Czy warto się przyznać do pracy w szarej strefie?

Sobota, 30 lipca 2011 (06:00)

Czy możesz chwalić się doświadczeniem, które nie zostało zdobyte legalnie?

Zdjęcie

Pracę w szarej strefie najłatwiej dostać z polecenia czy po znajomości /© Panthermedia
Pracę w szarej strefie najłatwiej dostać z polecenia czy po znajomości
/© Panthermedia

W wakacje można dobrze zarobić zbierając owoce czy podając drinki do stolika, zwłaszcza za granicą lub w miejscach, gdzie bywają bogaci turyści. Można także znaleźć bardziej ambitną pracę. Kiedy zatrudnieni na stałe wygrzewają się na plażach Turcji czy Tunezji, pracodawcy potrzebują kogoś, kto wypełni lukę. Nie zawsze jednak chcą formalizować pracę na zastępstwo.

Taka sytuacja częściej zdarza się w mniejszych przedsiębiorstwach niż w korporacjach. Pracę w szarej strefie najłatwiej dostać z polecenia czy po znajomości - wtedy ryzyko donosu do urzędu pracy czy fiskusa jest mniejsze.

Reklama

Nielegalny pracownik nie ma ubezpieczenia zdrowotnego, a staż pracy nie liczy mu się do urlopu ani emerytury, ale może zarobić parę groszy. Natomiast korzyść szefa polega na tym, że za taką osobę nie musi odprowadzać podatku.

Praca okazała się bardzo ciekawa i chciałbyś zamieścić ją w CV. Jakie masz możliwości?

1. Wpisz pracę do CV, licząc na to, że rekruter nie zapyta o referencje - prośba o kontakt do przełożonego z poprzedniej pracy nie jest jeszcze bardzo powszechna. Podczas rozmowy opisuj swoje zadania, jak w przypadku każdej innej pracy. Jeżeli jednak zostaniesz poproszony o referencje - patrz punkt drugi.

2. Wpisz, czym zajmuje się firma, bez podawania jej nazwy i wyszczególnij zakres kompetencji. Zapytany podczas rozmowy o powód ukrycia pracodawcy - szczerze opisz sytuację i podkreśl, że zmusiła cię do tego trudna sytuacja na rynku pracy. Nie zdradzając nazwy firmy pokażesz, że potrafisz być lojalny.

3. Wpisz w umiejętnościach lub w dodatkowym doświadczeniu to, czego się nauczyłeś. Podczas rozmowy - podawaj przykłady i w razie czego powiedz, że zostałeś przyjęty na okres próbny, po którym miałeś otrzymać umowę, ale pracodawca nie chciał się z tego wywiązać, więc zakończyłeś z nim współpracę.

Rekruter nie musi ci uwierzyć na słowo, przecież nie będziesz mieć świadectwa pracy. Jednak wszyscy z branży HR zdają sobie sprawę, jak trudny jest rynek pracy. Jeżeli będziesz wiarygodnie i ze szczegółami opisywał, czym się zajmowałeś, możesz przekonać rozmówców, że to, co opowiadasz jest zgodne z prawdą.

Artykuł pochodzi z kategorii: Porady

POLECANE zwiń