Węgry zniosły obowiązek zezwoleń na pracę dla części Ukraińców i Serbów

Czwartek, 13 lipca (16:01)

​Węgry zniosły obowiązek uzyskania pozwolenia na pracę przez Ukraińców i Serbów w zawodach, w których brakuje siły roboczej - poinformował w czwartek portal gospodarczy portfolio.hu, powołując się na oświadczenie ministerstwa gospodarki.

Zdjęcie

Najwięcej zawodów, w których brakuje rąk do pracy, występuje w budownictwie /© Glowimages
Najwięcej zawodów, w których brakuje rąk do pracy, występuje w budownictwie
/© Glowimages

Wśród 41 kategorii zawodów, których dotyczy zniesienie obowiązku, jest m.in. branża budowlana, transport, logistyka, służba zdrowia oraz sektor IT.

Jak podkreśla portfolio.hu, najwięcej zawodów, w których brakuje rąk do pracy, występuje w budownictwie. Są to m.in.: cieśla, elektryk, malarz, stolarz, kamieniarz, operatora dźwigu, ale brakuje także np. dyplomowanych inżynierów budownictwa.

Reklama

Ukraińcy windują swoje oczekiwania. Chcą w Polsce więcej zarabiać

Ukraińcy pracujący w Polsce chcą zarabiać coraz więcej. W ciągu raptem ostatnich trzech miesięcy ich oczekiwania płacowe wzrosły o 15-30 procent. Tak wynika z danych agencji pośrednictwa pracy Upper Job. To efekt złagodzenia przepisów wizowych dla Ukraińców oraz większego zapotrzebowania na... czytaj więcej

W branży informatycznej obowiązek uzyskania pozwolenia zniesiono dla: programistów, administratorów systemów oraz inżynierów telekomunikacyjnych z Ukrainy i Serbii.

W handlu najbardziej brakuje kasjerów, w turystyce pracowników restauracji, w tym kucharzy, a w transporcie kierowców rożnych pojazdów, np. autobusów, trolejbusów czy maszynistów metra. W służbie zdrowia i opiece socjalnej nie ma wystarczającej liczby pielęgniarzy i pracowników socjalnych.

Według styczniowego badania instytutu GKI, ok. 81 proc. firm węgierskich deklarowało braki wykwalifikowanej siły roboczej, a jedna piąta nie była w stanie znaleźć wystarczającej liczby pracowników z wykształceniem wyższym.

Wiceprezes Krajowego Stowarzyszenia Pracodawców i Zakładów Przemysłowych (MGYOSZ) Peter Lakatos mówił w zeszłym roku, że niedostatek siły roboczej wynika głównie, obok emigracji, ze spadku liczby urodzeń, co sprawia, że więcej osób przechodzi na emeryturę, niż wchodzi na rynek pracy.

Według czerwcowego badania Instytutu Publicus, 71 proc. ankietowanych deklarowało, że ich krewny lub znajomy wyemigrował albo stale podejmuje pracę za granicą. 15 proc. ankietowanych oznajmiło, że sami planują w przyszłości podjęcie pracy za granicą. Odsetek ten największy jest wśród młodych w wieku 18-29 lat (37 proc.). Ci, którzy mają takie plany, tłumaczą to przede wszystkim niskimi wynagrodzeniami.

Na Węgrzech spada liczba ludności. Pod koniec 2016 roku wynosiła ona 9,8 mln, podczas gdy jeszcze w 2005 roku było to 10,1 mln.

Jak zachęcić obywateli innych krajów do pracy w Polsce? /eNewsroom

Artykuł pochodzi z kategorii: Kategoria główna

Więcej na temat:Węgry | Ukraińcy | Serbowie
POLECANE zwiń