • RZEŹNIK 360 Recruitment Ltd. - , Wielka Brytania

Wbrew alarmistycznej retoryce mediów, liczba imigrantów z Rumunii i Bułgarii wzrosła  minimalnie, o 3 tysiące osób. Tuż przed otwarciem granic dla obywateli tych państw w styczniu 2014 roku, brytyjskie tabloidy ostrzegały, że Wielka Brytania będzie "zalana" przez nowych przybyszy.

W rzeczywistości w ciągu półtora roku przybyło zaledwie 42 tys. nowych pracowników.  

Według danych ONS łączna liczba obcokrajowców pracujących na Wyspach Brytyjskich przekroczyła 5 milionów, co przypisane zostało przede wszystkim wzrostowi liczby osób urodzonych w Indiach, Pakistanie i Bangladeszu.   Konserwatywny rząd Davida Camerona obiecał przed majowymi wyborami zredukowanie migracji netto (migracji pomniejszonej o emigrację) do "dziesiątek tysięcy" i planuje wprowadzenie reform pozbawiających obywateli innych państw europejskich praw do zasiłków przez pierwsze cztery lata pobytu w Wielkiej Brytanii.  

Zgodnie z doniesieniami medialnymi, aby uniknąć oskarżeń o dyskryminację w ramach Unii Europejskiej, rząd zamierza pozbawić tego prawa również młodych Brytyjczyków, którzy dopiero wchodzą na rynek pracy: uzyskają oni prawo do dopłat socjalnych dopiero po przepracowaniu czterech lat.  

Z Londynu Jakub Krupa

Artykuł pochodzi z kategorii: Praca za granicą

POLECANE zwiń