Zarobki w Europie a rozmiary emigracji Polaków

Środa, 23 listopada 2016 (05:57)

Polacy często decydują się na wyjazd do innych krajów Europy. Swoboda przepływu ludzi powoduje, że coraz więcej osób decyduje się na pracę za granicą. Panuje powszechne przekonanie, że nasi rodacy swoją decyzję motywują chęcią osiągania wyższych zarobków. W niniejszym artykule zaprezentowane zostaną główne kierunki emigracji Polaków zestawione z możliwościami zarabiania.

Zdjęcie

Zdjęcie ilustracyjne /123RF/PICSEL
Zdjęcie ilustracyjne
/123RF/PICSEL

Gdzie emigrują Polacy?

Główny Urząd Statystyczny regularnie publikuje szacunkowe informację dotyczące tego, ilu Polaków przebywa czasowo poza granicami kraju. Dane te dotyczą osób, które zameldowane są na stałe w Polsce, jednak wyjechały z kraju na okres co najmniej dwóch miesięcy przy czym górna granica nie jest określona. Dane te najlepiej odzwierciedlają liczbę osób, które wyjechały do innych krajów w celach zarobkowych.

Wypełnij ankietę i SPRAWDŹ ZAROBKI - Ogólnopolskie Badanie Wynagrodzeń 2016

Zdjęcie

  /wynagrodzenia.pl
 
/wynagrodzenia.pl

Z danych GUS wynika, że na koniec 2015 roku najwięcej naszych rodaków przebywało w Wielkiej Brytanii oraz Niemczech. W zestawieniu oszacowano, iż na Wyspy wyemigrowało 720 tys., natomiast do naszego sąsiada zza zachodniej granicy 655 tys. Polaków. Więcej niż 100 tys. naszych obywateli przybywało również w Holandii (112 tys.) na "zielonej wyspie" - Irlandii (111 tys.) oraz we Włoszech (94 tys.). Ciekawym przypadkiem jest również Norwegia, która co prawda nie należy do Unii Europejskiej, jednak dzięki otwarciu ich rynku pracy na przyjezdnych jest licznie odwiedzana przez Polaków. Czasowo przebywa ich tam 84 tys. Chętnie przez naszych rodaków odwiedzane są również takie kraje jak Francja oraz Belgia. W pozostałych krajach liczba Polaków przebywających czasowo nie przekraczała 50 tys. osób. Szczegółowe dane zaprezentowano na wykresie poniżej.

Zdjęcie

  /wynagrodzenia.pl
 
/wynagrodzenia.pl

Z danych zaprezentowanych powyżej wynika, że liczba Polaków emigrujących do Wielkiej Brytanii i Niemiec jest kilkukrotnie wyższa niż do pozostałych państw Europy. Patrząc na rozmiary emigracji warto spojrzeć również jak kształtowała się ona na przestrzeni kilku ostatnich lat. Na wykresie 2. zaprezentowano, jak zmieniały się rozmiary emigracji od roku 2008 w Europie oraz w dwóch wspomnianych wcześniej krajach.

Okazuje się, że do roku 2010 liczba Polaków emigrujących czasowo do europejskich krajów spadała osiągając najmniejszą wartość na poziomie niespełna 1,7 mln osób. W 2014 roku przekroczyła ona 2 miliony ludzi. Z końcem 2015 roku wyniosła ona niespełna 2,1 mln ludzi. Podobne zmiany zauważyć można w Wielkiej Brytanii oraz Niemczech. Widać jednak, że różnica w rozmiarach emigracji pomiędzy tymi dwoma krajami w ostatnich latach zmniejsza się. Szczegółowe dane dotyczące kształtowania się tego zjawiska w ostatnich latach zaprezentowano na wykresie poniżej.

Zdjęcie

  /wynagrodzenia.pl
 
/wynagrodzenia.pl

Główny motywator - pieniądze?

Często podawanym argumentem przemawiającym za emigracją są lepsze zarobki za granicą. Na wykresie 3. zaprezentowano miesięczne zarobki brutto w poszczególnych krajach europejskich po uwzględnieniu parytetu siły nabywczej (euro PPP) w 2014 roku.

Kolorem turkusowym na wykresie zaznaczono kraje, w których na koniec 2015 roku przebywało więcej niż 50 tys. Polaków. Z wykresu wynika wyraźnie, że kraje, do których najchętniej wyjeżdżają nasi rodacy charakteryzują się nie tylko wyższymi zarobkami niż w Polsce, ale często są one najwyższe w całej Europie. Wszystkie kraje poza Włochami, do których wyjechało więcej niż 50 tys. Polaków , charakteryzują się zarobkami powyżej średniej unijnej. Wyjeżdżając do takich krajów jak Norwegia czy Irlandia można liczyć na dwukrotnie wyższe zarobki niż w ojczyźnie.

Zdjęcie

  /wynagrodzenia.pl
 
/wynagrodzenia.pl

Powyższe dane zostały zaprezentowane w oparciu o parytet siły nabywczej (PPP). To użyteczna miara, gdyż uwzględnia różnice cenowe w poszczególnych krajach, a co za tym idzie realną siłę nabywczą pieniądza. W kontekście tego artykułu trzeba jednak pamiętać, że Polacy emigrują głównie w celach zarobkowych. Ciągle mówimy o pobycie czasowym a to oznacza, że osoby te prędzej czy później powrócą do ojczyzny. Oznacza to, że przynajmniej część z zarobionych za granicą pieniędzy wydana będzie w Polsce. Nawet w przypadku osób pozostających za granicą dłużej, często zdarza się, że część swoich zarobków przesyłają do swoich rodzin, które pozostały w kraju.

Z tego powodu warto porównać zarobki w Polsce i pozostałych krajach europejskich w ujęciu nominalnym. Dane te zaprezentowane zostały na wykresie 4. Analogicznie jak na poprzednim wykresie kolorem turkusowym oznaczone zostały kraje, w którym emigracja Polaków przekracza 50 tys. ludzi. Analizując tak zestawione dane okazuje się, że różnice w wartościach nominalnych są jeszcze wyższe. Najlepszym tego przykładem jest omawiana już Norwegia gdzie przeciętne wynagrodzenia wynoszą ponad 5 000 euro miesięcznie i są ponad 5 razy wyższe niż w Polsce. W pozostałych państwach chętnie odwiedzanych przez Polaków w ujęciu nominalnym zarabia się średnio 2-3 razy więcej. Można, zatem stwierdzić, że zarabianie pieniędzy w tych krajach a następnie wydawanie ich w Polsce może być bardzo opłacalne. Szczegółowe dane zaprezentowano na wykresie poniżej.

Zdjęcie

  /wynagrodzenia.pl
 
/wynagrodzenia.pl

Główny motywator - płaca minimalna?

W przestrzeni publicznej często mówi się, że Polacy wyjeżdżający za granicę często wykonują najmniej dochodowe prace, których "miejscowi" wykonywać nie chcą. Z tego powodu warto przeanalizować również płacę minimalną stosowaną w poszczególnych krajach.

Na wykresie 5. na turkusowo zaznaczono kraje, w których czasowo, na koniec 2015 roku przebywało więcej niż 50 tys. Polaków. Poza Luksemburgiem, który ze względu na specyfikę małego kraju można pominąć, stwierdzić należy, że Polacy najchętniej wyjeżdżają tam, gdzie płaca minimalna jest najwyższa. Trzeba jednak pamiętać, iż założenie to jest prawdziwe w sytuacji, gdy mamy do czynienia z pracą legalną.

Zdjęcie

  /wynagrodzenia.pl
 
/wynagrodzenia.pl

Analogicznie jak w przypadku płacy średniej, również przy płacy minimalnej istotne znaczenie ma wartość nominalna. Z wykresu 6. wynika, że kraje, do których najchętniej wyjeżdżają Polacy nadal cechują się najwyższą płacą minimalną. Różnice między Polską a tymi krajami są jednak wyższe niż w przypadku danych z uwzględnieniem parytetu siły nabywczej.

W Irlandii, Holandii oraz Belgii wartość ta przekracza 1 500 euro. Oznacza to, że wynagrodzenie minimalne w tych krajach jest blisko cztery razy wyższe niż w Polsce, gdzie wynosi ono 417 euro.

Zdjęcie

  /wynagrodzenia.pl
 
/wynagrodzenia.pl

Podsumowując...

Mimo tego, że wynagrodzenia w Polsce rosną a nasz kraj nadrabia zaległości, nadal opłaca się wyjechać za granicę w celach zarobkowych. Z analizy porównawczej pomiędzy parytetem siły nabywczej a ujęciem nominalnym wynika, że najbardziej opłacalnym rozwiązaniem jest wyjazd za granicę i przesyłanie możliwie największej ilości pieniędzy do ojczyzny.

Trzeba jednak pamiętać, że związek pomiędzy wynagrodzeniami a emigracją jest bardziej skomplikowany niż przedstawiona analiza. W artykule tym pomięto takie czynniki jak sytuacja na rynku pracy (w tym głównie poziom bezrobocia) oraz regulacje prawne dotyczące pracy obcokrajowców. Decydując się na tego typu wyjazd trzeba koniecznie wziąć te czynniki pod uwagę.

Grzegorz Poręba

Wypełnij ankietę i SPRAWDŹ ZAROBKI - Ogólnopolskie Badanie Wynagrodzeń 2016

Artykuł pochodzi z kategorii: Praca za granicą

POLECANE zwiń