Rząd będzie redukować etaty urzędników

Środa, 17 listopada 2010 (05:51)

Rząd chce w przyszłym roku zwolnić prawie 28 tys. urzędników administracji publicznej - zapowiada "Rzeczpospolita".

Zdjęcie

Redukcje obejmą 6 tys. osób w urzędach skarbowych /fot. Jacek Waszkiewicz /Reporter
Redukcje obejmą 6 tys. osób w urzędach skarbowych /fot. Jacek Waszkiewicz
/Reporter
Gazeta dotarła do projektu ustawy o racjonalizacji zatrudnienia w państwowych urzędach w latach 2011-2013. Jego pierwsze czytanie w komisji sejmowej ma się odbyć dopiero za tydzień.

Planowane redukcje wyniosą minimum 10 proc. administracji i obejmą ponad tysiąc osób w ministerstwach i ok. 6 tys. w urzędach skarbowych. Powinno to przynieść 1 mld zł oszczędności w 2013 r. i 1,8 mld zł w roku następnym.

Reklama

Pierwsze plany obniżenia poziomu zatrudnienia w administracji państwowej przedstawiono już w sierpniu 2009 r. Z powodów proceduralnych i oporów instytucji, których zwolnienia miały dotknąć, rząd się z nich wycofał.

W stosunku do tamtego projektu zmalała liczba podmiotów, gdzie nastąpią zwolnienia. Z "czarnej listy" wypadły: kancelarie Sejmu, Senatu i Prezydenta, biura Rzecznika Praw Obywatelskich, Rzecznika Praw Dziecka i Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, Trybunał konstytucyjny, NIK, KRRiT, IPN i samorządy.

Nie do końca znany są kryteria wyznaczania osób, przeznaczonych do zwolnienia. Istnieje obawa, że będą to przeważnie ludzie młodzi z niewielkim stażem pracy w administracji.

Gdyby urzędnicy byli rzetelnie oceniani i nagradzani za efektywność swojej pracy, to selekcja następowałaby w sposób naturalny, bo najsłabsi odchodziliby ze względu na niskie zarobki - czytamy "Rzeczpospolitej".

Artykuł pochodzi z kategorii: Kategoria główna

INTERIA.PL/PAP
POLECANE zwiń