Kobiety zarabiają mniej niż mężczyźni. Powinny pracować krócej!

Środa, 13 września (05:53)

Luka płacowa, czyli różnica pomiędzy zarobkami mężczyzn i kobiet, to niestety nadal zjawisko powszechne. Także w Polsce, gdzie panie za taką samą pracę na tym samym stanowisku dostają przeciętnie o kilkanaście procent mniej niż panowie. Może powinny w zamian krócej pracować?

Zdjęcie

Kobiety zarabiają mniej niż mężczyźni. Powinny pracować krócej! /123RF/PICSEL
Kobiety zarabiają mniej niż mężczyźni. Powinny pracować krócej!
/123RF/PICSEL

W Polsce, w zależności od przyjętej metody doboru danych i obliczeń, kobiety zarabiają średnio od 7 proc. do 17 proc. mniej niż mężczyźni. Przekłada się to na średnio o 700 zł niższe wynagrodzenie, a im wyższe stanowisko - tym większe różnice, sięgające nawet kilku tysięcy złotych.

Dysproporcje w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn to nie tylko polska specjalność. W innych krajach UE ten rozziew między pensjami obu płci jest jeszcze większy. Według danych Eurostatu (2014 r.), w Polce różnica w zarobkach wynosi bowiem 7,7 proc. na niekorzyść kobiet, podczas gdy średnia unijna to 16,7 proc. (różnica średniej stawki godzinowej brutto w całej gospodarce).

Reklama

Także poza Unią kobiety walczą z tzw. luką płacową. Głos w tej sprawie zabrały pewne dwie, Australijki - Hannah i Eliza Reilly. Siostry są autorkami sześcioczęściowego serialu "Growing up gracefully", emitowanego w telewizji ABC. W jednym z odcinków padła propozycja, by skrócić czas pracy kobiet odpowiednio do dysproporcji w wynagrodzeniach.

Skoro kobiety otrzymują średnio o 16 proc. mniej za 8-godzinny dzień pracy, powinny pracować odpowiednio krócej.

"Czas to pieniądz, więc skoro płacą nam za 84 proc. dniówki, to kończymy o 15:43" - nawołują w swoim klipie siostry Reilly.

W Australii dzień pracy przeciętny pracownik kończy o godz. 17. Przełóżmy to na polskie realia. Nad Wisłą średnio pracujemy do godz. 16. Przy założeniu, że luka płacowa w naszym kraju wynosi 7,7 proc. (ostatnie dane Eurostatu), Polki powinny pracować o 7,7 proc. krócej, czyli wychodzić około 40 minut wcześniej z pracy. iby niewiele, ale w tygodniowym rozliczeniu wychodzi nam już prawie 3,5 godz.! Oznacza to, że Polki powinny weekend zaczynać już 12:30 w każdy piątek miesiąca. (...)

Więcej informacji www.pulshr.pl

Zobaczcie klip sióstr Reilly.

Artykuł pochodzi z kategorii: Zarobki

POLECANE zwiń