Zawody, które mają przyszłość

Poniedziałek, 16 lipca (13:00)

Rynek pracy nieustannie się zmienia. Z jednej strony wiele osób skarży się na brak dobrej pracy, z drugiej eksperci mówią o zawodach, w których brakuje nawet kilkuset tysięcy specjalistów. Jaki kierunek studiów wybrać, by być poszukiwanym przez headhunterów?

Zdjęcie

Wybór uczelni to niełatwa sprawa... /123RF/PICSEL
Wybór uczelni to niełatwa sprawa...
/123RF/PICSEL

Wiele tradycyjnych zawodów odchodzi do lamusa. Spora część z nich w najbliższych latach przestanie być potrzebna. Informatyzacja i postęp techniki sprawia, że wiele czynności wykonywanych do tej pory przez ludzi przejmą maszyny. Ekonomiczne i technologiczne zmiany wymuszają ciągłe przekwalifikowywanie się. Są jednak branże i specjalności ciągle głodne nowych pracowników. Na co postawić wybierając studia, by mieć komfort znalezienia dobrze płatnej pracy tuż po ich ukończeniu?

Jak szacują specjaliści od rynku zatrudnienia, w Polsce wciąż brakuje nawet 50 tysięcy informatyków, zwłaszcza programistów.  Nietrudno się więc dziwić, że ten kierunek studiów jest od kilku lat najchętniej wybierany przez maturzystów.  Według  raportu “Barometr Zawodów", w 2017 roku największy niedosyt specjalistów zanotowano w branżach takich jak: budownictwo (w tym także budowa dróg) i przemysł, służba zdrowia oraz transport (rozumiany także jako logistyka transportu, transport kolejowy, TSL, transport drogowy). Osoby z dyplomem inżyniera z kierunków transport, budownictwo, informatyka czy architektura mogą liczyć na pensje wyższe niż średnia krajowa niemal od pierwszych dni pracy.

Reklama

Inżynierowie górą

Zdecydowanie większe wzięcie wśród pracodawców mają absolwenci kierunków ścisłych. Dlaczego?  Dużym atutem studiów inżynierskich jest także fakt, że są o wiele bardziej praktycznie niż humanistyczne. Kierunki ścisłe to w dużej mierze solidne podstawy, na których bazować można nawet lekko zmieniając później profil zawodowy. Studia inżynierskie uczą logicznego myślenia, analizowania i ciągłego dostosowywania do technicznych zmian. Właśnie te cechy doceniają u swoich pracowników największe firmy. Na wielu uczelniach program studiów ścisłych nastawiony jest na wypracowanie wśród studentów dobrych relacji z gospodarką. Misją, którą wykładowcy wpajają przyszłym  inżynierom jest opracowywanie takich rozwiązań technologicznych, które będą łatwe w obsłudze dla osób spoza branży. Inżynierowie są więc kluczowymi osobami w coraz bardziej dynamicznym procesie rozwoju techniki - poniekąd przekładają język technologii na język cywilizacji. Z tego powodu są ciągle na topie i nieważne, jak zmieni się technologia, będą potrzebni.

Zdjęcie

Inżynierowie są bardzo cenni na rynku pracy /123RF/PICSEL
Inżynierowie są bardzo cenni na rynku pracy
/123RF/PICSEL

Ze wzrostem zapotrzebowania na specjalistów z wyżej wymienionych gałęzi gospodarki, wzrosła także oferta szkół wyższych. Coraz więcej uczelni otwiera kierunki kształcące przyszłych programistów, logistyków, architektów czy inżynierów budownictwa. Choć, jak już wspomniano, te kierunki same z siebie dają solidne podstawy i korzystne perspektywy zawodowe, to warto wybrać taką uczelnię, która zapewni idealny start w zawodowe życie.

Niełatwy wybór

Wybór Alma Mater na pewno nie jest prostą decyzją. Właśnie dlatego powinna być ona bardzo przemyślana. Na co zwrócić uwagę, zostawiając swoje świadectwo maturalne w sekretariacie konkretnego wydziału?

- Wybór właściwej uczelni i popularność kierunków to tylko niektóre z ważnych kryteriów przy wyborze odpowiednich studiów. Jednak szczególną uwagę warto zwrócić na perspektywy zawodowe po studiach - w jakich branżach w ciągu najbliższych latach będzie zapotrzebowanie na specjalistów. Na tej podstawie warto kierować się wyborem kierunku studiów i uczelni - zaleca Agnieszka Dębek, koordynator Biura Karier w warszawskiej UTH.

Teoria, ale z praktyką

Wiele uczelni przekazuje wiedzę, ale bagatelizuje znaczenie praktycznego kształcenia swoich studentów. Choć na taką potrzebę uwagę zwraca nawet Unia Europejska, to władze tylko nielicznych uczelni biorą sobie ją do serca. Przykładem szkoły wyższej, które wie, jak połączyć praktykę i teorię jest Uczelnia Techniczno-Handlowa im. H. Chodkowskiej w Warszawie. W ramach Europejskiego Funduszu Społecznego wprowadziła unikatowy program współpracy z pracodawcami. Uczelnia nie tylko pomaga w kontaktach studentów z headhunterami, ale także zmodyfikowała programy kształcenia poszczególnych kierunków (informatyka, transport, budownictwo) o nabycie umiejętności, które są w cenie na współczesnym rynku pracy. - Nasze studia mają większy niż na innych uczelniach związek z praktyką. Przekonują się o tym studenci kierunków technicznych naszej Uczelni. Oprócz profesorów z ogromnym doświadczeniem akademickim do prowadzenia zajęć praktycznych zaprosiliśmy praktyków z długim stażem zawodowym zdobytym w małych i dużych firmach - przekonuje prorektor ds. studiów technicznych Krzysztof Półtorak. Jak to wygląda w praktyce? Część wykładową prowadzą cenieni dydaktycy akademiccy. Za to przedmioty laboratoryjne i ćwiczeniowe odbywają się pod okiem doświadczonych specjalistów. Kontakt studentów z branżowymi specjalistami pomaga uzupełnić wiedzę teoretyczną. Ćwiczenia i "laborki" z praktykami uzupełnia dobrze przygotowane zaplecze dydaktyczne.

Dlatego wybierając np. studia informatyczne warto sprawdzić, czy pracownie komputerowe mają odpowiednio wydajny sprzęt. Dobrze zwrócić też uwagę na to, czy uczelnia korzysta z najnowszego oprogramowania, które studenci znajdą później u swoich pracodawców.  - Informatyka w znacznym stopniu jest dziedziną usługową wobec innych obszarów. W UTH umożliwiamy zainteresowanym studentom kontakt ze specjalistami z innych kierunków naszej Uczelni, takich choćby jak transport (logistyka, motoryzacja) czy budownictwo i zachęcamy w ten sposób do tworzenia aplikacji o konkretnych zastosowaniach. Celem takiego działania jest wykształcenie profesjonalistów gotowych do podejmowania interdyscyplinarnych wyzwań - podsumowuje dziekan Wydziału Inżynieryjnego Krzysztof Półtorak.

Artykuł powstał przy współpracy z Uczelnią Techniczno-Handlową im. Heleny Chodkowskiej w Warszawie

Artykuł pochodzi z kategorii: Kategoria główna

Więcej na temat:Polska | praca | uczelnie
POLECANE zwiń