Exodus w branży. Tysiące pracowników opuszczą śląskie kopalnie

Poniedziałek, 25 lipca 2016 (06:00)

Ponad 9300 osób z trzech największych spółek sektora węgla kamiennego zadeklarowało chęć skorzystania z płatnych urlopów górniczych i jednorazowych odpraw pieniężnych. Górnicy coraz lepiej rozumieją złą sytuację branży „czarnego złota”.

Zdjęcie

Tysiące pracowników opuszczą śląskie kopalnie... /Bartłomiej Barczyk /Agencja Gazeta
Tysiące pracowników opuszczą śląskie kopalnie...
/Bartłomiej Barczyk /Agencja Gazeta

Według danych katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu stan zatrudnienia w sektorze węgla kamiennego w Polsce wynosił na koniec maja 88,4 tys. osób. Z kolei z ankiet przeprowadzonych wśród kopalnianych załóg wynika, że chęć odejścia z pracy na tzw. urlopy górnicze zapisane w ustawie o funkcjonowaniu sektora węgla kamiennego oraz skorzystanie z jednorazowych odpraw zadeklarowało ponad 9,3 tys. ludzi, czyli ok. 10,6 proc. wszystkich zatrudnionych.

Najwięcej chętnych jest w Polskiej Grupie Górniczej - 4837 osób - co zrozumiałe, bo to największa ze spółek - zatrudnia obecnie ok. 32 tys. ludzi. Druga co do wielkości kolejka chętnych do odejścia ustawiła się w Jastrzębskiej Spółce Węglowej - chodzi o 2794 osób. Z kolei w Katowickim Holdingu Węglowym taką chęć zgłosiło ok. 1700 osób.
Większość chętnych do odejścia to pracownicy dołowi, jednak takie plany ma też część pracowników powierzchni.

Reklama

W tym roku może wzrosnąć bezrobocie, ale rynek wciąż będzie należał do pracownika /Newseria Biznes

Urlop górniczy przysługuje tym pracownikom dołowym, którym do emerytury pozostały cztery lata i mniej oraz tym pracownikom zakładów przeróbki mechanicznej węgla (znajdują się one na powierzchni i zajmują się sortowaniem i przerabianiem tzw. urobku, który wyjeżdża z dołu), którym do emerytury pozostały trzy lata i mniej. Urlop taki jest płatny do momentu osiągnięcia wieku emerytalnego 75 proc. dotychczasowej średniej. W tym czasie można też podjąć inną pracę - poza branżą górniczą.

Ruszają zwolnienia grupowe w Makro. Pracę straci ponad 680 osób

12 czerwca zakończył się proces konsultacji ze związkami zawodowymi grupowych zwolnień w Makro Cash&Carry. Jak dowiedział się portal dlahandlu.pl, zwolnieniem objętych zostanie nie więcej niż 681 osób, z czego grupę 232 osób stanowią pracownicy zamykanych Makro Punktów oraz hali w... czytaj więcej

Z jednorazowych odpraw pieniężnych mogą skorzystać pracownicy powierzchni (także zakładów przeróbczych), którzy przepracowali w przedsiębiorstwie górniczym minimum 5 lat, a do emerytury zostało im więcej niż 12 miesięcy.

Dlatego liczba chętnych nie dziwi, bo w spółkach węglowych szykują się kolejne cięcia, także płacowe.

"DGP" pisała w tym tygodniu o tym, że przeciętne wynagrodzenia w kopalniach w tym roku będą niższe średnio o kilkaset złotych brutto miesięcznie. Jednak liczba chętnych do skorzystania z urlopów górniczych nie jest tożsama z liczbą osób, które z tego świadczenia faktycznie będą mogły skorzystać.

2794 chętnych do odejścia z JSW to więcej niż zakładano - limit wynosił 2500. Z pakietu osłonowego będą mogli skorzystać pracownicy, który zdecydowali się przejść do Spółki Restrukturyzacji Kopalń.

Jest to jeden z elementów realizowanego przez zarząd spółki programu restrukturyzacji, który zakłada przekazanie części majątku ruchu Jas-Mos (część kopalni Borynia - Zofiówka - Jastrzębie) do Spółki Restrukturyzacji Kopalń.

Wśród chętnych do odejścia z JSW 2794 osób 2214 osób to pracownicy dołowi uprawnieni do urlopu górniczego, 174 osoby z zakładów przeróbki, którzy też chcą skorzystać z urlopów, natomiast na jednorazowe odprawy zdecydowało się 406 osób. W pierwszej kolejności będą brani pod uwagę pracownicy kopalni Jas-Mos, bo właśnie zasoby tej kopalni się kończą i część tego zakładu przechodzi do SRK.

- Po raz kolejny udowadniamy, że nawet trudne procesy jesteśmy w stanie przeprowadzać spokojnie, bez zbędnych emocji - mówi Tomasz Gawlik, prezes zarządu JSW. - Nie byłoby to możliwe, gdyby nie odpowiedzialna postawa zarówno pracowników, jak i strony społecznej. Pracownicy już we wrześniu zdecydowali, że chcą ratować tę spółkę. Oddali sporą część swoich wynagrodzeń. Teraz również ze zrozumieniem podeszli do problemu. Bardzo im za to dziękuję - dodaje prezes JSW. W ubiegłym roku związki zawodowe z JSW podpisały porozumienie z zarządem na mocy którego w latach 2016-2018 zawieszona zostaje m.in. wypłata czternastej pensji i deputatów węglowych, co pozwoli będącej w bardzo złej sytuacji finansowej spółce na zaoszczędzenie w sumie prawie 2 mld zł.

Gdzie jest praca? Wszyscy słyszeli, nikt nie widział

Pracodawcy wciąż narzekają, że nie ma chętnych do pracy. My - że nie ma dobrych ofert. Jednocześnie cały czas słyszymy, że w końcu nastał czas pracownika. Że to my możemy wreszcie dyktować warunki. Dlaczego więc praca jest, a jednocześnie jej nie ma? czytaj więcej

- Jak wynikło z ankiety przekazanej pracownikom KHW do dobrowolnego wypełnienia w początku kwietnia tego roku, potencjalnie zainteresowanych skorzystaniem z osłon socjalnych jest ok. 1700 osób, z czego blisko 1400 z urlopu górniczego (pracownicy dołowi). Potencjalna chęć skorzystania nie oznacza jednak automatycznej zgody kopalni na odejście konkretnego pracownika. Ponadto gdyby dochodziło do konkretnych decyzji, zawsze najpierw odbywa się sprawdzanie z ZUS-em, czy chętny spełnia kryteria - tłumaczy Wojciech Jaros, rzecznik Katowickiego Holdingu Węglowego.

Polska Grupa Górnicza podsumowała w czwartek ostateczne wyniki sondażu przeprowadzonego wśród załogi w sprawie zainteresowania skorzystaniem z osłon socjalnych. Chęć skorzystania ze świadczeń złożyło 4837 osób.

- Polska Grupa Górnicza nie zamierza przeprowadzać zwolnień wśród pracowników. Redukcja zatrudnienia nastąpi tylko w ramach porozumienia, na podstawie dobrowolnych odejść pracowników w momencie przekazania majątku do Spółki Restrukturyzacji Kopalń - zapewniają władze firmy.

Ze wstępnych informacji wynikało, że chęć skorzystania z pakietów osłonowych wyraziło 4,5 tys. pracowników PGG. Po dokładnym podsumowaniu deklaracji okazało się, że liczba ta jest jeszcze większa. Chęć odejścia z pracy i skorzystanie z pakietu osłonowego wyraziło ostatecznie 4837 osób - 3916 pracowników dołowych wyraziło zainteresowanie urlopami górniczymi, 419 chęć skorzystania z urlopów dla pracowników przeróbki, zaś 502 pracowników powierzchni wyraziło zainteresowanie jednorazowymi odprawami pieniężnymi.

- Sondaż potwierdził nasze szacunki. Skala zainteresowania osłonami pokrywa się z wielkością odejść prognozowaną w porozumieniu ze stroną społeczną o utworzeniu PGG - mówi Tomasz Głogowski, rzecznik PGG. Polska Grupa Górnicza powstała 1 maja 2016 r. - przejęła 11 kopalń ówczesnej Kompanii Węglowej wraz z pracownikami. Od 1 lipca kopalń jest 5 - to wynik ich łączenia. Ma to pozwolić na obniżenie kosztów wydobycia oraz zlikwidowanie niewykorzystanej infrastruktury zarówno na powierzchni, jak i pod ziemią.

- W skali całej firmy zniknie kilkadziesiąt etatów kierowniczych i dyrektorskich. Zmiany personalne odbywają się bardzo płynnie, na zasadach wewnętrznych przesunięć oraz częściowo odejść na emerytury - wylicza Głogowski.

W związku z optymalizacją zatrudnienia część pracowników powierzchni kopalń otrzyma propozycję przekwalifikowania. Przejdą do innych działów kopalni, lub otrzymają propozycję pracy fizycznej.

- Natomiast dla pracowników dołowych proces tworzenia kopalń zespolonych jest praktycznie niezauważalny - zapewnia rzecznik PGG.

Karolina Baca-Pogorzelska

22.7.2016


Artykuł pochodzi z kategorii: Kategoria główna

Dziennik Gazeta Prawna
Więcej na temat:górnictwo polskie | Polska | bezrobocie
POLECANE zwiń