Kto czyta twoje cv - ludzie czy roboty?

Niedziela, 3 sierpnia 2014 (06:00)

Od kilku tygodni śledzisz oferty pracy w internecie, strony z ogłoszeniami i portale pracodawców odwiedzasz codziennie, mając wrażenie, że nie umyka ci żadna informacja o potencjalnym wakacie. Po wysłaniu CV nastaje jednak głucha cisza. Czy ktoś to w ogóle czyta? Tak, ale... nie zawsze są to ludzie.

Zdjęcie

Elektroniczne systemy rekrutacji stają się coraz bardziej wyspecjalizowane i potrafią odrzucać CV /123RF/PICSEL
Elektroniczne systemy rekrutacji stają się coraz bardziej wyspecjalizowane i potrafią odrzucać CV
/123RF/PICSEL

Wyobraź sobie, że rekruter otrzymuje 1000 CV w odpowiedzi na jedno ogłoszenie o pracę. Na przejrzenie każdego poświęci maksymalnie 6 sekund, przeznaczając kolejne 2-3 minuty na otwarcie i zarchiwizowanie pliku. Pracując w ten sposób musiałby przez cały tydzień przeglądać życiorysy. Nie miałby już czasu na spotkania z potencjalnymi kandydatami. Na pomoc branży HR przychodzi technologia.

ATS - a co to takiego?

ATS - czyli applicant tracking system to oprogramowanie komputerowe wykorzystywane w rekrutacji. Służy ono skanowaniu dokumentów pod kątem występujących w nich słów kluczowych, pomaga również w archiwizowaniu CV i śledzeniu kontaktów z kandydatami przez cały proces rekrutacji. Z tych rozwiązań od kilkunastu lat korzystają firmy rekrutacyjne i najwięksi pracodawcy (właściwie wszystkie firmy z listy 500 Forbesa). ATSy są również obecne na popularnych portalach z ofertami pracy, gdzie ich zadaniem jest wykonanie wstępnej selekcji życiorysów.

Reklama

Jak to działa?

Program komputerowy skanuje twoje CV jak zdjęcie. Następnie rozpoznaje każdą literę i cyfrę, tworząc z nich roboczy plik tekstowy, który jest "czytany" przez roboty pod kątem danych i informacji potrzebnych w procesie rekrutacji. Wyszukiwane są słowa kluczowe, które następnie algorytm uszeregowuje pod kątem ich ważności. Prognozuje się, że technologie wspierające procesy rekrutacyjne będą coraz częściej wykorzystywane w branży HR, rozwijając swoje funkcjonalności i ułatwiając docieranie do utalentowanych kandydatów. Póki nie są jeszcze tak sprawne jak "ludzkie oko" zadbaj o to, aby twoje CV przeszło wstępną selekcję. Zwróć uwagę na kilka szczegółów, które sprawią, że twój życiorys będzie czytelny dla robotów.

Po pierwsze format

Najlepszy jest jak najprostszy, czyli tekstowy. Roboty nie będą miały problemu z przeczytaniem CV w formacie .doc. Nie zawsze równie dobrze poradzą sobie z .pdf czy .jpg. Dobry kontrast ułatwi im rozpoznawanie tekstu. Czcionka powinna wyróżniać się na tle - nie powinno być ono zbyt ciemne. Zdecydowanie odradzamy stosowanie białej czcionki na czarnym tle.

Używaj popularnych krojów pisma wykorzystywanych w internecie. Arial, Helvetica, Tahoma, Verdana czy Times New Roman w rozmiarze 10-12 punktów są przyjazne zarówno dla ATSów, jak i dla czytelników.

Unikaj zbyt dużej ilości elementów graficznych, symboli, logo, tabeli, boxów, kolumn czy zdjęć. Różnego rodzaju ozdobniki przeszkadzają w skanowaniu CV.

Po drugie treść i słowa kluczowe

Sprawdź, jakie słowa kluczowe powinieneś zastosować w CV. Pomyśl o tym, czego może potrzebować firma, do której aplikujesz. Sprecyzuj cel zawodowy, podawaj konkrety. Zaznacz kwalifikacje i doświadczenia, które są cenione w branży. W przypadku certyfikatów możesz użyć w nawiasie branżowego żargonu. Powtórz słowa klucze maksymalnie 2-3 razy. Używaj standardowych nagłówków: Doświadczenie, Umiejętności, Zatrudnienie, Osiągnięcia, Certyfikaty, Szkolenia. Postaraj się, aby twoje CV było przejrzyste. Zamieść również umiejętności interpersonalne - mogą być ważne w danym procesie rekrutacji.

I pamiętaj, aby uważnie sprawdzić swoje CV, aby drobne błędy czy literówki nie wyeliminowały cię z kolejnego etapu rekrutacji.

No końcu i tak przeczyta to człowiek

"Upychanie" słów kluczowych w CV na niewiele się zda. Systemy rekrutacji stają się coraz bardziej wyspecjalizowane i potrafią odrzucać CV, w których podobnych fraz jest za dużo. Ostatecznie twój życiorys zostanie przeczytany przez człowieka. Zadbaj o poprawność stylistyczną i poproś znajomego, aby przejrzał ostateczną wersję dokumentu.

Coraz więcej firm korzysta z systemów elektronicznej rekrutacji i systemy ATS będą coraz lepiej spełniały swoje zadania. Wizja bezosobowej rekrutacji cię przeraża? Skoncentruj się na docieraniu do pracodawców w sposób bezpośredni i wykorzystywaniu osobistych kontaktów w procesie rekrutacji. To najlepszy sposób na przechytrzenie skanujących CV robotów.

Joanna Ignaczak
konsultant rynku pracy Lee Hecht Harrison DBM

Artykuł pochodzi z kategorii: Porady

 
POLECANE zwiń