Wypadek przy pracy nie tylko przy maszynie

Środa, 8 grudnia 2010 (08:01)

Wypadek przy pracy najczęściej kojarzy się z nagłym zdarzeniem związanym z obsługą maszyn i urządzeń albo niezachowaniem zasad bezpieczeństwa. Awaria dźwigu, załamanie rusztowania czy wybuch zbiornika zawierającego łatwopalne substancje - to sytuacje, w których czynnik mechaniczny ma decydujące znaczenie. Wypadek przy pracy może jednak nastąpić poza stanowiskiem pracy. Może się też przejawić poprzez gwałtowne pogorszenie stanu zdrowia pracownika.

Wypadek przy załatwianiu spraw służbowych

Wypadek przy pracy to przede wszystkim zdarzenie, do którego doszło na terenie zakładu pracy. Jeżeli ma ono związek z wykonywaną pracą i nie występują żadne szczególne okoliczności przemawiające za winą pracownika, z jego kwalifikacją jako wypadku przy pracy na ogół nie ma większych problemów. Gorzej jest, kiedy takie nagłe zdarzenie wystąpi poza miejscem wykonywania pracy, np. w czasie załatwiania spraw służbowych w mieście. Przy ocenie, czy w takiej sytuacji mamy do czynienia z wypadkiem przy pracy, należy kierować się przepisami ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych. W art. 3 ust. 1 definiuje ona wypadek przy pracy jako nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku z pracą:

  • podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności lub poleceń przełożonych,

    Reklama

  • podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika czynności na rzecz pracodawcy, nawet bez polecenia,
  • w czasie pozostawania pracownika w dyspozycji pracodawcy w drodze między siedzibą pracodawcy a miejscem wykonywania obowiązku wynikającego ze stosunku pracy.

Trzeba podkreślić, że dla uznania zdarzenia za wypadek przy pracy konieczne jest, aby wszystkie elementy definicji wypadku, tj. nagłość i zewnętrzny charakter zdarzenia, jego związek z pracą oraz skutek w postaci urazu lub śmierci pracownika wystąpiły jednocześnie.

Aby uznać zdarzenie za wypadek przy pracy, nie jest wymagany związek przyczynowo-skutkowy między pracą a wypadkiem. Wystarczający jest związek czasowy lub miejscowy (wyrok SN z dnia 27 marca 1979 r., sygn. akt III PR 16/79). W uzasadnieniu do wskazanego wyroku Sąd wyjaśnił, że związek zdarzenia z pracą jest związkiem rozumianym szeroko. Nie ograniczają go czynności dotyczące wykonywania samej pracy. Związku tego nie przerywa nawet wyjście pracownika, na które miał on zgodę przełożonego, pod warunkiem, że było krótkotrwałe i uzasadnione codziennymi potrzebami pracownika (np. wyjście do kiosku).

Na równi z wypadkiem przy pracy, w zakresie uprawnień do świadczeń ubezpieczeniowych, traktuje się również wypadek, któremu pracownik uległ:

  • w czasie podróży służbowej,
  • podczas szkolenia w zakresie powszechnej samoobrony,
  • przy wykonywaniu zadań zleconych przez działające u pracodawcy organizacje związkowe.

W razie wypadku zaistniałego w czasie podróży służbowej trzeba zbadać, czy nie został on spowodowany takim postępowaniem pracownika, które nie miało związku z wykonywaniem powierzonych mu zadań. Wystąpienie takiej okoliczności uniemożliwia bowiem zakwalifikowanie zdarzenia jako wypadku przy pracy.

Zawał jako wypadek przy pracy tylko wyjątkowo

Znaczne obciążenie obowiązkami i stres w pracy mogą niekorzystnie odbić się na zdrowiu pracownika. Czasami nagromadzenie negatywnych czynników w środowisku pracy jest tak duże, że powoduje gwałtowne załamanie się jego zdrowia. Drastycznym tego przejawem może być np. zawał w pracy. Jednak odpowiedź na pytanie, czy można uznać go za wypadek przy pracy, nie jest jednoznaczna. Wiele zależy tutaj od okoliczności konkretnej sprawy.

Jak orzekł Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 1 grudnia 2000 r. (sygn. akt II UKN 107/00) "Praca świadczona przez kilka tygodni z ewidentnym naruszeniem przez pracodawcę przepisów o czasie pracy (po 70 godzin tygodniowo) może stanowić przyczynę zewnętrzną doznanego przez pracownika zawału serca, jako wypadku przy pracy. (…)"

Nadmierny wysiłek przy pracy może więc zostać uznany za zewnętrzną przyczynę wypadku. Ocena nadmierności wysiłku włożonego w wykonywanie zadań wymaga jednak rozważenia możliwości fizycznych i psychicznych konkretnego pracownika, m.in. jego wieku i kondycji w dniu wypadku. W tym kontekście należy pamiętać, że sprawność psychofizyczna zatrudnionego zależy także od tego, czy przystąpił on do pracy po okresie dłuższego odpoczynku (urlopu), czy też wykonywał ją przemęczony dotychczasową pracą (patrz wyrok SN z dnia 30 czerwca 1999 r., sygn. akt II UKN 22/99).

W odniesieniu do takich zdarzeń jak zawał serca w pracy, nadmierny wysiłek może zostać uznany za przyczynę zewnętrzną wypadku, powodującą uszkodzenie organu wewnętrznego pracownika dotkniętego schorzeniem, o ile przyspieszył on lub pogorszył istniejący stan chorobowy. Nie można jednak przyjąć wykonywanej normalnie pracy za przyczynę zewnętrzną zawału serca u pracownika cierpiącego na chorobę wieńcową (patrz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 kwietnia 1997 r., sygn. akt II UKN 66/97).

UWAGA!
Nie można uznać za zewnętrzną przyczynę wypadku stanu napięcia wywołanego zwykłymi trudnościami w pracy oraz stresu związanego z wykonywaniem zadań służbowych
(wyrok SN z dnia 16 września 2009 r., sygn. akt I PK 79/09).

Za przyczynę zewnętrzną wypadku przy pracy może też zostać uznany wysiłek fizyczny włożony w wykonanie konkretnej pracy (np. dźwignięcie ciężkiego opakowania). Musi on być jednak nadmierny, tj. większy niż codzienny, podejmowany w czasie pracy przez pracownika oraz stanowić przyczynę istotnego lub nagłego pogorszenia stanu zdrowia.

Podstawa prawna: ustawa z dnia 30.10.2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz. U. z 2009 r. nr 167, poz. 1322).

autor: Agata Barczewska
Gazeta Podatkowa Nr 722 z dnia 2010-12-09

GOFIN podpowiada

Artykuł pochodzi z kategorii: Kategoria główna

Więcej na temat:wypadek
POLECANE zwiń