Praca sezonowa. Walka o pracowników z Polski już się zaczęła

Środa, 7 marca (05:53)

Choć to dopiero początek marca, Wojewódzki Urząd Pracy w Gdańsku już ma za sobą pierwszą rekrutację do pracy sezonowej. W lutym do sadzenia drzew w Szwecji poszukiwano 50 osób. W środę we Wrocławiu pracowników będzie szukała hiszpańska sieć hoteli. Skąd ten pośpiech? To efekt trudnej sytuacji na rynku pracy.

Zdjęcie

Walka o pracowników z Polski już się zaczęła (zdj. ilustracyjne) /123RF/PICSEL
Walka o pracowników z Polski już się zaczęła (zdj. ilustracyjne)
/123RF/PICSEL

Jedna z pierwszych rekrutacji do prac sezonowych odbyła się w Gdańsku i Mińsku Mazowieckim. - W lutym tego roku rekrutowaliśmy do pracy przy sadzeniu drzew w Szwecji. Pracodawca chciał zatrudnić 50 osób. Praca jest oferowana od kwietnia, z możliwością przedłużenia na kolejny sezon - informuje Tomasz Robaczewski, starszy inspektor wojewódzki w Wojewódzkim Urzędzie Pracy w Gdańsku.

Walka o pracownika

We Wrocławiu w środę - 7 marca - chętnych do pracy będzie szukała hiszpańska sieć hoteli. Rekrutacje wspierają doradcy EURES Dolnośląskiego Wojewódzkiego Urzędu Pracy. Na chętnych czeka ponad 180 propozycji sezonowego zajęcia.

Reklama

- Sezon urlopowy za granicą trwa praktycznie od marca do listopada. Do tego dochodzą święta, ferie i wakacje, w związku z tym zapotrzebowanie na pracowników jest ogromne - przyznaje Ewa Grzebieniak, dyrektor Dolnośląskiego Wojewódzkiego Urzędu Pracy (DWUP).

Jak wyjaśnia Grzegorz Sikorski, szef WUP w Katowicach, ten pośpiech wynika z trudnej sytuacji na rynku pracy, nie tylko w Polsce, ale też w wielu innych krajach UE. - By znaleźć chętnych do pracy, firmy ogłaszają swoje oferty coraz wcześniej - tłumaczy. Można powiedzieć, że w tym roku zainteresowanie pracownikami ze Śląska jest ogromne. Z zebranych dla PulsHR danych wynika, że w styczniu 2018 w katowickim WUP-ie było dostępnych łącznie 11 099 ofert sezonowych. To prawie dwa razy więcej niż w styczniu zeszłego roku! Wtedy było to 5626 ofert, zaś w całym 2017 było to ponad 80 tys. ofert pracy sezonowej. Z czego największy boom odnotowano w październiku (7949) i listopadzie (8036) ubiegłego roku.

DWUP jako te najbardziej popularne branże, w których chętnie zatrudnia się sezonowo Polaków, wymienia: rolnictwo, ogrodnictwo, sadownictwo przy zbiorze warzyw, owoców, kwiatów i innych płodów rolnych. Zapotrzebowanie na pracowników sezonowych występuje oczywiście także w hotelarstwie i gastronomii, szczególnie w trakcie sezonu turystycznego. (...)

Polska skusi pracownika?

Jak wynika z raportu Work Service "Barometr Rynku Pracy IX" w ciągu ostatnich 12 miesięcy o niemal 18 p.p. wzrósł odsetek przedsiębiorców, którzy mają trudności rekrutacyjne. Tam też przeczytamy, że na wyższe wynagrodzenia w procesach rekrutacyjnych planuje zdecydować się 37,1 proc. przedsiębiorców. Czy to kuszenie przyniesie pozytywne efekty, również w przypadku firm poszukujących pracowników do pracy sezonowej?

Robaczewski jest w tej kwestii sceptyczny. - Płace rosną zarówno w Polsce, jak i w tych krajach, które u nas poszukują pracowników. Nie liczyłbym na to, że różnice w tym sezonie zostaną wyrównane, zaś pracownicy wyjeżdżający do pracy za granicę jako główny argument za wyjazdem wskazują właśnie dużo wyższe zarobki - zaznacza. Jego zdaniem fala zainteresowania wyjazdami do krajów Unii Europejskiej, która ruszyła z kopyta wraz z wejściem Polski do UE, od 3 lat się zmniejszyła. (...)

- Sezonowość ma to do siebie, że odbywa się w krajach, w których są wyższe wynagrodzenia niż w Polsce - potwierdza Sikora. Wskazuje też na inne różnice przemawiające za tym, że polscy przedsiębiorcy nie zatrzymają w Polsce ludzi zainteresowanych wyjazdem. - Praca sezonowa jest dużo bardziej zintensyfikowana, osoby, które się decydują na wyjazd, często pracują po 10 czy 12 godzin dziennie, po to, by więcej zarobić - wyjaśnia.

W jego opinii, praca sezonowa za granicą jest szansą dla osób o niskich kwalifikacjach, które w Polsce mogłyby liczyć jedynie na pracę za najniższą krajową. Jednak przyznaje, że choć ofert jest więcej, to wcale nie oznacza, że więcej będzie też chętnych do pracy. - W urzędach pracy w Polsce po prostu brakuje już rąk do pracy i to zarówno w kraju, jak i za granicą - wyjaśnia.

Z danych DWUP wynika, że w zależności od kraju i stanowiska płace oferowane przez zagranicznych pracodawców wahają się od ponad 30 zł do ok. 50 zł za godzinę. Coraz częściej dochodzi zapewnione zakwaterowanie i dopłaty do wyżywienia. (...)

Katarzyna Domagała-Szymonek
Więcej informacji na www.pulshr.pl

Artykuł pochodzi z kategorii: Praca za granicą