Dwa miliony biernych zawodowo Polaków nadzieją dla rynku pracy

Czwartek, 9 lutego (06:00)

Aktywność zawodowa w Polsce jest o ponad 4 pp. niższa niż średnia unijna, co daje nam 7. miejsce od końca w zjednoczonej Europie. Pomimo poprawiającej się sytuacji na rynku pracy i rosnących niedoborów kadrowych nadal niemal 5,5 miliona Polaków w wieku produkcyjnym jest biernych zawodowo. Z analiz ekspertów Work Service wynika, że w kraju istnieje rezerwa kadrowa w postaci dwóch mln osób, które przebywają poza rynkiem pracy, z innych powodów niż zdrowie czy wejście w wiek emerytalny.

Zdjęcie

Dwa miliony biernych zawodowo Polaków nadzieją dla rynku pracy /123RF/PICSEL
Dwa miliony biernych zawodowo Polaków nadzieją dla rynku pracy
/123RF/PICSEL

Nie mają zatrudnienia, nie są bezrobotni, ale porzucili chęć znalezienie pracy. Kim są? To osoby bierne zawodowo, których w wieku produkcyjnym w Polsce kraju jest niemal 5,5 miliona. Głównymi powodami, dla których znajdują się poza rynkiem pracy są: obowiązki rodzinne, stan zdrowia, edukacja, przejście na emeryturę i zniechęcenie w poszukiwaniu zatrudnienia. 

Zdjęcie

Źródło: Work Service /&nbsp
Źródło: Work Service
/ 

- Wobec rekordowo niskich poziomów bezrobocia uwidocznił się w Polsce narastający problem z dostępnością rąk do pracy. Obecnie główną receptą na wypełnianie powstałych wakatów jest imigracja, ale należy również pamiętać, że w naszym kraju mamy milionowe rezerwy kadrowe. Poziom aktywności zawodowej Polaków jest stosunkowo niski i wyraźnie odbiega od średnich europejskich. To powoduje, że zajmujemy dopiero 22 miejsce wśród krajów unijnych, pod względem udziału na rynku pracy osób w wieku produkcyjnym - mówi Maciej Witucki, prezes Work Service.

Reklama

Recepta na kurczenie się zasobów kadrowych

Polska jest 6. największym pod względem liczby ludności krajem Unii Europejskiej, z wynikiem przekraczającym 38 mln obywateli. Pomimo tak dużego potencjału, zaczynamy borykać się z problemem starzejącego się społeczeństwa. Z danych GUS wynika, że w ubiegłym roku na każde 100 osób w wieku produkcyjnym przypadało 29 osób w wieku przedprodukcyjnym i 33 osoby w wieku poprodukcyjnym. To oznacza, że potencjalne zasoby kadrowe, które wejdą na rynek pracy, już dziś są mniejsze niż  pula osób, które z niego wychodzą, a więc wkraczają w wiek emerytalny.

- W perspektywie wyzwań demograficznych i kurczenia się puli osób w wieku produkcyjnym należy postawić na zwiększanie aktywności zawodowej Polaków. Z naszych analiz wynika, ze jest to możliwe, bo wśród biernych zawodowo możemy wyszczególnić grupę ponad 2 mln osób, które stanowią realny kapitał do przywrócenia na rynek pracy. Są to ludzie zniechęceni poszukiwaniem pracy, zajmujący się gospodarstwem domowym, a także osoby uczące się już po ukończeniu 25. roku życia - podkreśla Andrzej Kubisiak z Work Service.

Kim są i jak im pomóc?

Statystyczna osoba bierna zawodowo w Polsce jest kobietą,  podstawowym wykształceniem, która mieszka w mieście. Jednak wiele mówiąca jest również przynależność do grupy wiekowej. Wśród osób zniechęconych poszukiwaniem pracy, niemal połowę stanowią potencjalni pracownicy w wieku 55+.

- Nasza gospodarka nie może pozwolić sobie na marnowanie tak dużych i cennych zasobów kapitału ludzkiego. Polska ma nadal ujemne saldo migracyjne i postępujący kryzys demograficzny, którego odwrócenie zajmie kolejne dekady. Dlatego jednym z kluczowych działań na kolejne lata powinno być wzmożenie działań aktywizacyjnych skierowanych do osób nie tylko bezrobotnych, ale również biernych zawodowo. Z jednej strony, należałoby rozważyć wprowadzenie odpowiednich zachęt dla firm do częstszego zatrudniania pracowników 50+, a także postawić na kursy zawodowe, dające uprawnienia do podjęcia pracy w deficytowych dziś zawodach - podsumowuje Witucki.

Work Service

Chcemy premii i podwyżki. Presja płacowa jest coraz silniejsza /newsrm.tv

Artykuł pochodzi z kategorii: Kategoria główna

 
Więcej na temat:bezrobocie Polska
POLECANE zwiń