Związkowcy z Biedronki chcą 3200 zł brutto dla kasjera

Piątek, 10 marca 2017 (11:46)

Związkowcy z Biedronki przedstawili swoje oczekiwania płacowe - chcą 3200 zł brutto dla kasjera-sprzedawcy, 4500 zł brutto dla zastępcy sklepu oraz 6000 zł brutto dla kierownika sklepu.

Zdjęcie

Związkowcy z Biedronki chcą 3200 zł brutto dla kasjera /materiały prasowe
Związkowcy z Biedronki chcą 3200 zł brutto dla kasjera
/materiały prasowe
Biedronka dokonuje przeglądu wynagrodzeń. Czy będą kolejne podwyżki?

Lidl, Tesco i Kaufland ogłaszają podwyżki płac. Biedronka ostatni raz na ten krok zdecydowała się w październiku ubiegłego roku. Czy w tym roku będą miały miejsce kolejne podwyżki? Sieć przyznaje, że dokonuje przeglądu wynagrodzeń i obecnie analizuje sytuację. Taka decyzja będzie dla firmy sporym... czytaj więcej

Zakładowa Organizacja Związkowa NSZZ Solidarność 80 w Jeronimo Martins Polska na początku marca wystosowała do zarządu sieci Biedronka pismo wzywające do podjęcia negocjacji płacowych.

"Uważamy, że minimalna podstawa wynagrodzenia dla kasjera-sprzedawcy powinna wynosić 3200 zł brutto, dla zastępcy 4500 zł brutto, dla kierownika sklepu 6000 zł brutto. Naszym zdaniem każdy pracownik powinien mieć też zagwarantowany minimum 10-proc. wzrost wynagrodzenia za każdy przepracowany rok - niezależnie od dodatków i premii" - czytamy w piśmie.

Reklama

Związkowcy argumentują swoją prośbę m.in. tym, że Biedronka wypracowuje ok. 67 proc. zysków całej Grupy Jeronimo Martins. Ponadto, organizacja przywołuje ogłaszane podwyżki przez konkurentów sieci - Lidl, Kaufland i Stokrotkę oraz niedawną wypowiedź prezesa Jeronimo Martins, który przyznał, że firma boryka się z problemami na polskim rynku pracy. W niektórych częściach kraju detalista nie potrafi pozyskać nowej załogi.

Więcej informacji w portalu dlahandlu.pl


Artykuł pochodzi z kategorii: Kategoria główna

Więcej na temat:Biedronka | zarobki
POLECANE zwiń