Tele-Fonika Kable zwolni do 900 osób

Fabryka Kabli w Ożarowie, jeden z trzech zakładów Tele-Foniki Kable (dawny Elektrim Kable) zostanie zlikwidowana. Giełdowa spółka zwolni maksymalnie 900 osób. Docelowo chce zatrudniać ok. 1900 pracowników.

Fabryka Kabli w Ożarowie, jeden z trzech zakładów Tele-Foniki Kable (dawny Elektrim Kable) zostanie zlikwidowana. Giełdowa spółka zwolni maksymalnie 900 osób. Docelowo chce zatrudniać ok. 1900 pracowników.

- Podejmując decyzję o likwidacji fabryki w Ożarowie, która ma wysokie koszty, kierowaliśmy się bardzo złą sytuacją na rynku producentów kabli zarówno w Polsce, jak i w Europie - powiedział w czwartek na konferencji Jan Kurbiel, wiceprezes Tele-Foniki Kable. Dodał, że przychody ze sprzedaż spółki w ostatnim czasie dramatycznie spadły, w szczególności w sektorze kabli telekomunikacyjnych, które produkowane są w zakładzie w Ożarowie. - W ramach restrukturyzacji produkcja kabli energetycznych zostanie skoncentrowana w oddziale w Bydgoszczy, a kabli specjalistycznych oraz przewodów w Szczecinie-Załomiu - powiedział prezes J. Kurbiel. Proces likwidacji zakładu w Ożarowie ma potrwać kilka miesięcy. Przedstawiciele Tele-Foniki Kable nie ujawnili, jakie spółka może osiągać przychody ze sprzedaży zbędnych aktywów, w tym wielu nieruchomości.

Reklama

Zarząd Tele-Foniki Kable, która zmieniła siedzibę na Myślenice, zapowiedział, że zwolnienia w spółce mogą objąć do 900 osób. - Zwalnianym pracownikom z Ożarowa zaproponujemy ponad 200 etatów w pozostałych fabrykach. Jeżeli przyjmą propozycję, to redukcja zatrudnienia będzie niższa - tłumaczył prezes J. Kurbiel. Nie ujawnił, jakie firma poniesie koszty odpraw.

NZSS Solidarność zakładu z Ożarowa zamierza walczyć o zachowanie fabryki i miejsc pracy. - Chcemy dotrzeć do parlamentarzystów i przedstawicieli rządu. Likwidacja fabryki nie ma uzasadnienia, ponieważ wyniki spółki są dobre - powiedział Parkietowi Andrzej Kuryłowicz, przewodniczący zakładowej Solidarności.

Giełdowa Tele-Fonika Kable od kilku tygodni jest kontrolowana prawie w 98% przez Tele-Fonikę KFK, która specjalizuje się w produkcji kabli telekomunikacyjnych. Dzięki likwidacji zakładu w Ożarowie spółka-matka zwiększy swoje przychody. Wyniki Tele-Foniki KFK za 2001 r. (zatrudnia około 1,7 tys. osób), która zaciągnęła ponad 600 mln zł kredytu na przejęcie akcji giełdowej spółki, nie są znane. Firmy ta charakteryzuje się podobno znacznie lepszą efektywnością działania od swojej spółki zależnej. Tele-Fonika Kable w 2001 r. przy przychodach w wysokości 1337 mln zł zarobiła ponad 20 mln zł netto, podczas gdy rok wcześniej poniosła prawie 25 mln zł straty.

Bogdan Zapaśnik, prezes Tele-Foniki Kable i jednocześnie prezes Tele-Foniki KFK, należącej do biznesmena Bogusława Cupiała, jeszcze pod koniec stycznia br. zapewniał, że żadna z trzech fabryk tej pierwszej spółki nie zostanie zlikwidowana. Trzy tygodnie później zakończyło się drugie wezwanie ogłoszone przez Tele-Fonikę KFK na akcje giełdowej firmy i zmieniła się strategia wobec niej.

Parkiet
Dowiedz się więcej na temat: tele-fonika | tele | fabryka | zwolniony | zwolnienie | kable | kabel
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »