Typowo polskie - praca najlepiej po znajomości

Poniedziałek, 30 listopada 2015 (06:00)

Aż trzech na czterech Polaków zamierza poszukiwać pracy poprzez znajomych, podczas gdy rekrutację od rekomendacji najbliższych planuje niemal 63 proc. firm - wynika z badania przeprowadzonego przez Millward Brown na zlecenie Work Service.

Zdjęcie

Wciąż znajomości są ważne podczas szukania pracy, ale zyskują social media /123RF/PICSEL
Wciąż znajomości są ważne podczas szukania pracy, ale zyskują social media
/123RF/PICSEL

Co więcej, obie grupy chętnie wykorzystują media społecznościowe - 33 proc. pracowników liczy, że w ten sposób znajdzie pracę, a co piąty pracodawca, że wyłowi wartościowego kandydata. Polacy są też optymistami, jeśli chodzi o czas znalezienia nowego miejsca zatrudnienia. Prawie połowa z nich zakłada, że zajmie im to nie więcej niż jeden miesiąc.
- Bardzo dobra kondycja polskiego rynku pracy przekłada się na zmiany postaw. Pracownicy czują się coraz pewniej i  są chętni do zmiany zatrudnienia. Co więcej planują znalezienie nowej pracy w ciągu miesiąca. Z kolei pracodawcy wyraźnie korzystają z poprawy koniunktury, bo planują częściej rekrutować. Tu zachowania wymuszą zmiany. Przede wszystkim za sprawą wykorzystania nowoczesnych technologii zarówno przy poszukiwaniu pracy jak i w procesach rekrutacyjnych uruchamianych przez pracodawców. Nadal chętnie sięgamy po sprawdzone, tradycyjne metody jak rozmowa ze znajomymi i portale z ogłoszeniami o pracę, ale coraz częściej wykorzystujemy media społecznościowe czy dbamy o zakładki "Kariera" - mówi Tomasz Hanczarek, prezes Work Service.

Znajomości górą, ale zyskują social media

Od początku realizacji badania, pracownicy pytani o sposób poszukiwania pracy, najczęściej wskazują na znajomych. W 2014 roku 73 proc. zapytanych respondentów myślących o zmianie pracy zamierzało skorzystać z ich pomocy. Odsetek ten spadł w I kwartale 2015 roku i wyniósł 60 proc., jednak teraz znowu zdecydowana większość pracowników (72 proc.) zamierza korzystać z pomocy najbliższych. Warto podkreślić, że osoby w wieku powyżej 34 lat częściej liczą na znajomych niż ich młodsi koledzy na rynku pracy - odpowiednio 82 proc. i 63 proc.. Nieco mniej, bo 58 proc. pracowników, planuje przeglądać ogłoszenia na portalach pracy, a 54 proc. stawia na proaktywność i zamierza samodzielnie wyszukiwać ofert w zakładach "Kariera" na stronach internetowych wybranych przez siebie firm. Warto również zwrócić uwagę, że 33 proc. pytanych osób wskazało, że przy poszukiwaniu pracy wykorzystuje social media. 

Reklama

Umowy terminowe do kontroli. Pracodawcy mogą spodziewać się wizyty inspektorów pracy

Pracodawcy, którzy wskażą obiektywne powody przemawiające za długotrwałym zatrudnieniem na czas określony, muszą się liczyć z wizytą inspektora pracy. czytaj więcej

- Przeglądanie portali społecznościowych podczas poszukiwania pracy to bardzo popularny w Europie Zachodniej trend, który coraz mocniej zakorzenia się również w Polsce. Już teraz nikogo nie dziwi oferta pracy opublikowana na Facebook'u czy LinkedIn. Pracownicy coraz częściej również odpowiadają na takie oferty i są bardziej proaktywni. Poza aplikowaniem, coraz częściej kandydaci szukają bezpośrednich sposobów dotarcia do wybranego pracodawcy, wspierając się znajomymi, mediami społecznościowymi, czy bezpośredni kontaktem z danym przedsiębiorstwem - mówi Krzysztof Inglot, pełnomocnik zarządu Work Service.
Polacy są wielkimi optymistami, jeśli chodzi o czas poszukiwania nowej pracy - niemal połowa zapytanych uważa, że znajdzie nowe miejsce zatrudnienia w czasie nieprzekraczającym jeden miesiąc (45 proc.). Natomiast co piąty Polak myśli, że znajdzie nową pracę w około 3 miesiące. W porównaniu do styczniowej edycji badania, Polacy są dużo większymi optymistami - wtedy 30 proc. respondentów twierdziło, że potrzebuje około 1 miesiąca na znalezienie nowej pracy.

Pracodawcy dywersyfikują sposoby poszukiwania pracowników

Większość firm, które planują rekrutacje pracowników, zamierza szukać kadry trzema drogami: przez Urzędy Pracy (64 proc.), przez znajomych (63 proc.) oraz przez serwisy internetowe (60 proc.). Popularnym narzędziem poszukiwania pracowników są także strony własne z zakładką "Kariera" (38 proc.). Co czwarta firma zamierza skorzystać z usług firm specjalizujących się w outsourcingu usług personalnych - to o prawie 9 p.p. więcej niż w I kwartale 2015 roku.
- Większość firm w Polsce, w trakcie rekrutacji pracowników, korzysta z kilku dostępnych narzędzi w celu maksymalizacji liczby oraz jakości otrzymanych aplikacji. To szczególnie istotne w obliczu coraz większych wyzwań związanych z zaspokojeniem potrzeb kadrowych firm. Brak odpowiednio wykwalifikowanych pracowników może stanowić istotną barierę dla sprawnego funkcjonowania i rozwoju przedsiębiorstwa. Pracodawcy to dostrzegają i dlatego coraz częściej decydują się na przekazanie czasochłonnych i kosztownych procesów rekrutacyjnych do realizacji przez profesjonalne agencje zatrudnienia - podsumowuje Krzysztof Inglot.

Metodologia badania:

Zaprezentowane w materiale dane pochodzą z "Barometru Rynku Pracy IV" przygotowanego i opracowanego na zlecenie Work Service S.A. przez instytut Millward Brown S.A. Badanie zostało podzielone na dwie kategorie:
1) Pracowników - Badanie zrealizowano na próbie osób pracujących (N=550) dobranej z ogólnopolskiej reprezentatywnej próby dorosłych Polaków N=1000 (dobranych zgodnie ze strukturą populacji pod względem płci, wieku, wykształcenia oraz klasy wielkości i województwa miejsca zamieszkania), wyniki poddano procedurze ważenia. Maksymalny błąd pomiaru dla całej próby pracujących to +/-4,4 proc.. Badanie zostało przeprowadzone za pomocą wspomaganych komputerowo wywiadów telefonicznych CATI w lipcu 2015 r.
2) Pracodawców - Badanie zrealizowano na próbie pracodawców (N=300) dobranych w kwotach dla wielkości zatrudnienia, po 100 wywiadów dla firm małych (10-49 pracowników), średnich (50-249 pracowników) oraz dużych (250+ pracowników), z uwzględnieniem województwa - miejsca prowadzenia działalności oraz branży firmy. Maksymalny błąd pomiaru dla całej próby to +/- 4,2 proc., a dla wyróżnionych trzech klas wielkości zatrudnienia +/- 10,2 proc.. Badanie zostało przeprowadzone za pomocą wspomaganych komputerowo wywiadów telefonicznych CATI w lipcu 2015 r.
Źródło: WorkService

Artykuł pochodzi z kategorii: Kategoria główna

 
POLECANE zwiń