ZUS skontroluje podejrzane zwolnienia

Pracodawcy on-line będą informowani przez ZUS o niezdolności do pracy pracowników, za których opłacają składki. Takie rozwiązanie, które planuje wprowadzić ZUS, będzie możliwe, gdy lekarze zaczną wystawiać zwolnienia lekarskie nie na papierowych drukach ZUS ZLA, ale korzystając z elektronicznych dokumentów.

ZUS chce więc uzyskać większą kontrolę nad krótkimi zwolnieniami lekarskimi, które obecnie praktycznie nie podlegają sprawdzaniu.

Popierają je pracodawcy. Ich zdaniem ograniczy to liczbę fałszywych, zwłaszcza krótkich, zwolnień lekarskich. ZUS będzie też mógł lepiej kontrolować lekarzy orzekających o czasowej niezdolności do pracy.

Pierwsze elektroniczne zwolnienia lekarskie mają być wystawiane za dwa lata.

Jak wynika z najnowszych danych ZUS, w czasie kryzysu więcej osób choruje. To m.in. efekt lęku o utratę pracy i często pozorne działania pracowników obawiających się zwolnienia. W I kwartale 2008 r. pracownicy chorowali łącznie przez 48,7 mln dni, a w analogicznym okresie tego roku - przez 54,8 mln dni. Także wypłaty z tytułów zasiłków chorobowych z ZUS i wynagrodzeń za czas choroby od firm wzrosły z 2,25 mld zł do prawie 3 mld zł.

Reklama

Pracodawcy skarżą się, że obecnie w przypadku krótkich zwolnień praktycznie niemożliwe jest skontrolowanie sposobu wykorzystania ich przez pracowników.

Bożena Wiktorowska

Czy urlopy macierzyńskie i wychowawcze chronią przed zwolnieniem? Zobacz poradnik Gazety Prawnej.

Gazeta Prawna
Dowiedz się więcej na temat: zwolnienie lekarskie | ZUS | zwolniony | pracodawcy | zwolnienie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »