Fed wraca do podwyżek. Stopy procentowe najwyżej od 22 lat

Rezerwa Federalna (bank centralny USA) podniosła stopy procentowe do poziomu niewidzianego w Ameryce od 22 lat. Lipcowa podwyżka o 0,25 pkt proc. była zgodna z prognozami ekonomistów i analityków. Dla rynku ważniejsze są jednak sygnały, czy to już ostatnia podwyżka w tym cyklu.

Niemal wszyscy analitycy byli przekonani, że Fed w środę podniesie po raz 11. w tym cyklu stopy procentowe do przedziału 5,25-5,50 proc. Choć amerykański bank centralny mógłby powiedzieć, że odniósł sukces, bo inflacja w czerwcu w USA spadła do 3 proc., to jednak po krótkiej przerwie (w czerwcu), Rezerwa Federalna wróciła do zacieśniania polityki pieniężnej. Stopa funduszy federalnych tym samym jest najwyższa od ponad 22 lat.

Koniec podwyżek stóp w USA coraz bliższy?

Amerykański Fed był pierwszym z szeregu banków centralnych, które ogłoszą decyzje w sprawie stóp procentowych w tym tygodniu. Jeszcze podczas czerwcowego posiedzenia urzędnicy FOMC wskazywali na konieczność co najmniej dwóch podwyżek stopy referencyjnej o 0,25 punktu procentowego w tym roku.

Reklama

Za takim scenariuszem przemawia kilka argumentów. Po pierwsze, inflacja nadal przekracza cel ustawiony na poziomie 2 proc. Z kolei wskaźnik bazowy indeksu wydatków na konsumpcję, którym Fed mierzy postęp w walce z rosnącymi cenami, wzrósł o 4,6 proc. w skali roku w maju. Jednak niektórzy ekonomiści twierdzą, że podwyżka stóp procentowych w lipcu będzie ostatnią w tym cyklu, wskazując na postępy w walce z inflacją i spowolnienie gospodarki.

Wiele zależy od tego, co pokażą dane ekonomiczne w najbliższych ośmiu tygodniach - sytuacja może rozwinąć się w różne strony. Dlatego Rezerwa Federalna stara się zachować możliwość kolejnego podwyższenia stóp procentowych, w przypadku gdyby inflacja okazała się bardziej trwała niż się spodziewano. Wypowiedzi przewodniczącego Fedu, Jerome'a Powella, podczas dorocznego spotkania bankierów centralnych i ekonomistów w Wyoming w przyszłym miesiącu, mogą rzucić więcej światła na to, czego można się spodziewać w związku z decyzją we wrześniu.

EBC podejmie decyzje jutro. Czy stopy ponownie wzrosną?

Decyzja Fedu może wyznaczyć ton na rynkach przed decyzjami politycznymi Europejskiego Banku Centralnego (ECB) w czwartek i Banku Japonii (BOJ) w piątek. Wydaje się, że ECB jest gotowy do kolejnej niewielkiej podwyżki, podczas gdy BOJ prawdopodobnie pozostawi swoje bardzo łagodne podejście fiskalne bez zmian.

Główna stopa EBC jest o ponad punkt procentowy niższa niż stopa Fed, a mimo to zacieśnienie monetarne mocno oddziałuje na politykę kredytową banków, popyt na kredyty spada, inflacja jest niemal dwa razy wyższa niż w USA, a europejska gospodarka wykazuje symptomy silnego osłabienia. Lipcowy PMI dla strefy euro obniżył się w lipcu do 42,7 pkt. z 43,4 pkt., a dla usług do 51,1 pkt. z 52 pkt. PMI dla niemieckiego przemysłu spadł w lipcu do 38,8 pkt. z 40,6 pkt. miesiąc wcześniej, czyli do poziomów notowanych w okresach kryzysów.

Przed decyzją FOMC, dolar się osłabiał. Złoty około godziny 17.30 kosztował 4 zł, a eurodolar oscylował wokół poziomu 1,1. WIG20 na zamknięciu wyniósł 2163,91 pkt (-0,82%), WIG30 2668,18 pkt. (-0,86%), a WIG spadł o 0,77 proc.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Fed | USA | stopy procentowe
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »