Dino nie sfinalizuje dużego przejęcia? Plany sieci stanęły pod znakiem zapytania

Planowane przez Dino Polska nabycie udziałów w eZebra może ulec opóźnieniu lub nawet nie dojść do skutku, wszystko przez postanowienie Sądu Okręgowego w Lublinie. W październiku ogłoszono, że sieć handlowa Dino chce przejąć internetową drogerię eZebra i zacząć w ten sposób handlować kosmetykami.

"Planowane nabycie przez Dino Polska udziałów w drogerii internetowej eZebra może się opóźnić lub transakcja może nie dojść do skutku w związku z postanowieniem sądu o udzieleniu zabezpieczenia roszczenia" - podało Dino w komunikacie. 

Wszystko za sprawą wydanego przez Sąd Okręgowy w Lublinie postanowienia, z poniedziałku 20 listopada, w którym udzielono zabezpieczenia roszczenia wnioskodawcy dotyczącego uznania, że zawarta w październiku przez Dino Polska i spółkę eZebra oraz jej wspólników przedwstępna warunkowa umowa sprzedaży udziałów i umowa wspólników jest bezskuteczna w stosunku do wnioskodawcy.

Reklama

Decyzję skomentował zarząd Dino Polska. "Powyższe postanowienie sądu może spowodować opóźnienie realizacji umowy nabycia i objęcia udziałów eZebra przez spółkę, względnie niedojście tej transakcji do skutku" - podał zarząd sieci handlowej w komunikacie. "Spółka oraz wspólnicy eZebra nie zgadzają się z postanowieniem w całości oraz rozważą podjęcie odpowiednich kroków prawnych" - dodano. 

Sieć handlowa Dino chce przejąć drogerię internetową eZebra

Dino Polska chce przejąć kontrolę nad drogerią internetową eZebra. W październiku zawarto przedwstępną warunkową umowę sprzedaży udziałów i umowę wspólników, w ramach której Dino Polska ma nabyć 75 proc. udziałów w eZebra.pl. Transakcja ma kosztować około 61 mln zł, a wniosek w tej sprawie wpłynął do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) - podano 18 października.  

"Na mocy umowy, w wyniku nabycia istniejących udziałów od założycieli oraz po rejestracji podwyższenia kapitału zakładowego eZebra i objęciu nowo utworzonych udziałów przez spółkę, spółka stanie się docelowo właścicielem 75 proc. udziałów eZebra" - podało Dino. W komunikacie napisano również, że "zamiarem Dino Polska jest współdziałanie z założycielami i kadrą menadżerską eZebra w celu dalszego rozwoju działalności drogerii eZebra.pl i wspólnego budowania kompetencji w obszarze e-commerce". 

Jak informowano wtedy, przejęcie ma nastąpić do końca marca 2024 roku, po spełnieniu dwóch warunków. Oprócz zgody prezesa UOKiK konieczna jest również akceptacja banku kredytującego JTG.

Dino chce handlować kosmetykami

Dino chce rozszerzyć swoją działalność o handel kosmetykami w internecie, co ma umożliwić przejęcie większości udziałów drogerii internetowej eZebra. Wcześniej na podobny ruch zdecydowała się inna sieć handlowa - Biedronka, której właściciel prowadzi drogerię Hebe. 

eZebra to internetowa drogeria, prowadząca sprzedaż m.in. kosmetyków i oferująca kilkadziesiąt tysięcy produktów z kategorii uroda, zdrowie, pielęgnacja osobista i gospodarstwo domowe. 

Dino to ogólnopolska sieć sklepów spożywczo-przemysłowych, założona w 1999 przez Tomasza Biernackiego. Sklepy sieci są zlokalizowane głównie w małych i średnich miastach oraz na peryferiach dużych miast. Na koniec 2022 roku sieć posiadała 2156 placówek o powierzchni 848 metrów kwadratowych w całej Polsce. 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Dino | ezebra.pl | transakcja | przejęcie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »