Pierwszy browar rzemieślniczy w USA zamyka się po ponad wieku. Pokonała go inflacja

Anchor Brewing - istniejący od 1896 r., najstarszy, amerykański browar rzemieślniczy zakończył produkować piwo. Decyzję uzasadnił trwającym 7 lat spadkiem sprzedaży, zmianą przyzwyczajeń konsumentów i problemami w łańcuchach dostaw. Produkcja piwa została zatrzymana ale w sklepach i w barach można je kupować do końca miesiąca.

Anchor rozpoczął swoją działalność w 1896 roku, stając się pierwszym w kraju browarem rzemieślniczym. W takim browarze piwo jest produkowane na bazie autorskiej receptury a nie gotowych standardów. Jego najpopularniejszym napojem było jasne piwo “Steam Beer”. Firma ma siedzibę w San Francisco i zatrudnia 61 osób. W  wydanym komunikacie uzasadniła decyzję o zaprzestaniu działalności „następstwem połączenia trudnych czynników ekonomicznych i spadku sprzedaży od 2016 r.” - To była niezwykle trudna decyzja, którą Anchor podjął dopiero po wielu miesiącach starannej oceny – powiedział Sam Singer, rzecznik browaru. 

Reklama

Pandemia, inflacja i konkurencyjny rynek

Dodał, że „skutki pandemii, inflacji, zwłaszcza w San Francisco, oraz wysoce konkurencyjny rynek nie pozostawiły firmie innego wyjścia”. Decyzja o zaprzestaniu produkcji miała na celu „zmniejszenie kosztów, podczas gdy podjęto ostateczne próby oceny wszystkich możliwych wyników”. - Jednak wydatki nadal przewyższały przychody, nie pozostawiając firmie innego realnego wyboru - zapewniał jej rzecznik.

Pracownicy Anchor Brewing wskazują też na Sapporo - japońskiego producenta piwna, właściciela marki od 2017 roku. W rozmowie z portalem specjalizującym się w tematyce dotyczącej świata win i piw twierdzili, że Japończycy źle zarządzali firmą i nie rozumieli rynku piwa rzemieślniczego w USA. Skrytykowali też zmiany wizerunkowe browaru sprzed dwóch lat. Ich zdaniem, zbyt daleko odeszły one od klasycznego wyglądu marki. 

Pracownicy z 60-dniowa odprawą

Wszyscy zatrudnieni otrzymali prawnie wymagane 60-dniowe wypowiedzenie i każdy z nich dostanie „pakiet wsparcia przejściowego i separacji”. Produkcja została już wstrzymana, a piwo będzie dostępne w sprzedaży do końca lipca. W czerwcu Anchor ograniczył dystrybucję krajową do Kalifornii. Jedno z ulubionych piw browaru jest produkowane z myślą o Bożym Narodzeniu. Resztki zapasów tego piwa są sprzedawane teraz przez tamtejsze bary. 

Zamknięcie browaru Anchor ma świadczyć o utrzymujących się trudnościach gospodarczych, z którymi borykają się małe browary w Stanach Zjednoczonych. Jak wynika z danych, w ciągu pierwszych trzech miesięcy 2022 r. zaprzestały działalności co najmniej 53 firmy. Rok wcześniej, w tym samym czasie, były to 42 wytwórcy piwa. W USA wciąż działa ponad 9 tysięcy browarów.

ew 


INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: USA | piwo | browar | inflacja
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »