Wolne zawody w Polsce - portret profesjonalisty 2017

Piątek, 27 października (06:00)

Osoby wykonujące wolne zawody funkcjonują dziś w Polsce w wyjątkowo sprzyjających warunkach. Stabilny wzrost gospodarczy napędzany konsumpcją prywatną oznacza, że przedsiębiorcom łatwiej jest prowadzić działalność, nawet w środowisku mocnej konkurencji.

Zdjęcie

DB przygotował raport dotyczący wolnych zawodów /123RF/PICSEL
DB przygotował raport dotyczący wolnych zawodów
/123RF/PICSEL

Większość profesjonalistów widzi źródła dalszego rozwoju w zdobywaniu nowych rynków lub zwiększonej liczbie zleceń. W porównaniu z ubiegłym rokiem znacząco wzrosła ich otwartość na finansowanie zewnętrzne przeznaczone na inwestycje. Już niemal co drugi przedstawi­ciel wolnych zawodów deklaruje, że oszczędza dodatkowo na emeryturę. Właśnie ukazała się druga edycja raportu Deutsche Bank "Wolne zawody w Polsce. Portret profesjonalisty 2017".

Opisana w raporcie Deutsche Bank grupa to reprezentanci różnych zawodów. To m.in. lekarze prowadzący własną praktykę, weterynarze, adwokaci, notariusze, księgowi, psychologowie i architekci.

Reklama

Poziom dochodów uzyskiwanych przez profesjonalistów jest bardzo zróżnicowany. Jedynie 3,3 proc. z nich zarabia miesięcznie więcej niż 15 tys. zł netto. Ponad 42 proc. uzyskuje dochód między 2 a 4 tys. zł, a blisko 12 proc. pomiędzy 7 a 15 tys. zł. Osoby wykonujące jednoosobową działalność gospodarczą zarabiają przeciętnie więcej, niż profesjonaliści pracujący na innych zasadach. Co ciekawe, ponadprzeciętne dochody nie są uważane za ważny atut wolnego zawodu. Większe znaczenie mają możliwości rozwoju i doszkalania się w organizacji branżowej (13,3 proc. wskazań) oraz prowadzenie własnej działalności (10,2 proc.).

- Reprezentanci wolnych zawodów stanowią dla banków bardzo atrakcyjną grupę klientów. Część z nich już dziś spełnia kryteria przynależności do segmentu Premium. Inni, dzięki rozwojowi kariery lub działalności biznesowej, zapewne dołączą do tego grona w niedalekiej przyszłości - przewiduje Monika Szlosek, Dyrektor Bankowości Detalicznej i Inwestycyjnej Deutsche Bank.

Rok temu rosnące koszty działalności dotykały niemal co drugiego reprezentanta wolnych zawodów. Było to wówczas drugie najczęściej wskazywane przez nich wyzwanie. Obecnie problem ten doskwiera zaledwie co piątemu. Profesjonaliści patrzą optymistycznie w przyszłość. Niemal co piąty jest przekonany, że w perspektywie pięciu lat skala jego biznesu zdecydowanie się zwiększy. Ponad połowa z nich (52,4 proc.) zakłada, że będzie ona co najmniej zbliżona do obecnej. Kluczowe dla rozwoju aspekty to pozyskanie nowych rynków zbytu, dobra lokalizacja i coraz lepsze wyposażenie biura lub gabinetu oraz poszerzanie zakresu świadczonych usług.

Z kolei największym wyzwaniem jest niezmiennie od dwóch lat bardzo duża konkurencja w ramach poszczególnych branż. Wskazuje na nią niemal połowa (48,5 proc.) osób wykonujących wolny zawód. Dla prawie 43 proc. źródłem niepewności jest konieczność zadbania o regularne dochody, a niecałe 39 proc. zwraca uwagę na trudności w pozyskiwaniu nowych zleceń. Podobny odsetek ma świadomość ryzyka utraty płynności finansowej. Z kolei dla ponad 43 proc. wyzwanie stanowi odpowiedzialność prawna za wykonywaną pracę.

Przedstawiciele wolnych zawodów widzą w otwieraniu się na nowe rynki i źródła zleceń szansę na dostęp do nowych segmentów odbiorców. Są też świadomi konieczności stałego rozwoju kompetencji i oferty. - To klucz do tego, aby sprostać potrzebom klientów i presji konkurencji. By uzyskać przewagę, potrzebne są przemyślane inwestycje. W ciągu pół roku planuje je co trzeci profesjonalista wykonujący wolny zawód. Będą to przede wszystkim inwestycje w infrastrukturę i gabinety czy biura - podkreśla Waldemar Jarek, odpowiedzialny za rozwój oferty kredytowej dla Klientów indywidualnych i mikroprzedsiębiorstw w Deutsche Bank.

Blisko połowa (47 proc.) profesjonalistów deklaruje, że oszczędza z myślą o emeryturze. - To bardzo dobry wynik w porównaniu z ogółem społeczeństwa. Badania na całej populacji pokazują, że statystyczny Polak ma znacznie niższą skłonność do oszczędzania na ten cel - komentuje prof. Małgorzata Bombol ze Szkoły Głównej Handlowej. W porównaniu z poprzednią edycją badania odsetek profesjonalistów odkładających na emeryturę wzrósł
o niemal 6 p.p.

Skłonność do długoterminowych oszczędności rośnie wraz z wiekiem. Na emeryturę odkłada jedynie co piąty profesjonalista poniżej 24. roku życia. Do zabezpieczenia emerytalnego największą wagę przywiązują osoby w wieku 55-64 lat. Zapobiegliwością wykazują się profesjonaliści o ponadprzeciętnych zarobkach (powyżej 10 tys. zł). Tu odsetek osób budujących kapitał emerytalny przekracza 60 proc.
 
- Jeśli weźmiemy pod uwagę, że zdecydowana większość naszych reprezentantów wolnych zawodów wykonuje jednoosobową działalność gospodarczą, dane te nie dziwią.

W zdecydowanej większości decydują się oni na odkładanie najniższych możliwych obowiązkowych składek emerytalnych. W konsekwencji kapitał, jaki gromadzą na rachunkach w ZUS, jest zdecydowanie niższy niż w przypadku osób zatrudnionych na umowy o pracę. Dodatkowe oszczędności są więc niezbędne do zapewnienia sobie odpowiedniej jakości życia podczas emerytury - komentuje Monika Szlosek.


Artykuł pochodzi z kategorii: Kategoria główna

Więcej na temat:adwokat | architekci
POLECANE zwiń