USA - dlaczego imigranci wyjeżdżają?

Środa, 4 marca 2009 (07:59)

Dobrze wyedukowani, twórczy, innowacyjni - imigranci zarobkowi masowo wyjeżdżają z USA. Jadą do innych krajów, wracają do siebie, do rodzin. Przenoszą się tam, gdzie będą mieć lepiej. Jeszcze lepiej niż w Stanach. USA wkrótce będą jak samochód bez napędu, jakim byli do niedawna imigranci. Sprawę analizował ostatni "Business Week".

Jeszcze w końcu 2006 roku byłą w Stanach taka sytuacja - na 120 tys. stałych wiz z prawem do pracy czekało ponad 1 mln imigrantów. Wielu z nich ponad 10 lat. Wielu się zniechęciło, wyjechało np. do Indii i Chin. Teraz swój talent oddają tamtym krajom, nie Stanom.

Jest się o co martwić. Imigranci stanowią 12 procent populacji USA, lecz np. w firmach technologicznych Silicon Valley jest ich 52 procent i odpowiadają za ponad 25 procent światowych patentów. Imigranci współzałożyli takie spółki jak Google, Intel, eBay czy Yahoo! Tymczasem lista zapytań o pracę np. w Chinach wysyłanych z terenu USA wydłużyła się 10-krotnie...

Reklama

Przeciętni powracający to ludzie młodzi - Hindusi w wieku 30 lat, Chińczycy 33 lat. Trafili do USA jeszcze za studenckich czasów, mieli studenckie wizy lub czasowe pozwolenie na pracę. Są doskonale wykształceni, mają naukowe stopnie m.in. z zarządzania, są inżynierami, konstruktorami. Ameryka bardzo dużo traci na ich wyjazdach. Większość narzeka na przepisy wizowe i wskazuje je jako przyczynę opuszczenia Stanów. Aż 30 procent wyjeżdżających miało nawet status rezydenta lub obywatelstwo USA. Czyli - przestało się podobać, opłacać tam żyć. Ich kraje pochodzenia potrafiły przyciągać mocniej, niż Ameryka zatrzymać.

Krzysztof Mrówka, Interia.pl

Artykuł pochodzi z kategorii: Kategoria główna

Więcej na temat:imigracja | procent | USA
POLECANE zwiń