W wakacje braknie pracowników sezonowych

Czwartek, 8 czerwca (06:00)

Rozpoczynają się wakacje, a to oznacza nadejście boomu na pracę sezonową. Zwiększony o 20% popyt na pracowników jest widoczny od początku roku, a w sezonie letnim będzie jeszcze wyższy.

Zdjęcie

Stawki za pracę sezonową będą wysokie /AFP
Stawki za pracę sezonową będą wysokie
/AFP

Jednocześnie już wiosną bezrobocie spadło poniżej 8% i osiągnęło wynik niższy niż najlepsze wskazania z 2016 roku. Dlatego można się spodziewać, że wielu firmom, które w wakacje zwiększają swoją aktywność, nie będzie łatwo znaleźć kandydatów do pracy, a to będzie przekładać się na płace.

Z danych Work Service wynika, że na największe, bo średnio ok. 18 zł brutto za godzinę, mogą liczyć operatorzy wózków widłowych. Z kolei barmani na ponad 17 zł brutto. Niewiele mniejsze wynagrodzenie otrzymają sprzedawcy w centrach handlowych oraz osoby obsługujące pikniki i imprezy masowe.

Reklama

Zdjęcie

Stawki za pracę sezonową bardzo atrakcyjne /Informacja prasowa
Stawki za pracę sezonową bardzo atrakcyjne
/Informacja prasowa


Przełom maja i czerwca to idealny moment na szukanie pracy wakacyjnej. Firmy, których wzmożona działalność wiąże się z letnią aurą, rozpoczynają swoje rekrutacje, aby przygotować się na sezon. Należy spodziewać się zwiększonej liczby ofert zarówno z branży hotelarskiej, gastronomicznej oraz z budownictwa i rolnictwa.

Oferty pracy dla Ciebie

Zapotrzebowanie na pracowników będzie też w handlu i produkcji. Co roku korzystają na tym osoby młode, dla których te kilka miesięcy lata jest okazją, żeby zarobić pierwsze pieniądze, a także zdobyć doświadczenie. W tym sezonie powinni oni być spokojni o zatrudnienie. Wiele firm już teraz ma bowiem problemy z pozyskaniem odpowiednich kandydatów.

Jak wynika z danych GUS w ciągu 3 pierwszych miesięcy tego roku pracodawcy zgłosili do Urzędów Pracy ponad 430 tys. wolnych miejsc pracy.

Zanim jeszcze nastał sezon wakacyjny o ponad 1/5 wzrósł popyt na pracowników. To pokazuje, że mamy do czynienia z dobrą koniunkturą na pracę, jeszcze przed nadejściem wakacji. Gdy sezon w pełni wystartuje, to wielu przedsiębiorców może zetknąć się niedoborami kadrowymi. Bezrobocie od wielu miesięcy systematycznie spada i już teraz, przed wakacyjnym boomem, spadło poniżej 8%, a z reguły w okresie letnim jest jeszcze niższe.

Mogą na tym skorzystać pracownicy, bo firmy będą starały się przyciągnąć do siebie ludzi atrakcyjnymi wynagrodzeniami - komentuje Andrzej Kubisiak, Dyrektor Zespołu Analiz Work Service S.A.

Wynagrodzenia wyższe niż przed rokiem

To, co najbardziej interesuje pracowników, którzy myślą o zatrudnieniu sezonowym to wynagrodzenie. W tym roku na największe średnie stawki godzinowe może liczyć operator wózka widłowego oraz pracownik na linii produkcyjnej - ok. 18 zł za godzinę brutto. Jeśli jednak pod uwagę weźmiemy tylko górne wynagrodzenie to najbardziej ucieszą się barmani, bo mogą dostać nawet 20,5 zł.

Z kolei osoby obsługujące pikniki i imprezy masowe, których w okresie letnim nie brakuje, mają szansę zarobić od 15 do 18 zł. Z analiz Work Service wynika także, że już teraz firmy poszukują m.in. sprzedawców w centrach handlowych, recepcjonistek  i pracowników call center. Brakuje też kasjerów i osób zajmujących się pakowaniem. Na tych stanowiskach średnia pensja wynosi 13,5-14 zł brutto.

Nowe regulacje zmieniają rynek

Ten sezon powinien być znacznie lepszy np. dla kelnerów czy niektórych hostess. W zeszłym roku w tych zawodach można było otrzymać minimalne wynagrodzenie w okolicach 10 zł. Teraz jest to niemożliwe. Od 1 stycznia podwyższono najmniejszą stawkę godzinową do 13 zł brutto.

Dzięki temu wielu pracowników sezonowych może liczyć na wyższe wynagrodzenie niż w poprzednim sezonie. To nie jedyna zmiana, jaka zaszła od poprzednich wakacji. We wrześniu weszła w życie nowelizacja Kodeksu Pracy likwidująca tzw. syndrom pierwszej dniówki. Teraz pracodawca ma obowiązek przedstawić pracownikowi na piśmie wszystkie warunki zatrudnienia zanim ten rozpocznie pracę.

Nowe przepisy pomogą uniknąć rozczarowań. Z jednej strony będą stanowiły gwarancję zatrudnienia, a także sposobów rozliczenia z pracownikami. Z drugiej zaś pojawiły się jasne kryteria, co do dolnych granic wynagrodzeń, które w tym roku wyraźnie wpłynęły na wzrost poziomów wynagrodzeń przy wakacyjnych profesjach - dodaje Andrzej Kubisiak.

Grupa Kapitałowa Work Service działa od 1999 roku i jest największym dostawcą kompleksowych usług HR w Europie Środkowo-Wschodniej. Prowadzi działalność na terenie całej Polski za pośrednictwem sieci oddziałów oraz za granicą w 16 krajach (Rosja, Niemcy, Czechy, Turcja, Rumunia, Węgry, Słowacja, Wielka Brytania, Belgia, Francja, Szwajcaria, Słowenia, Chorwacja, Serbia, Bułgaria, Chiny). Specjalizuje się zarówno w usługach z zakresu doradztwa personalnego, jak i restrukturyzacji w obszarze HR, rekrutacji i outsourcingu pracowniczym. 

Artykuł pochodzi z kategorii: Kategoria główna

POLECANE zwiń