Uwaga: 1,5 tys. wolnych superetatów

Niedziela, 14 lutego 2010 (06:00)

Nowy Getin Noble Bank zamierza zwiększyć zatrudnienie do 5 tys. etatów z ok. 3,5 tys. obecnie. Czwartego stycznia Noble Bank i Getin Bank połączyły siły. Getin Noble Bank znalazł się w pierwszej dziesiątce banków w Polsce. Ambicje są jednak większe. Za kilka lat firma ma się znaleźć w pierwszej piątce.

Zdjęcie

Nowy Noble Getin Bank zamierza zwiększyć zatrudnienie /AFP
Nowy Noble Getin Bank zamierza zwiększyć zatrudnienie
/AFP

Klienci zyskają na połączeniu banków

Mimo połączenia instytucji utrzymano dwie najważniejsze marki grupy. Noble Bank w dalszym ciągu będzie obsługiwał zamożnych klientów i nadal będzie dla nich tworzył indywidualne rozwiązania, co było dotąd największym atutem pierwszej na polskim rynku instytucji oferującej usługi private banking. Nadal można liczyć na indywidualne rozwiązania kredytowe, na niestandardowe rozwiązania inwestycyjne, na nielimitowane karty kredytowe Visa Infinity, na spełnianie życzeń przez Noble Concierge i lekturę niepowtarzalnej i "największej" w kraju gazety (którą właśnie macie Państwo w ręku).

Reklama

Co się więc zmienia? Skala działania.

Zarówno klienci Noble, jak i Getin wolni są od jakichkolwiek formalności związanych z fuzją. Nie zostaną zmienione numery kont bankowych, ani adresy placówek, czy numery kart kredytowych. Rzecz jasna ważność utrzymują także wszelkiego rodzaju umowy i wzajemne zobowiązania między bankiem i jego klientami, a także kanały komunikacji internetowej.

Techniczna operacja, jaką jest połączenie obydwu banków, na tym etapie nie dotyczy bowiem klientów, a przede wszystkim centrali operacyjnej. Odtąd, jako jeden organizm, bank łatwiej będzie mógł skoncentrować się na rozwoju.

Getin Noble Bank koncentrować się będzie na docieraniu do nowych klientów i jednocześnie zacieśnianiu współpracy z dotychczasowymi. Dla przykładu, klienci Getin Banku, którzy dotąd korzystali chętnie z wysokooprocentowanych lokat i kredytów samochodowych (bank jest liderem polskiego rynku kredytów na auta) będą mogli teraz sięgnąć do rozwiązań finansowych oferowanych w Noble Banku. Aby dodatkowo umocnić pozycję połączonego banku, jako lidera w obszarze kredytów samochodowych w Polsce, Noble Bank podpisał umowę nabycia 100 proc. akcji GMAC Bank Polska i przejęcia jego działalności związanej z finansowaniem sektora samochodowego. W ramach dalszego rozwoju Bank nie wyklucza kolejnych przejęć.

Połączona instytucja ma także rozwijać działalność w obszarze bankowości korporacyjnej, która dotąd nie należała do ważkich sektorów jej zainteresowań. Od kilku tygodni w ramach grupy funkcjonuje już spółka Tax Care, która zajmuje się księgową obsługą mikroprzedsiębiorstw i małych podmiotów gospodarczych.

Celem zarządzających bankiem jest ustabilizowanie wyników finansowych spółki na wysokim poziomie. Zwrot na kapitale ma sięgnąć 20 proc. w tym roku, a w kolejnych 25 proc. Wskaźnik kosztów do dochodów ma utrzymać się na poziomie 35 proc., co byłoby prawdopodobnie najlepszym wskaźnikiem efektywności w polskiej bankowości.

Mimo tak ambitnych planów, bank nie zamierza ciąć kosztów czy zwijać żagli. Wręcz przeciwnie. W tym roku otworzy 80 nowych oddziałów, a w kolejnych dwóch dodatkowych 50 placówek. System wynagrodzeń (oparty na osiąganych wynikach) nadal ma promować pracowników wykazujących inicjatywę i zapewniających swój własny wkład w rozwój instytucji.

Jednocześnie Getin Noble Bank zamierza zwiększyć zatrudnienie do 5 tys. etatów z ok. 3,5 tys. obecnie.

Instytucja tworzy własne, zatrudniające około stu osób call center, ponieważ uznaje kontakt telefoniczny za najbardziej efektywną formę docierania do klientów. Kolejnych 300 osób ma znaleźć zatrudnienie w pionie windykacji (zatrudniającym obecnie 200 pracowników).

Bank zamierza także utrzymać relację pokrycia depozytów do kredytów na poziomie 100 proc., co można odczytać także jako zamiar dalszego gwałtownego rozwoju zarówno jeśli chodzi o udzielane kredyty, jak i depozyty, z czym również wiąże się planowany wzrost zatrudnienia.

Z tych planów wyłania się obraz instytucji, która pomimo zwiększenia własnych rozmiarów, nie zamierza nic tracić na dynamice rozwoju, a wręcz przeciwnie - swój nowy ciężar zamierza wykorzystać do nabrania większego impetu.

Bruno Janicki

Artykuł pochodzi z kategorii: Kategoria główna

Private Banking
POLECANE zwiń