Podwyżki dla nauczycieli nie wpłyną na konta od stycznia. B. Nowacka: Będzie wyrównanie

Podwyżki pensji dla nauczycieli, zapowiedziane przez nowego premiera Donalda Tuska w expose, będą, ale większe pieniądze nie wpłyną na konta nauczycieli 1 stycznia 2024 r. - powiedziała nowa minister edukacji Barbara Nowacka podczas uroczystego przejmowania swojego resortu. Jak jednak zaznaczyła, nauczyciele otrzymają wyrównanie.

30-procentowe podwyżki pensji wpłyną na konta nauczycieli, ale nie od razu, to jest nie od 1 stycznia 2024 r. - wynika ze słów Barbary Nowackiej, nowej minister edukacji. Zapewniła ona jednak, że nauczyciele otrzymają wyrównanie.

- Podwyżki będą od 1 stycznia, natomiast one 1 stycznia nie dadzą rady wpłynąć do kieszeni nauczycielskich - powiedziała nowa minister, odnosząc się do konieczności wniesienia przez nową ekipę rządzącą zmian do projektu budżetu na 2024 r. przygotowanego przez rząd Mateusza Morawieckiego. 

- Ale, oczywiście, będzie to z wyrównaniem. Czyli podwyżki 30-procentowe, tak jak deklarowaliśmy. Od 1 stycznia, szanowne panie i szanowni panowie, będzie trochę lepiej - dodała, zwracając się bezpośrednio do nauczycieli.

Reklama

Podwyżki dla nauczycieli. Rząd Tuska realizuje obietnice

Donald Tusk w wygłoszonym 12 grudnia expose zapowiedział, że "wynagrodzenia dla nauczycieli wzrosną o 30 proc. - i ten wzrost będzie od 1 stycznia". Obietnice takiej podwyżki padały już wcześniej, przed ukonstytuowaniem się nowego koalicyjnego rządu. Z takim właśnie hasłem Koalicja Obywatelska szła do wyborów w czasie kampanii. Odpowiedni postulat w tym zakresie znalazł się także w umowie koalicyjnej podpisanej przez Donalda Tuska oraz szefów ugrupowań Trzeciej Drogi i Lewicy.

Jak oszacował w rozmowie z Interią Biznes Piotr Bielski, dyrektor zespołu analiz makroekonomicznych w Santander Bank Polska, podwyżki dla nauczycieli i sfery budżetowej (te mają wynieść 20 procent) będą kosztować budżet najwięcej ze wszystkich zapowiedzi, jakie padły w expose D. Tuska. - Spodziewałbym się tutaj kosztu między 15 a 20 mld zł, bo pamiętajmy, że w budżecie były już uwzględnione środki na podwyżki o ok. 12 proc. - powiedział nam ekonomista.

Donald Tusk powiedział także w expose, że podwyżki wynagrodzeń obejmą również nauczycieli przedszkolnych i nauczycieli akademickich. O wzroście uposażeń tych ostatnich będzie zapewne szczegółowo wypowiadał się nowy minister nauki i szkolnictwa wyższego, Dariusz Wieczorek.

INTERIA.PL
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »