Trzeci sektor - 8 mln osób i 2 banki

Organizacje pozarządowe to armia 8 mln osób. Przy dzisiejszym coraz bardziej agresywnym poszukiwaniu nowych klientów dziwi fakt, że tylko dwa banki mają specjalną ofertę dla tzw. trzeciego sektora.

Organizacje pozarządowe to armia 8 mln osób. Przy dzisiejszym coraz bardziej agresywnym poszukiwaniu nowych klientów dziwi fakt, że tylko dwa banki mają specjalną ofertę dla tzw. trzeciego sektora.

Tak wynika z raportu "Oferta banków dla organizacji pozarządowych", przygotowanego przez Polski Portal Finansowy Bankier.pl i Portal Organizacji Pozarządowych ngo.pl. Ciekawy jest powód jego powstania.

- Zakładaliśmy ze znajomym fundację InternetPR i sam zobaczyłem, jaki jest problem choćby z założeniem konta - mówi Michał Macierzyński, autor raportu, analityk Bankier.pl.

Czego oczekują od banku organizacje pozarządowe (NGO)?
Ogólnopolska Federacja Organizacji Pozarządowych zrzesza 140 podmiotów zajmujących się różnymi dziedzinami życia. To m.in. Fundacja Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych, Instytut Studiów Strategicznych, Krajowe Stowarzyszenie Sołtysów czy Fundacja Dzieciom z Upośledzeniem Umysłowym - Agnieszka. Przy tak dużej różnorodności trudno stworzyć jednolitą ofertę dla wszystkich, ale są punkty wspólne.

Reklama

- Z naszych doświadczeń wynika, że dobrze sprawdzają się usługi online, bo organizacje współpracują z wieloma osobami - mówi Anna Mazgal z OFOP.
- Dużym problemem są koszty bankowe, jakie ponosi organizacja - sponsor nie chce ich pokryć. Banki często nie mają rozeznania, czym się różni taka organizacja od przedsiębiorstwa. Problemem jest ocena, czy bank ma do czynienia z biednym czy bogatym podmiotem, bo na konto organizacji potrafi wpłynąć duża dotacja, ale zostaje szybko spożytkowana i niewiele zostaje na koncie. Trudno dla nas dobrać ofertę. Chcieliśmy założyć "żelazny fundusz", być może w przyszłości przekształcić go w fundusz organizacji pozarządowych. Nie dało się tego zrobić przez bank. Zwróciliśmy się do zewnętrznej agencji inwestującej pieniądze. Na pewno organizacje pozarządowe wymagają nieco większej elastyczności, bo nie zarabiają na siebie. Przydałoby się też lepsze przygotowanie pracowników banku do współpracy z nami - jesteśmy gotowi pomóc.

- Przedstawiciele organizacji dzwonią i pytają, czy możemy im doradzić w sprawie oferty banków. Przed powstaniem raportu nie dysponowaliśmy taką wiedzą jak dzisiaj - dodaje Izabela Dembicka z portalu informacyjnego dla organizacji pozarządowych ngo.pl. - Chcieliśmy z jednej strony zmotywować banki by zaczęły myśleć o organizacjach pozarządowych, a z drugiej zebrać wiedzę potrzebną NGO. Smutny jest wynik tego raportu - tylko dwa banki mają ofertę przeznaczoną specjalnie dla organizacji pozarządowych.

W Polsce zarejestrowanych jest ok. 45 tys. stowarzyszeń i ponad 7 tys. fundacji. Zrzeszają 8 mln osób. W ubiegłym roku ponad 20 proc. czyli około 6,9 mln dorosłych Polaków pracowało jako wolontariusze.

W raporcie czytamy: "Najwięcej organizacji funkcjonuje w obszarach: sport, turystyka, rekreacja (38,6 proc.), kultura i sztuka (11,6 proc.), edukacja i wychowanie (10,3 proc.), usługi socjalne i pomoc społeczna (10 proc.) oraz ochrona zdrowia (8,2 proc.). Najwięcej jest ich w województwach mazowieckim, pomorskim i dolnośląskim. Jednym z zasadniczych problemów organizacji pozarządowych jest pozyskanie źródeł finansowania bieżącej działalności - tak deklaruje ponad 77 proc. organizacji. Jakimikolwiek rezerwami finansowymi dysponuje niewiele ponad 20 proc. instytucji."

Być może nie jest to wymarzony klient dla banku, ale coraz więcej organizacji decyduje się na rozpoczęcie działalności gospodarczej. W roku 2004 było to już 16 proc. wszystkich NGO. Systematycznie zwiększa się liczba organizacji, które z tego tytułu zaczynają uzyskiwać dochody.

Żyją z grantów i dotacji

Z raportu (o wypełnienie ankiet poproszono 22 banki - odpowiedziało 10) wynika, że tylko dwa banki mają ofertę przeznaczoną specjalnie dla organizacji pozarządowych. To BISE i PKO BP.

Bank BISE współpracuje z NGO od 16 lat, warto jednak pamiętać, że powstał w 1990 r. jako instytucja, która miała wspierać małe i średnie firmy oraz fundacje i stowarzyszenia. Bank obsługuje obecnie ok. 1000 fundacji i stowarzyszeń z całego kraju. To zarówno malutkie, lokalne fundacje, jak i duże organizacje ogólnopolskie.

- Przez te lata nauczyliśmy się współpracować z organizacjami. W ich obsłudze i w kontaktach z nimi wykorzystujemy także doświadczenie naszego akcjonariusza Banku Credit Cooperatif z Paryża, który od ponad 70 lat działa na polu ekonomii społecznej obsługując m.in. francuski sektor pozarządowy - mówi Krzysztof Rykowski, rzecznik prasowy Banku BISE. - Wiemy, że z natury rzeczy działalności fundacji i stowarzyszeń nie można klasyfikować tak samo jak działalności małych i średnich firm. Wiemy, że organizacje rządzą się innymi prawami niż firma i że najistotniejszy dla nich jest nie zysk tylko realizacja wyższych celów. Rozumiejąc wagę i doniosłość ich pracy staramy się być im pomocni chociażby przez zredukowanie do niezbędnego minimum formalności związanych z obsługą ich rachunków.

Firmy mające konta w banku muszą mieć stałe comiesięczne wpływy na rachunek. Bez nich konto po jakimś czasie zostanie zamknięte. W BISE ten wymóg nie dotyczy NGO.

- Wiemy, że fundacje często "żyją" z grantów i dotacji, które otrzymują co jakiś czas - dodaje rzecznik BISE. - Trudno byłoby im spełnić warunki stawiane firmom.

BISE opracował kompleksową i - jak zapewnia bank - pierwszą na rynku usług finansowych ofertę obsługi bieżącej w formie pakietów, które ułatwią fundacjom i stowarzyszeniom realizację projektów i celów statutowych. Najprostszy pakiet (za 10 zł) obejmuje otwarcie i prowadzenie rachunku, dostęp do infolinii oraz składanie i realizację zleceń stałych. W kolejnym pakiecie (25 zł) dochodzą 4 rachunki pomocnicze, bezpłatne wpłaty gotówkowe na rachunek, wypłaty po preferencyjnej cenie oraz zlecenia stałe. W najbardziej rozbudowanym pakiecie (za 60 zł) dochodzą przelewy krajowe i wydanie dwóch kart VISA BUSINESS - po preferencyjnej cenie. To tylko część propozycji dla NGO. By przyciągnąć kolejne NGO od początku września BISE proponuje wszystkie pakiety usług i kartę VISA Business Elektron za złotówkę przez rok, a Home-Banking tańszy o połowę (obecny koszt to 60 zł).

Bank PKO BP oferuje zestaw "Wspólny Cel". To rachunek Biznes Partner, lokaty, zbiorcze zestawienie operacji oraz wypłaty złotowe z rachunku bez prowizji. Szczególnie opcja wypłat z rachunku bez prowizji jest istotna dla NGO, gdyż pozwala wszystkie zgromadzone środki przeznaczyć na wyznaczony cel bez konieczności ponoszenia dodatkowych kosztów obsługi bankowej. W przypadku pozostałych rachunków bieżących typu Partner (adresowanych do przedsiębiorstw z segmentu MSP) opłata za wypłatę środków z rachunku wynosi 0,2 proc. kwoty operacji i nie mniej niż 2,50 zł. Bank pobiera opłatę w wysokości tylko 14 zł za cały zestaw, gdy koszt prowadzenia rachunku bieżącego typu Partner wynosi: 15 zł miesięcznie dla rachunku Agro Partner i 25 zł miesięcznie dla rachunków Biznes Partner oraz Medyk Partner.

- Aby skorzystać z oferty "Wspólny Cel" wystarczy, że organizacja non profit w dowolnym oddziale PKO BP złoży dokumenty wymagane przez bank przy

otwarciu rachunku, czyli dokumenty określające status prawny wnioskodawcy oraz ogólne zasady reprezentacji - informuje Marek Kłuciński, rzecznik prasowy PKO Banku Polskiego. - W większości przypadków będą to: statut, odpis z KRS oraz zaświadczenie o nadaniu numeru REGON, chyba że dla danej formy prawnej organizacji podmiotu przewiduje się inne dokumenty. A zatem minimum formalności i niskie koszty - to atuty oferty skierowanej do organizacji non profit.

Jak to robią inni?

Większość banków nie ma specjalnych propozycji skierowanych do organizacji pozarządowych. Mimo to NGO w wielu bankach znajdą coś dla siebie. Za przykład posłuży Bank BPH. Proponuje kompleksową ofertę adresowaną do określonych segmentów rynku, ale dopasowywaną do potrzeb klientów. Segmentowi grupującemu podmioty prowadzące działalność gospodarczą, organizacje i fundacje o charakterze lokalnym osiągające przychód roczny do 10 mln zł Bank BPH oferuje pakiety Harmonium Plus i Harmonium PRO (także w rozszerzonych wersjach Active i FX), obejmujące obok rachunku bieżącego lub Sezam Menedżer także system bankowości internetowej Sez@m lub Multicash Pro, Call Center, do 5 kart debetowych Maestro Business, WAP i SMS. Dla posiadaczy pakietów bank przygotował preferencyjne warunki nabycia kart obciążeniowych MasterCard Business i limitu debetowego.

- Fundacje i stowarzyszenia prowadzące działalność gospodarczą oprócz limitu debetowego mogą także dodatkowo korzystać z pożyczki hipotecznej Ekspres Kapitał, która odznacza się uproszczoną oceną ryzyka kredytowego i małymi wymogami dokumentów - wyjaśnia Jacek Balcer, rzecznik prasowy Banku BPH.
- Pożyczkę można przeznaczyć na dowolny cel, w tym na spłatę kredytów gospodarczych w innych bankach.

Centralne organizacje pozarządowe zaliczane są tu do segmentu korporacji. Do nich, poza obsługą rachunku, adresowane są produkty cash management, depozyty, produkty treasure i finansowania handlu, których parametry są konstruowane indywidualnie do ich potrzeb.

Michał Macierzyński, analityk Bankier.pl:

Brak dedykowanej oferty bankowej dla organizacji pozarządowych jest co najmniej zastanawiający. Zarówno fundacje, jak i stowarzyszenia coraz częściej korzystają ze środków Unii Europejskiej, co sprawia, że powinny być dla banków pożądanym klientem. Tak się jednak, o dziwo, wciąż nie dzieje. Nawet jeśli banki tworzą specjalne konta dla NGO, to oferta cenowa pozostawia wiele do życzenia - podobnie jak świadczone usługi doradcze. Rodzime instytucje finansowe ignorują potencjał tkwiący w tzw. trzecim sektorze. Dobra oferta może przecież przełożyć się nie tylko na wyniki finansowe, ale i stać się częścią wizerunku danego banku. Nie wolno zapominać o samych członkach danej organizacji - zachęceni dobrą obsługą i warunkami, mogą założyć rachunek indywidualny lub firmowy. Specjalne traktowanie pewnej, wybranej grupy nie jest wcale ewenementem rynkowym. W ofercie prawie każdego dużego banku można na przykład spotkać rachunek dla młodzieży i studentów. Podobnie jest w przypadku lekarzy, prawników czy nauczycieli. W tych akurat przypadkach banki widzą potencjał. Dlatego wydaje się jedynie kwestią czasu, kiedy na rynku pojawi się specjalna oferta przeznaczona dla organizacji pozarządowych. Z całą pewnością można ten element wykorzystać przy budowaniu strategii konkurencyjności banku, nie tracąc przy tym sposobności do zarobku. Można założyć, że za takim pionierem automatycznie podążą pozostali gracze. Paradoksalnie, tego rodzaju ruch nie musi być wcale rozpoczęty przez instytucję komercyjną. Równie dobrze w ten sposób mogą podkreślić swoją odmienność banki spółdzielcze. Już teraz wiele z nich oferuje specjalne warunki dla lokalnych stowarzyszeń i fundacji. Odpowiednie wykorzystanie tego faktu mogłoby pomóc zarówno samym bankom, jak i obsługiwanym organizacjom. Można zatem mieć nadzieję, że na dobrych chęciach banków się nie skończy i czasy, kiedy prezesi muszą pisać specjalne pisma z prośbą o zwolnienie ich organizacji z opłat za prowadzenie rachunku, odejdą do historii.

Jadwiga Bogdanowicz

Gazeta Bankowa
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »