Służby mundurowe bez obiecanych 300 zł. Grożą strajkiem

Poniedziałek, 24 sierpnia 2015 (11:27)

Zaledwie 161 zł miesięcznie wyniesie w przyszłym roku średnia podwyżka uposażeń w policji. Związki zawodowe grożą wyjściem na ulice.

Zdjęcie

Służby mundurowe bez obiecanych 300 zł. Grożą strajkiem /123RF/PICSEL
Służby mundurowe bez obiecanych 300 zł. Grożą strajkiem
/123RF/PICSEL

Policjanci nie kryją zirytowania. Okazuje się, że nie mają co liczyć, że każdy z nich - bez względu na zajmowane stanowisko - otrzyma 300 zł. A tyle obiecał im w przeszłości Donald Tusk, by zrekompensować kilkuletni okres zamrożenia płac w policji.

Nieubłagana matematyka

W przyszłym roku w budżecie państwa na podwyżki dla służb mundurowych wygospodarowano 390 mln zł. Do policji ma trafić 267 mln zł, pozostałe środki - 123 mln zł - zostaną podzielone między Państwową Straż Pożarną, Straż Graniczną oraz służby specjalne. W efekcie ze wstępnych wyliczeń Tomasza Krzemieńskiego, wiceprzewodniczący zarządu głównego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów, wynika, że każdy policjant średnio otrzyma około 175 zł miesięcznie.

Reklama

Okazuje się, że wyliczenia związków są i tak zbyt optymistyczne. Z danych Komendy Głównej Policji, do których dotarł DGP, wynika, że średnio na jeden policyjny etat przypadnie 161 zł. Powód? Otóż limity dodatkowych środków na uposażenia w policji skalkulowano oddzielnie dla funkcjonariuszy, a oddzielnie dla cywilnych pracowników komend, przy czym fundusz wynagrodzeń dla drugiej grupy wzrośnie o 4 proc., a dla pierwszej o 6 proc. Sprawę dodatkowo komplikuje to, że w kwocie do podziału dla funkcjonariuszy mogą się także znaleźć dodatki motywacyjne przyznawane przez komendantów jednostek.

- Jeśli do tego faktycznie dojdzie, to policjanci mogą dostać tylko po sto złotych - oburza się Andrzej Szary, przewodniczący Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów Województwa Wielkopolskiego. Punktem zapalnym może być jeszcze sposób podziału podwyżki. MSW chce bowiem, by indywidualne uposażenia funkcjonariuszy zostały wypracowane w konsultacjach komendantów ze związkami zawodowymi. - Proszę zwrócić uwagę, że większa pensja przełoży się też na wzrost nagrody rocznej oraz zwiększenie funduszu nagród uznaniowych i zapomóg - wyjaśnia Małgorzata Woźniak, rzecznik prasowy MSW.

Związkowcy są zaskoczeni. - Nie dość, że zamiast 300 zł, mamy dostać jałmużnę, to minister Piotrowska próbuje jeszcze nas skłócić, przerzucając odpowiedzialność na szefów poszczególnych służb i związki, którzy mają ustalić zasady podziału symbolicznej podwyżki - mówi oburzony Andrzej Szary. Związkowcy podkreślają, że nie odpuszczą. - We wrześniu będą pikiety we wszystkich miastach wojewódzkich. Planujemy także wyjazd do Brukseli. Przypomnimy premierowi Tuskowi jego obietnice - stwierdza Tomasz Krzemieński.

Zdjęcie

  /Dziennik Gazeta Prawna
 
/Dziennik Gazeta Prawna

Gorzej niż żołnierze

Związkowcy zwracają uwagę, że ostatnia podwyżka dla nich miała związek z Euro 2012. Rząd podwyższając uposażenie o 300 zł miesięcznie (wprowadzony jako dodatek za stopień policyjny) zagwarantował sobie spokój w czasie tej piłkarskiej imprezy. Podstawą było rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych z 18 czerwca 2012 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. z 2012 r., poz. 713).

- Teraz powinno być podobnie - dodaje Tomasz Krzemieński.

MSW nie widzi powodów do niezadowolenia policjantów. Podkreśla, że funkcjonariusze mieli podwyżki w 2012 r., a więc wówczas, gdy cała strefa budżetowa miała zamrożone płace. - Podwyżki dla służb spowodowały także wzrost wysokości nagrody rocznej dla funkcjonariuszy oraz zwiększenie funduszu nagród uznaniowych i zapomóg - dodaje Małgorzata Woźniak. - Premier Tusk obiecał kolejną podwyżkę pod koniec kadencji, ale tylko wówczas, "jeśli warunki na to pozwolą" - dodaje.

Z kolei policjanci uważają, że rząd ustalając dla nich zasady wzrostu wynagrodzenia, powinien zastosować ten sam mechanizm co w armii. Otóż godnie z rozporządzeniem prezydenta RP w sprawie określenia wielokrotności kwoty bazowej stanowiącej przeciętne uposażenie żołnierzy zawodowych, przeciętne uposażenie żołnierzy wzrośnie w przyszłym roku o 200 zł. Odchodzący prezydent bowiem podniósł wskaźnik kwoty bazowej z 2,82 do 2,95. - Dlaczego rząd nie chce zastosować takiego mechanizmu w policji? - pyta Andrzej Szary.

Bożena Wiktorowska
24 sierpnia 2015

Artykuł pochodzi z kategorii: Zarobki

Dziennik Gazeta Prawna
POLECANE zwiń