Katowickie przedmieścia coraz atrakcyjniejsze

Inwestycje realizowane, na uważanych za drogie obrzeżach Katowic coraz częściej stają się konkurencyjne dla tych przygotowywanych w centrum miasta. Czynnikami decydującymi o wyborze mieszkania w Ligocie, Zarzeczu, Brynowie, Kostuchnie czy Piotrowicach - najwyżej cenionych dziś dzielnicach miasta - jest niewielka odległość od centrum i cena mieszkania, często nawet o 50 proc. niższa niż w śródmieściu. Dziś domy i mieszkania na przedmieściach Katowic to ponad 30 proc. oferty na rynku pierwotnym - wynika z analiz redNet Property Group.

Inwestycje realizowane, na uważanych za drogie obrzeżach Katowic coraz częściej stają się konkurencyjne dla tych przygotowywanych w centrum miasta. Czynnikami decydującymi o wyborze mieszkania w Ligocie, Zarzeczu, Brynowie, Kostuchnie czy Piotrowicach - najwyżej cenionych dziś dzielnicach miasta - jest niewielka odległość od centrum i cena mieszkania, często nawet o 50 proc. niższa niż w śródmieściu. Dziś domy i mieszkania na przedmieściach Katowic to ponad 30 proc. oferty na rynku pierwotnym - wynika z analiz redNet Property Group.

Podczas gdy na przedmieściach Katowic na Osiedlu Zagajnik metr kwadratowy kosztuje średnio 3600 zł za m kw. to w centrum trzeba już zapłacić od 7000 zł nawet do 10000 zł za m kw. Nie dziwi, zatem fakt, że od kilku lat obserwuje się wzrost konkurencyjności przedmieść, które upodobali sobie przede wszystkim mniej zamożni konsumenci.

- Dziś przeprowadzka na katowickie przedmieścia to doskonała inwestycja - przekonuje Monika Śleziońska, dyrektor ds. marketingu MK Inwestycje, katowickiego dewelopera budującego w Zarzeczu Osiedle Zagajnik. - Ceny nieruchomości w takich dzielnicach jak Kostuchna, Ligota czy Zarzecze dziś są niskie, będą jednak z czasem rosnąć, tak samo jak wartość nieruchomości. Już dziś o południowych dzielnicach mówi się, jako o prestiżowych, aczkolwiek wciąż przystępnych cenowo i konkurencyjnych, także pod względem standardu - ocenia. Zdaniem Śleziońskiej, powodem atrakcyjności tych dzielnic jest także ich niewielka odległość od śródmieścia. - Katowickie przedmieścia to nie warszawskie, tutaj droga do centrum zajmuje niecałe 15 minut, także dostęp do infrastruktury jest łatwy, podobnie jak do szkół czy centrów biznesowych - ocenia. To właśnie infrastruktura miejska zaraz po cenie, zdaniem analityków jest jednym z głównych czynników decydujących o wyborze mieszkania w centrum lub na obrzeżach Katowic.

Reklama

Nie dotyczy Katowic

- Na decyzję o wyborze ma wpływ w dużej mierze dostęp do rynku pracy i edukacji, infrastruktury komunikacyjnej i handlowo-usługowej - mówi Marcin Gołębiowski, dyrektor zarządzający redNet Property Group. - Największy problem w rozwoju stref podmiejskich stanowi jednak wciąż niski poziom dostępności komunikacyjnej tych obszarów i dlatego, wybierając dalsze lokalizacje, częściej decydujemy się na kupno domu na większej działce, niż mieszkania w budynku wielorodzinnym - wyjaśnia Gołębiowski.

Ten problem zdaje się jednak nie dotyczyć Katowic. Przykładem jest położone niecałych 13 km od centrum miasta Osiedle Zagajnik. Droga do Zagajnika, jednego z najdalej położonych osiedli w Katowicach to tylko 15 minut, kursują tutaj linie autobusowe, sama okolica także nie świeci pustkami. - W sąsiedztwie znajduje się stadnina koni, przychodnie, sklepy, szkoły i przedszkola, a także korty tenisowe i ośrodek sportowy. Niedaleko są także największe uczelnie na Śląsku. Nie ma także problemu z dostępem do dróg, bo osiedle położone jest niecałe 3 km od trasy Katowice-Wisła, a także tuż przy trasie łączącej Katowice z Mikołowem - wyjaśnia Monika Śleziońska. Podobnie jest także z innymi osiedlami, między innymi z Osiedlem Bażantów w dzielnicy Kostuchna - niecałe 10 minut drogi z centrum czy inwestycją Atalu - Ligota Park w Ligocie - osiedla powstającego w sąsiedztwie ośrodków sportowych.

Cenowo wciąż jest konkurencyjnie i tak pozostanie

- Projekty powstające na obrzeżach miast, aby pozostać atrakcyjnymi dla nabywców muszą pozostać konkurencyjne przede wszystkim pod względem cenowym - ocenia Maciej Gołębiowski z redNet Property Group. Już dziś przedmieścia są atrakcyjne w dużej mierze dla mniej zamożnych klientów, chociaż miejscami w Polsce ceny na przedmieściach zaczynają z rozpędu dorównywać lokalizacjom centralnym - ocenia analityk. To jednak nie grozi Katowicom. - W przeciwieństwie do większości głównych miast ceny lokali w Katowicach nie są przeszacowane. Świadczy o tym fakt, że średnie ceny mieszkań w inwestycjach wprowadzanych na rynek oraz mieszkań pozostających w sprzedaży są niższe od średnich cen mieszkań, które już znalazły swoich nabywców - mówi Gołębiowski. Katowicki rynek mieszkaniowy oceniany jest dziś, jako dojrzały. - W Katowicach większość deweloperów przygotowując oferty cenowe dokonuje realnej wyceny projektów, nie zawyżając cen nieruchomości - mówi Monika Śleziońska. I choć dziś największa ilość oferowanych mieszkań w Katowicach - ponad 80 proc. to lokale w śródmieściu lub w centralnie położonych dzielnicach to przedmieścia zdaja się coraz częściej je przebijać, pod względem ceny, niższej nawet o 50 proc. ale także pod względem standardu i lokalizacji, którą wybiera coraz więcej mieszkańców regionu.

Single wolą centrum Katowic, przedmieścia stawiają na rodzinność

Podczas gdy większość inwestycji realizowanych w centrach miast ogranicza się najczęściej do lokali 1- lub 2-pokojowych, to na przedmieściach dominują mieszkania o większej liczbie pokoi i jednocześnie mniejszym metrażu. Popularne są także inwestycje mieszane łączące w sobie domy i mieszkania wolnostojące. Powód? - Klient decydujący się na przedmieścia musi mieć wybór, który uzależniony jest od jego osobistych preferencji oraz potrzeb, co do przyszłego mieszkania - mówi Śleziońska. Z myślą właśnie o takim kliencie deweloperzy coraz chętniej różnicują ofertę na obrzeżach przygotowując np. inwestycje składające się z domów wolnostojących, szeregowych, bliźniaków czy budynków wielorodzinnych, jak to jest w przypadku Osiedla Zagajnik czy Osiedla Grota, dewelopera Dominium Invest.

Zdaniem ekspertów wśród nabywców mieszkań i domów na przedmieściach Katowic dominują osoby o ugruntowanej pozycji, dla których mieszkanie na przedmieściu jest już którymś z kolei. Przeważają rodziny z dziećmi oraz młode małżeństwa, także osoby starsze, chętnie decydują się na przedmieścia - ocenia Monika Śleziońska. Również z zamożnością klientów jest różnie. - W większości zakup domu lub mieszkania finansowany jest z kredytu, zdarzają się jednak sporadycznie zakupy za gotówkę - dodaje. Na wybudowanym przez MK Inwestycje Osiedlu Zagajnik w Zarzeczu, 100 proc. mieszkańców stanowić będą rodziny, podobnie jest także na innych osiedlach w okolicy. Dziś w Katowicach wśród zainteresowanych kupnem mieszkania dominują przede wszystkim osoby powyżej 30 roku życia, stanowią one 60 proc. nabywców, blisko 40 proc. kupujących to rodziny, dla których ważnym czynnikiem przy wyborze lokalizacji jest bliskość przedszkoli, szkół a także bezpieczeństwo.

MK Inwestycje

Katowicki deweloper realizujący na Śląsku trzy inwestycje mieszkaniowe: Osiedle Zagajnik (Katowice), Apartamenty Widok (Katowice), Lofty w starej łaźni Zakładów Górniczo-Hutniczych Orzeł Biały w Bytomiu, przygotowywane wspólnie z pracownią architektoniczną Medusa Group, autorami bolko_loft. Firma działa na rynku od 2006 roku.

Zobacz oferty nieruchomości:

otodom.interia.pl

nieruchomosci.interia.pl

Informacja prasowa
Dowiedz się więcej na temat: Katowice | centrum miasta | przedmieścia | mieszkanie | nieruchomości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »