Ile zarabia św. Mikołaj?

Środa, 6 grudnia (09:24)

W dzisiejszych czasach przebieranie taty lub wujka w strój Mikołaja jest już passé. Coraz popularniejsze staje się za to korzystanie z usług profesjonalisty, który przyjdzie do naszego domu żeby wręczyć dzieciom prezenty. Wszystko po to, aby jeszcze bardziej poczuły "magię świąt". Postanowiliśmy przyjrzeć się tej profesji od bardziej pragmatycznej strony i sprawdziliśmy, ile można zarobić wcielając się w rolę brodatego dostarczyciela prezentów.

Zdjęcie

Ile zarabia św. Mikołaj? /AFP
Ile zarabia św. Mikołaj?
/AFP

Mikołaj w wielkim mieście

W dużych miastach mamy wybór: możemy wynająć Mikołaja z prywatnego ogłoszenia zamieszczonego w Internecie, albo skorzystać z usług profesjonalnej agencji zatrudniającej Mikołajów. W pierwszym przypadku zapłacimy o ponad połowę mniej (a Mikołaj więcej zarobi, bo cała kwota trafi do jego kieszeni), natomiast za wybraniem drugiej opcji może przemawiać poczucie większej pewności otrzymania wysokiej jakości usługi. Agencje zazwyczaj działają na rynku od lat, można więc przeczytać opinie napisane przez ich poprzednich klientów. Niekiedy agencje gwarantują także, że wizyta na pewno się odbędzie, deklarując iż zatrudniają dodatkowego, "zastępczego" Mikołaja, który wyruszy rozdać prezenty w przypadku, gdy któryś z jego kolegów nagle zachoruje albo jego sanie złapią gumę.

No dobrze, ile zatem zarabia Święty Mikołaj? Stawki pracujących indywidualnie, w dużych miastach wojewódzkich, oscylują w okolicach 100-150 zł za półgodzinną wizytę domową (nawet w Wigilię).  W przypadku Warszawy do powyższych kwot trzeba doliczyć kilkadziesiąt złotych. Należy jednak pamiętać, że praca wymaga ciągłego przemieszczania się, a dodatkowo ponoszenia kosztów paliwa do sań, więc realne zarobki Mikołaja będą niższe. Ciężko bowiem odbyć więcej niż jedną wizytę w ciągu godziny, chyba że zleceniodawcy mieszkają bardzo blisko siebie.

Wypełnij ankietę i SPRAWDŹ ZAROBKI - Ogólnopolskie Badanie Wynagrodzeń 2017

Z kolei agencje różnicują stawki w zależności od dnia i godziny wizyty. Najdroższe wizyty to oczywiście te, które odbywają się w Wigilię po godzinie 15:00. Ich ceny zaczynają się od 210 zł, a sięgają nawet 300 zł za 20-30 minutowe odwiedziny w domu. Koszt zaproszenia Mikołaja w Wigilię przed 15:00 oscyluje w okolicach 220 zł. Jeżeli natomiast odpowiada nam inny dzień niż Wigilia, to możemy sporo zaoszczędzić. W takim przypadku ceny zaczynają się od 130 zł za pół godziny. To znaczy, że w cenie krótkiej wigilijnej wizyty możemy zaprosić Mikołaja nawet na godzinne wręczanie prezentów, połączone z opowiadaniem dzieciom bajek czy z kolędowaniem. Niektóre agencje mają w ofercie również takie usługi jak "szybka wizyta" (10 minut za 150 zł) albo telefon od Mikołaja (50 zł za 10-minutową rozmowę). Zdarzają się także ciekawe promocje dla klientów, np. "zbierz dwóch sąsiadów, a jedną wizytę otrzymacie gratis", albo "namów sąsiada, a otrzymasz 50 proc. zniżki".

Do każdej z wymienionych wyżej opcji można za dopłatą zamówić wizytę Mikołaja w towarzystwie Śnieżynki. Ich stawki są dosyć zróżnicowane, jednak trzeba liczyć się z kosztem dodatkowych 120 czy nawet 280 zł. Niektóre oferty przewidują, że Mikołajowi zamiast (albo oprócz) Śnieżynki może towarzyszyć Elf lub Pani Mikołajowa.

Osobne stawki obowiązują dla placówek oświatowych. W tym przypadku dzień nie gra roli (ewentualnie można się spotkać z dopłatą za wizytę 6 grudnia). Tutaj wszystko zależy od liczby dzieci oraz od łącznego czasu spędzonego w danej szkole czy przedszkolu. Pierwsza godzina kosztuje od 150 do nawet 400 zł, i w tym przypadku stawki indywidualnych Mikołajów niemal pokrywają się z ofertami agencji. Każda następna rozpoczęta godzina to dodatkowe 70-150 zł. Niekiedy w cennikach agencji pojawia się maksymalna ilość dzieci, z jakimi Mikołaj może się spotkać w ciągu godziny. Stawki osób towarzyszących Mikołajowi podczas odwiedzin w placówce oświatowej są porównywalne z przytoczonymi w powyższym akapicie cenami za wizyty domowe.

Zdjęcie

  /wynagrodzenia.pl
 
/wynagrodzenia.pl

Warto wspomnieć, że agencje nie koncentrują się wyłącznie na spotkaniach z dziećmi. W ich ofercie znajdziemy również możliwość odwiedzin Mikołaja w firmie, przeprowadzenia akcji promocyjnej w sklepie czy rozdawania ulotek. W tym przypadku stawki zazwyczaj ustalane są indywidualnie.

Mikołaj w mniejszej miejscowości

Inaczej sytuacja wygląda w mniejszych miejscowościach. Tam zazwyczaj nie sięga zakres działalności agencji, dlatego jedynym rozwiązaniem pozostaje skorzystanie z ogłoszenia. Miłym zaskoczeniem mogą być za to stawki, których oczekują Mikołajowie. Przeglądając ogłoszenia można bez trudu trafić na oferty rozpoczynające się od kwot rzędu 50 zł. Tyle zapłacimy przykładowo w Zamościu, Tarnowie albo Olkuszu. Nieco drożej jest w mniejszych miastach wojewódzkich, jak Kielce, Rzeszów czy Lublin (60-100 zł), a także w miastach położonych na Górnym Śląsku: Dąbrowa Górnicza i Czeladź - 70 zł, Częstochowa - 85 zł.

Zdjęcie

  /wynagrodzenia.pl
 
/wynagrodzenia.pl

Kto może zostać Mikołajem?

A co z Mikołajami, którzy poszukują zatrudnienia, a nie chcą pracować na własną rękę? Na nich czekają oferty pracy przygotowane przez agencje. Stawki są zróżnicowane, zaczynają się od poziomu najniższej krajowej, czyli 13 zł brutto za godzinę, ale często wynoszą 25-30 zł brutto. W ogłoszeniach można też spotkać się z informacją, że pracując w Wigilię, w godzinach od 15 do 21, można zarobić pół tysiąca złotych na rękę. Dodatkowo premiowana jest umiejętność gry na dowolnym instrumencie oraz znajomość języków obcych. W przypadku pomocników Mikołaja, zatrudnianych przez agencje, stawki wynagrodzeń są nieco niższe i mieszczą się zazwyczaj w przedziale 13-20 zł brutto.

Agencje często zapewniają odpowiedni strój oraz rekwizyty. Zatrudnienie Mikołajów odbywa się w oparciu o umowę zlecenie lub umowę o dzieło. A jakie są wymagania wobec kandydatów? Najważniejsza jest pełna dyspozycyjność 6. oraz 24. grudnia, a także posiadanie prawa jazdy oraz własnego środka transportu. Wiek nie ma znaczenia, chętnie zatrudniane są nawet osoby młode, posiadające status ucznia lub studenta. Wymagane jest za to doświadczenie w pracy z dziećmi, zdolności aktorskie i umiejętność prowadzenia zabaw, przydatna zwłaszcza przy odwiedzinach w placówkach oświatowych. Mile widziane jest także posiadanie prawdziwej brody. Przeglądając ogłoszenia można natrafić również na zwroty dotyczące ogólnej aparycji: "wymagany słuszny wzrost i słuszna waga". Jednak sam wygląd nie wystarczy: "Mikołaj musi wiedzieć o swojej postaci wszystko". Ho Ho Ho!

Zdjęcie

  /wynagrodzenia.pl
 
/wynagrodzenia.pl

Kamil Preidl
Sedlak & Sedlak

Wypełnij ankietę i SPRAWDŹ ZAROBKI - Ogólnopolskie Badanie Wynagrodzeń 2017

Artykuł pochodzi z kategorii: Zarobki

Więcej na temat:zarobki | św. Mikołaj
POLECANE zwiń