iPhone sprzed 16 lat sprzedany za fortunę. Ktoś zapłacił 400-krotność ceny

Ponad 190 tys. dolarów - tyle za iPhone'a 4 GB zapłacono na aukcji w Stanach Zjednoczonych. Jak obliczono, to 400-krotność jego pierwotnej ceny. Dom aukcyjny prowadzący licytację nazwał telefon Świętym Graalem wśród iPhone'ów”.

W 2007 roku odbyła się historyczna prezentacja iPhone'a prowadzona przez dyrektora generalnego firmy Steve'a Jobsa. Smartfon Apple trafił do sprzedaży w czerwcu tamtego roku, stając się światowym fenomenem. Apple wypuściło wtedy oryginalnego iPhone’a w wersji 4 GB za 499 dolarów.  Zaledwie dwa miesiące po jego wprowadzeniu na rynek produkcja modelu została wstrzymana. Decyzję argumentowano słabą sprzedażą. Wystawiony na aukcję iPhone należał do pierwszej edycji modelu 4 GB i był zapakowany w firmowe, wciąż nieotwarte pudełko. 

Model 4 GB w idealnym stanie

Licytację online prowadził dom aukcyjny LCG Auctions specjalizujący się m.in. w sprzęcie elektronicznym. Z jego strony internetowej dowiadujemy się, że oferowany model 4 GB „nigdy nie został aktywowany” i był w „wyjątkowym stanie”. Okazało się, że jego właściciel należał do zespołu inżynierów w Apple, gdy iPhone pojawił się na rynku. 

Reklama

Licytacja oryginalnego iPhone'a 4 GB rozpoczęła się 30 czerwca i zakończyła 16 lipca wieczorem. Jego cena wywoławcza wynosiła 10 tys. dolarów. Dom aukcyjny szacował, że zostanie sprzedany za kwotę od 50 do 100 tys. dolarów. Podczas licytacji telefon otrzymał łącznie 28 ofert kupna. Ostatecznie został sprzedany za prawie 400-krotność pierwotnej ceny - 190 372,80 dolarów, czyli za 169 773,51 euro. “W tamtym czasie powstało niewiele z nich, przez co model ten został uznany przez kolekcjonerów iPhone'a za Świętego Graala” - uzasadnia LCG.

Nie pierwszy sukces 5 GB

LCG Auctions określił telefon jako „popularny high-end” i „rozpalony do czerwoności przedmiot kolekcjonerski”. Przypomniał, że dwa inne fabrycznie zapieczętowane iPhone'y pierwszej edycji zostały sprzedane za rekordowe ceny w zeszłym roku. Jeden z nich znalazł kupca za 63 tys. dolarów - trzykrotnie mniej niż wczoraj. 

Wciąż ogromną popularnością cieszą się na aukcjach pamiątki po Steve Jobsie. Za ponad półtora miliona dolarów została sprzedana w 2011 roku umowa założycielska Apple. Przed aukcją szacowano, że znajdzie kupca najwyżej za 150 mln dolarów. Sandały prezesa Apple’a zostały wylicytowane przed rokiem na ponad 218 tys. dolarów, a jego podanie o pracę z 1973 r. sprzedano na aukcji w Londynie za ponad 222 tys. dolarów. 

ew, BBC 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: iPhone | aukcja | USA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »