Strajk w ZUS? Pracownicy weszli w spór zbiorowy z kierownictwem. Żądają podwyżek

Środa, 31 maja (11:27)

Pracownicy ZUS weszli w spór zbiorowy z zarządem - ustalił dziennik.pl. Jeśli ich żądania nie zostaną spełnione, to grożą strajkiem, który miałby się zacząć za dwa tygodnie.

Zdjęcie

Będzie strajk w ZUS? /Łukasz Grudniewski /Super Express
Będzie strajk w ZUS?
/Łukasz Grudniewski /Super Express

30 maja minął termin, który związkowcy z  ZUS wyznaczyli na spełnienie żądań. W piśmie do prezes ZUS Gertrudy Uścińskiej, do którego dotarł TVN24 BIS, związkowcy żądają podwyżki wynagrodzenia średnio o 150 zł miesięcznie od 1 czerwca.

Wśród wysuwanych żądań znalazły się gwarancje, że stan zatrudnienia nie zmieni się przynajmniej do marca 2018 r. Dotyczy to też warunków pracy oraz sieci, struktury i funkcjonowania terenowych jednostek ZUS - czytamy na stronie TVN24 BIS.

Reklama

To nie wszystko. Pracownicy ZUS chcą, by do końca roku podwyżki wyniosły 700 złotych.

Ich żądania nie zostały spełnione i jak ustalił dziennik.pl od północy z 30 na 31 maja związkowcy weszli w spór zbiorowy z kierownictwem ZUS. Związkowcy grożą, że jeśli ich postulaty nie zostaną spełnione, to za dwa tygodnie rozpoczną strajk. W takim przypadku zagrożona mogłaby być wypłata świadczeń emerytalnych.

Maszyny już zastępują prawników i lekarzy. Nauka pamięciowa i matematyka przestaną być potrzebne? /MondayNews

Artykuł pochodzi z kategorii: Zarobki

Dziennik Gazeta Prawna
Więcej na temat:ZUS | zarobki | strajk | zarobki urzędników
POLECANE zwiń