Krezusi i nędzarze w białych fartuchach, czyli ile zarabiają lekarze

Czwartek, 4 stycznia (09:59)

Specjalista w stolicy z tytułem doktora, 15 lat doświadczenia, pełny etat, trzy dyżury w miesiącu. Pensja: 5,2 tys. zł. Asystenci w Oleśnie: od 12,5 do 22 tys. zł. Nie ma jednej prostej prawdy o zarobkach lekarzy.

Zdjęcie

Oleśno oferuje lekarzom 15 tys. zł, a chętnych do pracy i tak brakuje /123RF/PICSEL
Oleśno oferuje lekarzom 15 tys. zł, a chętnych do pracy i tak brakuje
/123RF/PICSEL

Po jednej stronie są średniej wielkości miasta, które oferują medykom astronomiczne wręcz sumy, a chętnych i tak brakuje. Po drugiej - duże aglomeracje, w których 40-letni, świetnie wykształcony medyk zarabia mniej niż przeciętny handlowiec. I to pracując na dwa etaty plus dyżury.

DGP dotarł do informacji, z których wynika, że w opolskich szpitalach, które w ostatnich dniach zamykają oddziały, lekarze zarabiają od 12 do 26 tys. zł miesięcznie.

Reklama

W placówce w Kluczborku, która poprosiła wojewodę opolskiego o zgodę na zawieszenie działalności oddziału wewnętrznego, asystent dostawał 13 tys. zł. - Z dodatkowymi dyżurami można przekroczyć 20 tys. zł. To o wiele więcej niż zarabia dyrektor szpitala - zapewnia starosta powiatu Piotr Pośpiech.

Z faktur, w posiadaniu których jesteśmy, wynika, że w Oleśnie starszy asystent na chirurgii, który brał dodatkowe dyżury, dostał w grudniu ponad 22 tys. zł. Asystent z ortopedii, który przepracował w miesiącu 190 godzin (czyli poniżej 48 tygodniowo) - 12,5 tys. zł. Zastępca ordynatora z dwoma dodatkowymi dyżurami - 15,5 tys. zł, a anestezjolog dorabiający na dyżurach 23 tys. zł.

- Argumenty lekarzy o niskich wynagrodzeniach są nieprawdziwe.  Jeśli ten artykuł czyta ktoś, kto jest gotów pracować u nas za 15 tys. zł miesięcznie, to szczerze i serdecznie zapraszam. Pomogę nawet znaleźć zakwaterowanie - deklaruje Andrzej Prochota, dyrektor oleśnieńskiej placówki.

Oferty pracy dla Ciebie

Medal ma jednak i drugą stronę. W stolicy znaleźliśmy specjalistę z doktoratem, w trakcie drugiej specjalizacji i po 15 latach pracy, który dostaje 3,2 tys. zł pensji netto. Do tego dochodzi 500 zł za każdy dyżur w dniu roboczym i 1000 zł w świątecznym.

Radziwiłł: Rozważamy ułatwienie lekarzom spoza UE podejmowania pracy w Polsce

Zamierzam zmniejszyć te ograniczenia i utrudnienia, które nie wydają się dziś konieczne - tak odniósł się do możliwości zatrudniania lekarzy zza wschodniej granicy minister zdrowia Konstanty Radziwiłł w wywiadzie udzielonym branżowemu miesięcznikowi Menedżer Zdrowia. czytaj więcej

W sumie w grudniu zarobił 5,2 tys. zł (nie dorabia w żadnej prywatnej placówce). W warszawskim szpitalu położniczym znaleźliśmy rezydenta z doktoratem i ośmioletnim doświadczeniem. Dostaje 2,4 tys. zł na rękę plus 450 zł za każdy dyżur (bierze ich pięć miesięcznie). W ten sposób wyciąga 4,7 tys. zł. Plus dodatkowe 2,5-3 tys. zł miesięcznie z prywatnej przychodni, w której dorabia.

To ciągle nie są złe pieniądze. Ale też nie można powiedzieć, by opisane przypadki pensji lekarskich w stolicy rzucały na kolana.

Autor: Patryk Słowik

Artykuł pochodzi z kategorii: Zarobki

Dziennik Gazeta Prawna
Więcej na temat:zarobki lekarzy
POLECANE zwiń