Rząd szykuje zmianę prawa regulującego działanie agencji pracy tymczasowej

Poniedziałek, 13 lipca 2015 (18:24)

O potrzebie zmian zasad działania agencji pracy tymczasowej mówili w poniedziałek minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz i przewodniczący NSZZ "Solidarność" Piotr Duda. Szef resortu pracy zapewnił, że trwają prace nad odpowiednią zmianą prawa.

Zdjęcie

Będzie zmiana prawa regulującego działanie agencji pracy tymczasowej /123RF/PICSEL
Będzie zmiana prawa regulującego działanie agencji pracy tymczasowej
/123RF/PICSEL

- To jest kolejna patologia (...) kolejny bardzo ważny problem, który musimy wspólnie z ministerstwem zacząć rozwiązywać - powiedział Piotr Duda. Jak wyjaśnił, agencje pracy tymczasowej "zamiast z tymczasowości próbować przerzucić pracownika do zatrudnienia na czas nieokreślony", zrobiły sobie ze swojej pracy sposób "na biznes" i "traktują pracownika jak niewolnika".

- Nie dość, że większość pracowników w tych agencjach nie ma umów o pracę, to jeszcze faktycznie w agencjach pracują nie 18 miesięcy, tylko kilka lub nawet kilkanaście lat - mówił Duda. - To jest dla nich po prostu biznes. Nigdy nie będą zainteresowani, żeby przerzucić pracownika z tymczasowości do pracy na stałe, bo z czego by mieli zyski? Tu potrzebna jest zmiana w ustawie - dodał przewodniczący "S".

Reklama

Prawo pracy: Nie wszystko można zmienić aneksem

Osoby zajmujące się prawem pracy, zarówno pracodawcy jak i podległe im służby kadrowe, często traktują popularny aneks do umowy jako dogodny sposób zmiany wszystkich możliwych warunków zatrudnienia. Przyjmuje się bowiem, że porozumieniem stron (zwanym potocznie aneksem), można zmienić dosłownie... czytaj więcej

Działanie agencji pracy tymczasowej reguluje m.in. ustawa z dnia 9 lipca 2003 roku o zatrudnianiu pracowników tymczasowych.

Minister Kosiniak-Kamysz zapewnił, że prace nad odpowiednim projektem zmian w prawie trwają; prowadzone są też konsultacje z partnerami społecznymi. - Myślę, że jest szansa na dobre rozwiązanie w sprawie ewolucji funkcjonowania agencji pracy tymczasowej - powiedział.

Na początku października ub. r. Państwowa Inspekcja Pracy zaprezentowała raport, z którego wynika, że agencje pracy tymczasowej - korzystając z luk w przepisach - utrzymują pracowników przez wiele lat w systemie pracy tymczasowej u jednego pracodawcy. PIP wskazała, że agencje obchodzą prawo, kierując pracownika do tego samego pracodawcy kolejno przez kilka agencji pracy.

Prawo ogranicza do 18 lub 36 miesięcy zatrudnienie za pośrednictwem agencji pracy tymczasowej. Tymczasem w praktyce ta sama osoba może "tymczasowo" pracować w jednym miejscu kilka lat, bo kierują ją tam różne agencje - podali inspektorzy w dokumencie. Raport PIP powstał po 163 kontrolach inspekcji w agencjach pracy tymczasowej i 186 kontrolach w firmach, w których te osoby pracują.

PIP wniosła do resortu pracy o zmiany w prawie, które uniemożliwiłyby zatrudnienie danej osoby u jednego pracodawcy dłużej niż zakłada ustawa, niezależnie od zmieniających się agencji pracy tymczasowej. List w tej sprawie skierował też wówczas przewodniczący NSZZ "Solidarność".

Podczas poniedziałkowej konferencji między szefem resortu pracy a P.Dudą pojawiły się różnice zdań m.in. w ocenie dokonań rządu odnośnie tzw. śmieciowych umów o pracę. Szef "S" i Kosiniak-Kamysz pracy zgodnie za to chwalili zaakceptowaną przez Senat ustawę o Radzie Dialogu Społecznego. W piątek Senat przyjął uzupełniające poprawki do tej ustawy. Rada zastąpi obecną Komisję Trójstronną - rządu, pracodawców i pracowników.

Kosiniak-Kamysz mówił ponadto o zmianach w regulacji rynku pracy. Wymienił m.in. pakiet rozwiązań, który ogranicza uciekanie od oskładkowania umów-zleceń. Od stycznia 2016 r. wszystkie umowy-zlecenia będą oskładkowane od kwoty równej co najmniej pensji minimalnej.

- Dlaczego tak późno, panie ministrze? - ripostował Piotr Duda. - Ja wiem, że idzie kampania wyborcza, że w tej chwili są żniwa dla związków zawodowych - dodał.

Minister pracy odpowiedział jednak, że nie wszystkie zmiany zostały dokonane w ostatnim czasie i że łatwiej je przeprowadzić w dobrej sytuacji na rynku pracy. "Trudniej się dokonuje takich zmian, gdy rośnie bezrobocie. Teraz mamy do czynienia ze spadkiem bezrobocia, z najniższym bezrobociem od 7 lat, również z największą dynamiką tego spadku" - wyjaśnił. - Praca przestała być celem samym w sobie, teraz celem jest godna praca, czyli stabilne zatrudnienie i lepsze wynagrodzenie. Te dwie rzeczy są najważniejsze - zapewnił Kosiniak-Kamysz.

Artykuł pochodzi z kategorii: Kategoria główna

Więcej na temat:praca tymczasowa | agencja pracy
POLECANE zwiń