Firmy coraz częściej oferują swoim pracownikom programy emerytalne

Czwartek, 31 maja (06:00)

Pracownicze programy emerytalne organizowane przez - zwłaszcza dużych - pracodawców do niedawna nie cieszyły się specjalnym zainteresowaniem wśród pracowników jako pozapłacowy benefit. Jednak dyskusja wokół wieku emerytalnego, likwidacji otwartych funduszy emerytalnych i planowanych przez premiera Morawieckiego pracowniczych planów kapitałowych wzmocniła zainteresowanie tym tematem.

Zdjęcie

Coraz więcej firm decyduje się wspierać emerytalne oszczędności pracowników /123RF/PICSEL
Coraz więcej firm decyduje się wspierać emerytalne oszczędności pracowników
/123RF/PICSEL

Cytat

Programy emerytalne mają szanse przebić się wkrótce do pierwszej piątki popularnych pracowniczych benefitów

Z bieżących danych publikowanych przez Komisję Nadzoru Finansowego wynika, że na dzień 9 maja 2017 roku działało w Polsce 1110 takich programów. Komisja nie opublikowała jeszcze raportów rocznych za 2017 rok, ale na koniec 2016 roku na 1 106 PPE najwięcej ich było w województwie mazowieckim (206), śląskim (164), wielkopolskim (123) i pomorskim (105). W pozostałych regionach ich liczba nie przekraczała setki.

- Programy emerytalne jeszcze nie przebiły się do pierwszej trójki najpopularniejszych benefitów. Na razie bardziej popularne wydają się takie, z których można skorzystać od razu, czyli prywatna opieka medyczna, karnety na fitness czy siłownię. Paradoksalnie okazuje się, że z benefitów, na które często pracodawca wydaje określone pieniądze, wcale nie wszyscy pracownicy korzystają - tłumaczy w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Agnieszka Łukawska, dyrektor ds. programów emerytalnych Skarbiec TFI. - Część pracodawców wprowadza systemy kafeteryjne, w których pracownik może sobie w ramach puli środków na niego przeznaczonych wybrać benefit najbardziej potrzebny. Spotkałam się jednak z badaniami, które pokazały, że wśród menadżerów około 70 proc. uważało plany emerytalne za pożądany benefit.

Reklama

Podatki i składki: Ile oddajemy państwu?

Z zarobionych stu złotych, po opłaceniu podatków i składek, samotnie żyjący Polak dostaje 71 złotych, a rodzina- 77 złotych. Tak wynika z raportu opublikowanego przez firmę doradczą PWC. czytaj więcej

Programy emerytalne mają szanse przebić się wkrótce do pierwszej piątki popularnych benefitów, zwłaszcza że w obliczu coraz głośniejszych opinii o emeryturze minimalnej pracownicy w coraz większym stopniu rozumieją, że emerytura z ZUS-u i II filaru będzie niewielka. A do tego dodatkowego programu dokłada się przecież pracodawca.

- Doświadczenie pokazuje, że dobrze, jeśli plan emerytalny w firmie jest współfinansowany przez pracodawcę i pracownika. Jeżeli chciałoby się zrzucić finansowanie planu tylko i wyłącznie na pracownika, to nie będzie to dla niego atrakcyjne - mówi Agnieszka Łukawska. - Jednym z dwóch rodzajów polskich programów emerytalnych są te, które działają na podstawie ustawy o PPE i one są rzeczywiście bardzo atrakcyjne dla pracownika, dlatego że tam składkę finansuje pracodawca. Pracownik może płacić, ale na zasadzie dobrowolności.

Jak wyjaśnia, składki finansowane przez pracodawcę są zwolnione z obowiązkowych wpłat na ubezpieczenia społeczne, a dodatkowo zgromadzone zyski są zwolnione z podatku od dochodów kapitałowych. Drugi rodzaj programu to plany pozaustawowe, w których pracodawca tworzy program według swoich standardów. Dzieje się tak zwłaszcza w dużych międzynarodowych koncernach. W takim przypadku nie przysługuje już ulga w podatku ani w składkach na ZUS, ale pracodawca może ten program stworzyć w taki sposób, w jaki działa on na całym świecie, a zatem może on być lepiej dostosowany do kultury korporacyjnej danego przedsiębiorstwa.

Artykuł pochodzi z kategorii: Kategoria główna

Źródło informacji

Newseria Biznes
Więcej na temat:emerytura | PPK | renty
POLECANE zwiń