Telepraca szansą na zwiększenie aktywizacji zawodowej kobiet

Poniedziałek, 9 lipca (07:10)

- Telepraca jest jednym z rozwiązań, które mogą się przyczynić do zwiększenia aktywności zawodowej kobiet; jest to jednak wyzwanie dla prawa pracy - powiedzieli eksperci. - Nieaktywne zawodowo kobiety są jedną z głównych rezerw polskiego rynku pracy - dodali.

Zdjęcie

Telepraca szansą na zwiększenie aktywizacji zawodowej kobiet /123RF/PICSEL
Telepraca szansą na zwiększenie aktywizacji zawodowej kobiet
/123RF/PICSEL

Jak powiedział ekspert Pracodawców RP Łukasz Kozłowski, na tle krajów Europy Zachodniej aktywność zawodowa kobiet w Polsce jest bardzo niska. - To jest dosyć duży problem przede wszystkim dla naszej gospodarki. W kraju, w którym mieszka 38 mln osób, jedynie ponad 16 mln to są osoby pracujące - powiedział.

Kozłowski zaznaczył, że "nieaktywne zawodowo kobiety są jedną z głównych rezerw polskiego rynku pracy" i atrakcyjnymi kandydatami do zatrudnienia. - Każdy pracownik jest potrzebny, mamy do czynienia z ogromnym deficytem kadrowym. Jednak widzimy, że kobiety częściej podnoszą swoje kwalifikacje zawodowe, uczestniczą w procesie edukacji, są też bardziej wytrwałe - powiedział ekspert.

Reklama

Podkreślił, że jednym z rozwiązań, które mogą zachęcić kobiety do podjęcia zatrudnienia, jest praca zdalna. - Możliwość przynajmniej częściowej pracy zdalnej jest rozwiązaniem, które ułatwia godzenie ról życiowych - zawodowych i prywatnych - powiedział.

Ekspert wskazał, że oczekiwania kobiet wobec pracodawców dotyczą przede wszystkim elastycznego czasu pracy i stabilności zatrudnienia. - Kobiety biorą na siebie większą odpowiedzialność za wychowanie dzieci, dlatego możliwość pracy zdalnej lub pracy w niepełnym wymiarze godzin pozwala im stale zachowywać kontakt z życiem zawodowym pomimo rodzinnych obowiązków - powiedział.

Kozłowski podkreślił, że w krajach, w których system "elastycznego dostosowania warunków pracy" jest lepiej rozwinięty, wyższy jest poziom aktywizacji zawodowej kobiet.

Wiceprzewodnicząca działającej do połowy marca Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Pracy prof. Monika Gładoch oceniła, że wpływ na zmniejszenie aktywności kobiet na rynku pracy miał m.in. program 500 plus. - O ile rząd zadbał o sytuację bytową rodzin, o tyle już mniej widać to zaangażowanie w sferze rynku pracy. Wyraźnym tego przykładem są m.in. braki kadrowe w szpitalach na stanowiskach najmniej płatnych, czyli salowych czy pomocy w kuchni. Im się to już nie opłaca - powiedziała.

Gładoch podkreśliła, że choć telepraca jest jednym z rozwiązań, które mogą przyczynić się do aktywizacji zawodowej kobiet, to stanowi wyzwanie dla prawa pracy. "O ile w umowach cywilnoprawnych nie ma z tym najmniejszego problemu, o tyle w przypadku umowy o pracę pojawiają się duże problemy z dostosowaniem warunków pracy w domu do przepisów bhp; to wymaga wielu formalności, które wynikają z przepisów unijnych" - powiedziała.

- To nie jest tylko zapewnienie laptopa. Pracodawca musi zadbać o bhp miejsca pracy, a także skontrolować pracownika. W komisji kodyfikacyjnej pracowaliśmy nad usprawnieniem przepisów, tak by organizacyjnie pomóc pracodawcom. Napotykaliśmy jednak na duży problem związany właśnie z dostosowaniem warunków pracy do przepisów bhp - dodała.

Eksperci wskazał, że do zachęcenia kobiet do podjęcia pracy potrzebna jest również inwestycja w miejsca opieki nad dzieckiem. Kozłowski ocenił, że ważna jest m.in. dostępność państwowych placówek, m.in. żłobków. "W sytuacji, kiedy takie możliwości są ograniczone, korzystanie z prywatnych placówek dla wielu rodzin jest zbyt kosztowne. Kobiety są wtedy wypychane z rynku pracy. Jest to problem, który występuje w dość dużej skali w Polsce" - podkreślił.

Artykuł pochodzi z kategorii: Kategoria główna

Więcej na temat:telepraca | praca | Polska
POLECANE zwiń