Zarobki w świątecznym koszyku

Środa, 27 marca 2013 (10:26)

Średni koszt wielkanocnej święconki to wydatek rzędu około 70 zł. Aby zarobić na produkty, które znajdą się w koszyku, fizjoterapeuta będzie musiał pracować ponad pięć godzin, podczas gdy dyrektorowi wystarczy na to niecała godzina.

Zdjęcie

Średni koszt wielkanocnej święconki to wydatek rzędu około 70 złotych /123RF/PICSEL
Średni koszt wielkanocnej święconki to wydatek rzędu około 70 złotych
/123RF/PICSEL

Z okazji zbliżających się świąt Wielkiej Nocy portal wynagrodzenia.pl postanowił sprawdzić, ile muszą pracować Polacy, aby zarobić na produkty do wielkanocnego koszyka i na świąteczne śniadanie. - Załóżmy, że na świąteczny stół dla czteroosobowej rodziny potrzebujemy kupić: pieczywo, jaja, ser, wędliny (szynkę, kiełbasę), do tego masło, chrzan oraz ciasto. Szacunkowy, łączny koszt tych produktów wyniesie około 70,02 zł * - mówi Adam Wrona z Sedlak & Sedlak.

Ile muszą pracować przedstawiciele różnych zawodów, aby zarobić na świąteczne produkty? Jak podaje portal wynagrodzenia.pl, najszybciej na swój wielkanocny koszyk zarobi dyrektor ds. finansów i controlingu - zajmie mu to zaledwie 45 min. Niecałe dwie godziny muszą pracować kierownik działu IT (1h i 12 minut), kierownik ds. personalnych (1h i 36 minut) oraz główny księgowy (1h i 57 minut). W przypadku pozostałych osób, czas pracy potrzebny na  zarobienie 70,02 zł, przekracza dwie godziny. Specjalista ds. logistyki musi pracować 2h i 52 minuty, a mechanik pojazdów już 4h i 34 minuty. Najdłużej, bo aż 5h 20 minut, na swój koszyk musi pracować fizjoterapeuta. 

Reklama

Zdjęcie

. /wynagrodzenia.pl
.
/wynagrodzenia.pl

* wyliczenie kosztów na podstawie cen podawanych przez portale www.dlahandlu.pl oraz www.cotanio.pl z 20.03.2013

Sprawdź, ile powinieneś zarabiać! Weź udział w Ogólnopolskim Badaniu Wynagrodzeń i porównaj swoje zarobki z innymi. Wypełnij ankietę!


- - - - - -

Ekspert: Śniadanie wielkanocne nie będzie droższe, ale skromniejsze

- Wielkanocne potrawy nie powinny być droższe niż rok wcześniej, ale posiłki mogą być skromniejsze z powodu ograniczania wydatków na żywność - uważa Krystyna Świetlik z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.

Świetlik wyjaśniła, że niska inflacja, z jaką mamy obecnie do czynienia, jest efektem bariery popytu. W lutym br. żywność w stosunku do stycznia potaniała o 0,2 proc., w styczniu też była tańsza niż miesiąc wcześniej. Spadek cen żywności spowodowany jest zmniejszonym popytem na artykuły spożywcze - podkreśliła.

Oferty pracy dla Ciebie

Dodała, że w sumie jednak ceny artykułów spożywczych w marcu br. w stosunku do tych z marca ubiegłego roku wzrosły o 3 proc.

Jej zdaniem, nie oznacza to jednak, że na Wielkanoc wydamy więcej. Tym bardziej, że sprzedawcy będą stosowali różne promocje i zachęty do kupna, konkurując ze sobą poprzez obniżanie cen - tłumaczyła ekspertka. Z jej obserwacji wynika, że w obecnej sytuacji gospodarczej konsumenci poszukują przede wszystkim produktów tanich. 

Jak zaznaczyła, wiele produktów potrzebnych do przygotowania tradycyjnych wielkanocnych potraw jest tańszych lub podrożało niewiele. Droższa o 3-4 proc. jest wieprzowina, ale tańsze o ok. 5 proc. mięso drobiowe. Więcej zapłacimy za wędliny, średnio o 3-4 proc., ale cena zależy od gatunku wędliny. Nie wzrosły za to ceny produktów mleczarskich; twaróg i mleko są tańsze o 1-2 proc., a masło - o ponad 5 proc. - wyliczała.

Tańsze niż w ubiegłym roku są jaja. Wiąże się to z tym, że w pierwszych miesiącach ubiegłego roku jaja były wyjątkowo drogie, ponieważ hodowcy przygotowywali się na wejście w życie unijnych przepisów dotyczących klatek dla kur. W marcu 2012 r. za jajko trzeba było zapłacić średnio 64 groszy, a w lutym tego roku - 60 gr. Zdaniem ekspertki w marcu jaja mogą jeszcze potanieć.

Ekspertka porównała też koszt świątecznych wypieków. Chociaż mąka jest nieco droższa niż rok temu (o ok. 1,5 proc.), to pozostałe produkty - masło, jaja, cukier, margaryna - są tańsze. Można więc tak dobrać składniki, by ciasto nie okazało się droższe. A dla tych, którzy sami nie chcą zajmować się wypiekami, jest w sklepach bogata oferta tańszych niż przed rokiem słodyczy - mówiła. 

Koszty świątecznych posiłków mogą podnieść za to nowalijki. Warzywa szklarniowe mogą kosztować więcej ze względu na mroźną zimę i wyższe koszty ich produkcji - podkreśliła Świetlik. (PAP)

Artykuł pochodzi z kategorii: Zarobki

POLECANE zwiń