Nauczyciel - zawód z przyszłością?

Niedziela, 11 maja 2014 (06:00)

Podejmując pracę nauczyciela na Zachodzie, można zarobić średnio od 1200 do 2500 euro miesięcznie. Oferty pracy są nie tylko dla osób perfekcyjnie władających językami obcymi - również polonijne ośrodki za granicą stale poszukują nauczycieli i przedszkolanek.

Zdjęcie

Podejmując pracę nauczyciela na Zachodzie, można zarobić średnio od 1200 do 2500 euro miesięcznie /123RF/PICSEL
Podejmując pracę nauczyciela na Zachodzie, można zarobić średnio od 1200 do 2500 euro miesięcznie
/123RF/PICSEL

Poza krajem jest kilkaset szkół, przedszkoli i szkółek weekendowych, w których dzieci mogą się uczyć języka polskiego. W amerykańskim Zrzeszeniu Nauczycieli Polskich znajduje się obecnie 436 pedagogów; podobnie jest w Anglii i Niemczech. W większości państw nauczyciel języka polskiego ma łatwiejsze zadanie niż jego kolega, który chciałby zostać za granicą na przykład nauczycielem języka angielskiego - nie musi tak dobrze znać języka obcego i często nie obowiązują go regulacje dotyczące nauczycieli ze "zwykłych" szkół.

Oferty pracy dla Ciebie

Rozsiani po całym świecie

Przyszłych nauczycieli zwykle interesują zagraniczne zarobki, a te mocno się wahają w zależności od kraju i rodzaju szkoły. We Francji nauczyciel języka polskiego z wykształceniem licencjackim ma szansę zarobić od 1600 do 1900 euro miesięcznie (od red.: 1 euro = 4,2003 zł wg tabeli kursów średnich NBP z dn. 7 maja 3014 r.). W Wielkiej Brytanii to kwota od 1200 funtów miesięcznie wzwyż, a w Szwecji - nawet 33 tys. koron miesięcznie (od red.: 1 SEK = 0,4643 zł wg tabeli kursów średnich NBP z dn. 7 maja 3014 r.).

Reklama

Zarobki w Stanach Zjednoczonych trudno oszacować, zważywszy na brak płacy minimalnej w tym zawodzie i dużą rozpiętość rodzajów tamtejszych placówek. Można jednak przyjąć, że średnie zarobki wynoszą od 1200 do 1800 dolarów (od red.: 1 USD = 3,0187 zł wg tabeli kursów średnich NBP z dn. 7 maja 3014 r.).

Najniższe wynagrodzenia oferują polskie placówki w Kazachstanie czy na Białorusi. Jeżdżą tam najczęściej osoby z pasją, które nie liczą na duże zyski.

Warto jednak zauważyć, że jeśli skierowanie do pracy odbywa się poprzez Ośrodek Rozwoju Polskiej Edukacji za Granicą (ORPEG), nauczyciel otrzyma zwrot kosztów podróży i bilet do Polski raz w roku.

Najbardziej egzotyczny kierunek wyjazdów polskich pedagogów za pośrednictwem ORPEG to Brazylia. Są tam poszukiwani nauczyciele władający dodatkowo językiem portugalskim. Polonia w Brazylii liczy ponad milion osób. I choć wynagrodzenie może być dwa razy wyższe niż w Polsce, w tym roku na wyjazd do Brazylii skusił się tylko jeden nauczyciel.

W szkółce sobotniej nie zarobisz

W polonijnych szkółkach, gdzie zajęcia odbywają się zwykle w soboty, praca często polega na wolontariacie. Jeśli pracodawca oferuje zarobki, są one niewielkie - około 15 euro na godzinę (najwyżej cztery godziny dziennie). - Przy takiej pracy konieczne jest dodatkowe źródło utrzymania - mówi Maria Łaska, nauczycielka z polskiej szkoły w Berlinie. - Tłumaczę, pracuję też w szkole językowej, żeby dorobić - dodaje.

Ciekawą ofertę pracy dodatkowej w Niemczech oferuje na przykład Federalny Związek Nauczycieli Języka Polskiego - osoba, która chce podjąć się napisania podręcznika języka polskiego, może liczyć na stypendium w wysokości 800 euro miesięcznie przez trzy miesiące. Ubiegający się o stypendium powinni jednak przedstawić konspekt podręcznika i napisane fragmenty.

Karuzela zajęć

Na dodatkową pracę nie znajdzie za to czasu nauczyciel języka polskiego w Szwecji. - Tygodniowe pensum nauczyciela wynosi tam 35 godzin w szkole i 10 godzin w domu - opowiada pracujący tak od szesnastu lat Józef Kusz. Nauczyciel zwraca uwagę, że jest to zajęcie dla osób, które naprawdę lubią uczyć i nie boją się ciężkiej pracy. - W tym samym dniu mogę mieć najpierw lekcje z uczniem klasy ósmej, następne 60 minut w oddalonej o osiem kilometrów szkole u sześciolatków, później mam kilka lekcji z uczniami klas trzecich, a także z uczennicą klasy ósmej. Ostatnie 60 minut to spotkanie z gimnazjalistami z klasy drugiej. Podobnie wyglądają u mnie inne dni tygodnia - wylicza Kusz.

Szukając pracy nauczyciela w polonijnej placówce, warto zgłosić się do takich organizacji, jak Polonijne Centrum Nauczycielskie, Centrala Polskich Szkół Dokształcających, Zrzeszenie Nauczycieli Polskich w Ameryce czy Ośrodek Rozwoju Polskiej Edukacji za Granicą.

Opłaca się uczyć fizyki

Osoby, które poza przygotowaniem pedagogicznym znają też języki obce, mają więcej możliwości podjęcia pracy za granicą. Z uwagi na małą liczbę chętnych do nauczania Brytyjczycy, Niemcy i Szwedzi zaczynają szukać nauczycieli w Polsce. Najchętniej zatrudniają wykładowców przedmiotów ścisłych. W Anglii zarobki nauczyciela szkoły podstawowej to od 1500 do 2300 funtów (od red.: 1 GBP = 5,1229 zł wg tabeli kursów średnich NBP z dn. 7 maja 3014 r.), w Niemczech - 1600-1800 euro, w Holandii - 2000-3500 euro. Do tego wakacje są płatne.

W większości państw UE, aby podjąć pracę nauczyciela, trzeba mieć zaświadczenie o niekaralności (np. w Anglii wydawane przez Criminal Record Bureau) i poświadczenie kwalifikacji. W niektórych krajach wystarczy tłumaczenie przysięgłe dyplomu. Tak jest na przykład w Niemczech, gdzie tylko w regionie przygranicznym z Polską brakuje ośmiuset nauczycieli chemii, fizyki, biologii i matematyki.

Opieka nad młodszymi też opłacalna

Również przedszkolanki mogą spróbować swoich sił za granicą. Jak podaje norweski dziennik "Dagsavisen", w samej Norwegii brakuje 4 tys. opiekunek w przedszkolach. Podobnie jest w Anglii i Niemczech. W przedszkolu można zarobić odpowiednio: od 19 tys. koron w Norwegii (od red.: 1 NOK = 0,5102 zł wg tabeli kursów średnich NBP z dn. 7 maja 3014 r.), od 1400 funtów wzwyż na Wyspach i od 1400 euro w górę w Niemczech.

W Wielkiej Brytanii karierę na najniższych stanowiskach w przedszkolu można zacząć już po rocznym kursie NVQ. Chyba że mamy udokumentowane szkolenia, pracę jako babysitter czy... własne macierzyństwo - wtedy kurs może się ograniczyć do samego egzaminu. Do pracy na wyższych stanowiskach potrzebny jest tam już dyplom przetłumaczony przez tłumacza przysięgłego. Oferty pojawiają się w lokalnych serwisach z ogłoszeniami, bezpośrednio w placówkach i w urzędach pracy.

Sonia Grodek

Artykuł pochodzi z kategorii: Praca za granicą

POLECANE zwiń