Księgowy międzynarodowy

Czwartek, 2 kwietnia 2009 (05:00)

Duże międzynarodowe firmy, takie jak Lufthansa, Shell czy IBM, swoje centra finansowo-księgowe ulokowały właśnie w Polsce. Kolejni inwestorzy idą ich w ślady. Księgowi mogą więc przebierać w ofertach, pod warunkiem, że dobrze znają języki obce.

Zdjęcie

Duże centra finansowo-księgowe tylko w Polsce! /AFP
Duże centra finansowo-księgowe tylko w Polsce!
/AFP
Polska od kilku lat jest popularnym miejscem lokowania centrów księgowo-finansowych dużych firm zagranicznych. - Naszym atutem są wykwalifikowani pracownicy, infrastruktura telekomunikacyjna i ciągle jeszcze niskie koszty pracy - przyznaje Paweł Wojciechowski, prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych. W ub. roku PAIiIZ prowadziła rozmowy w sprawie 38 nowych centrów usług i siedmiu ośrodków badawczo-rozwojowych.

Firmy wybierają na swe siedziby miasta, które mogą się poszczycić dobrymi uczelniami kształcącymi kadrę w kierunku ekonomicznym i finansowym. - Liczba uczelni wyższych, studentów, różnorodność kierunków studiów stanowią ważny miernik potencjału pracowniczego - przyznaje Iwona Kaczkiełło, menedżer ds. administracyjno-personalnych w Airline Accounting Center (ACC).

Reklama

Języki i motywacja

W związku z ciągłym rozwojem, nabór na księgowych firmy prowadzą w zasadzie przez cały rok. Najczęściej wakaty ogłaszają w prasie lokalnej i na swoich stronach internetowych. Trzeba posiadać wykształcenie wyższe, najlepiej ekonomiczne, ale niekoniecznie. - To zależy, do którego działu aplikuje kandydat. Do działu "księgowość finansowa" firma wymaga wykształcenia ekonomicznego, a do działu księgowość sprzedażowa profil studiów jest dowolny - wyjaśnia Iwona Kaczkiełło. Żeby starać się o pracę w ACC trzeba mieć ukończone studia magisterskie lub licencjackie, albo być na czwartym roku studiów. Shell do działu księgowego wymaga teoretycznego przygotowania z zakresu ekonomii.

Najważniejsza jest jednak motywacja i znajomość języków obcych, ponieważ centra obsługują firmy z różnych krajów.

- Podstawowym wymogiem jest znajomość języka angielskiego, przynajmniej na dobrym poziomie - informuje Iwona Kaczkiełło z AAC. Do Shella aplikować mogą osoby znające portugalski, czeski, słowacki i węgierski. Kandydat na księgowego musi również chcieć się uczyć, bo pracodawcy oferują rozbudowane systemy szkoleń, które umożliwiają przygotowanie do pracy w księgowości osobom bez doświadczenia w tej dziedzinie.

Firmy szukają osób, które posiadają umiejętności analitycznego myślenia, systematycznych.

- Ważne są też cechy, które łamią stereotyp "dawnego" księgowego, takie jak: otwartość i komunikatywność. W takim centrum osoba musi lubić pracę z innymi ludźmi - dodaje Aleksandra Leśniańska, HR manager w Shellu.

Pokój relaksacyjny i plan rozwoju

Co w zamian oferują pracodawcy? Pracę w międzynarodowym środowisku, rozbudowany system szkoleń i możliwość awansu. - Każdy pracownik ma indywidualny plan rozwoju, osoba opiekująca się nim w firmie ocenia jego pracę i weryfikuje mocne i słabe strony. Uzupełnienie tych słabszych stron oferują szkolenia - informuje Leśniańska. - Wszyscy specjaliści oraz teamliderzy rekrutowani są z grona naszych pracowników - zaznacza też Kieczyłło.

Poza tym można liczyć na tańsze bilety lotnicze, noclegi w hotelach, dofinansowanie kursów językowych, biletów na basen, siłownię czy do klubów fitness. W pakiecie socjalnym pracownik ma zapewnioną opiekę medyczną (w niektórych siedzibach firm są nawet gabinety lekarskie), dodatkowe ubezpieczenia czy nawet dofinansowanie do posiłków. Pracodawcy starają się też dbać o samopoczucie pracowników: Shell w swojej siedzibie ma pokoje relaksacyjne (np. pokój telewizyjny czy pokój gier), a ACC oferuje elastyczny czas pracy, np. matkom.

Kadrowcy mówią też o atrakcyjnym wynagrodzeniu, nie podają jednak, na jakim jest poziomie. Sami pracownicy nieoficjalnie zdradzają, że - w zależności od firmy - na początek można liczyć na ok. 2-2,5 tys. zł brutto, a po dwóch latach o ok. tysiąc złotych więcej.

Do pracy może zniechęcać monotonia, bo zwykle jedna osoba pracuje nad wąskim wycinkiem księgowości. HR-owcy zapewniają jednak, że możliwe jest przechodzenie do różnych działów, co daje szansę zdobycia doświadczenia z rozmaitych obszarów tej dziedziny.

Zdaniem Jerzego Kalinowskiego, partnera w firmie doradczej KPMG, świadczącej też usługi dla inwestorów zagranicznych, takie centra to atrakcyjne miejsce pracy dla młodych ludzi, oferujące, zwłaszcza w fazie jego tworzenia, ścieżkę szybkiego awansu.

- Praca w centrum daję szansę na poznanie działań w środowisku międzynarodowym, pozyskanie nowych kompetencji i także "podpatrywanie" pracy szefów, którzy pracowali już w wielu innych krajach - podsumowuje ekspert.

Autor: Lidia Majdecka

Artykuł pochodzi z kategorii: Kategoria główna

Więcej na temat:języki | pokój | pracodawcy | język obcy | firmy
POLECANE zwiń